W obliczu rosnących obaw dot globalne ogrzewanie I rosnące koszty energiiw stanie Michigan pozwało dużą ropę naftową za rzekome podsycenie obu kryzysów – posunięcie to eksperci uznali za przełomowe.
W pierwszej tego rodzaju skardze prokurator generalna stanu Dana Nessel oskarżyła w zeszłym miesiącu cztery firmy zajmujące się paliwami kopalnymi i czołową amerykańską grupę lobbującą naftową o działanie jako „kartel” mający na celu stłumienie rozwoju energii odnawialnej i pojazdów elektrycznych (EV), przy jednoczesnym ukrywaniu informacji o zagrożeniach związanych z kryzysem klimatycznym. Zachowanie to, jak zarzuca się w pozwie, narusza federalne i stanowe przepisy antymonopolowe.
Nasiliła się „zmowa” przedsiębiorstw Michigan Z dokumentów wynika, że koszty mediów i spowolniły odchodzenie od samochodów napędzanych gazem. Gdyby nie wysiłki branży mające na celu tłumienie czystej technologii, pojazdy elektryczne „byłyby powszechnym widokiem w każdej okolicy – zjeżdżałyby z linii montażowych w Flint, parkowały na podjazdach w Dearborn, ładowałyby ładunki przed sklepami spożywczymi w Grand Rapids i cicho jeździły Woodward Avenue” – stwierdzono.
Koszty energii elektrycznej w Michigan gwałtownie wzrosły, przy średnich stawkach mieszkaniowych wzrost o prawie 120% w ciągu ostatnich dwóch dekad. I choć popularność samochodów elektrycznych rośnie, w zeszłym roku pojazdy elektryczne i hybrydowe stanowiły mniej niż 4% wszystkich pojazdów zarejestrowanych w całym stanie.
„Michigan stoi w obliczu kryzysu przystępności cenowej energii, ponieważ koszty energii w naszych domach gwałtownie rosną, a konsumenci pozostają bez niedrogich opcji transportu” – stwierdził Nessel w oświadczeniu. „Te wymykające się spod kontroli koszty nie są wynikiem naturalnej inflacji gospodarczej, ale wynikają z chciwości korporacji, dla których priorytetem był własny zysk i dominacja na rynku nad konkurencją i oszczędnościami konsumentów”.
Sprawa stanu Michigan dotyczy w szczególności BP, Shell, Szewron i Exxon Mobil, a także największa amerykańska grupa lobby naftowego, American Petroleum Institute (API).
„To kolejna prawnie niespójna próba uregulowania sytuacji w drodze procesu sądowego” – an ExxonMobil powiedział rzecznik. „To nie zmniejszy emisji, nie pomoże konsumentom i nie będzie zgodne z prawem”.
Ryan Meyers, główny radca prawny API, powiedział: „Te bezpodstawne pozwy stanowią skoordynowaną kampanię przeciwko przemysłowi, który napędza życie codzienne, napędza amerykańską gospodarkę i aktywnie ogranicza emisje. Nadal wierzymy, że polityka energetyczna należy do Kongresu, a nie mozaiki sal sądowych. „
BP odmówił komentarza na temat toczącego się postępowania sądowego. „The Guardian” skontaktował się ze wszystkimi oskarżonymi w celu uzyskania komentarza.
Przemysł naftowy od dawna próbował unieważnić pozwy, twierdząc, że są one uprzedzane przez politykę, jednak powodowie twierdzą, że pozwy dotyczące odpowiedzialności klimatycznej koncentrują się na praktykach biznesowych i rozpowszechnianiu wprowadzających w błąd informacji, a nie na przepisach dotyczących emisji.
126-stronicowy pozew został wniesiony przez biuro Nessela wraz z Sher Edling – kancelarią prawniczą z siedzibą w Kalifornii, która reprezentuje szereg gmin w sporach sądowych dotyczących odpowiedzialności klimatycznej – oraz dwiema innymi firmami, DiCello Levitt i Hausfeld, które również zajmowały się skargami klimatycznymi i mają siedziby odpowiednio w Chicago i Waszyngtonie.
W nowym pozwu oskarża się oskarżonych o udział w rozległym „spisku”, który rozpoczął się prawie 50 lat temu, kiedy w wewnętrznym raporcie Exxon z 1979 r. przewidywano, że bez masowego przejścia na energię odnawialną świat stanie się świadkiem katastrofalnego w skutkach globalnego ocieplenia.
„Zamiast konkurować w roli wiodących producentów produktów energii odnawialnej, oskarżeni i ich współspiskowcy spiskowali, aby ograniczyć własną produkcję energii odnawialnej i ograniczyć produkcję innych” – stwierdzono w pozwie.
W tym celu firmy zastosowały szereg taktyk, w tym pozwy patentowe, aby powstrzymać konkurencję, ukrywanie informacji o zagrożeniach związanych z paliwami kopalnymi i opłacalnością odnawialnych źródeł energii, wykorzystywanie stowarzyszeń branżowych do koordynowania „ogólnorynkowych wysiłków” mających na celu skierowanie inwestycji w stronę ropy i gazu, a nawet zatrudnianie hakerów do „nadzorowania, zastraszania i przeszkadzania” dziennikarzom i aktywistom – twierdzi.
„Przełomowa sprawa Michigan pokazuje, jak wielki kartel naftowy spiskował, aby uniemożliwić Amerykanom wybór czystszej i tańszej energii oraz uczynić życie mniej przystępnym cenowo, wciągając konsumentów w uzależnienie od ich brudnych produktów z paliw kopalnych” – powiedział Richard Wiles, prezes Center for Climate Integrity, organizacji non-profit, która śledzi i wspiera spory klimatyczne.
Podejmując wyzwanie, Michigan dołącza do 10 innych stanów i około 60 samorządów lokalnych, które w ostatnich latach pozwały dużą ropę naftową za rzekome oszustwo klimatyczne. Sprawy te dotyczą łącznie jurysdykcji, w których zamieszkuje ponad jedna czwarta populacji USA.
Nessel po raz pierwszy ogłosiła plany wszczęcia postępowania sądowego dotyczącego odpowiedzialności klimatycznej w 2024 r., wyrażając obawy dotyczące kosztów szkód klimatycznych w swoim stanie. The Zgłoszenie 23 stycznia nastąpił pomimo prób udaremnienia postępowań sądowych w sprawie odpowiedzialności klimatycznej prowadzonych przez administrację Trumpa. W ubiegłym roku Departament Sprawiedliwości zdecydował się na niezwykły krok pozwania Michigan i Hawajów w związku z planami stanów wnoszenia takich spraw; pomimo ataku Hawaje złożyły pozew następnego dnia.
Będąc ciosem dla administracji Trumpa, dzień po złożeniu pozwu przez stan Michigan sędzia federalny odrzucił pozew Departamentu Sprawiedliwości przeciwko stanowi.
Jednak przemysł naftowy i jego sojusznicy kontynuują próby unicestwienia procesów sądowych dotyczących odpowiedzialności klimatycznej. Przemysł paliw kopalnych lobbuje w Kongresie, aby uzyskać immunitet spory i polityki dotyczące klimatua w zeszłym miesiącu API wymienione jako przegrane procesy sądowe dotyczące odpowiedzialności klimatycznej jako główny priorytet na rok 2026.
Sektor i jego sojusznicy naciskają również na Sąd Najwyższy, aby rozważył zasadność pozwów klimatycznych. Oczekuje się, że wkrótce Sąd Najwyższy podejmie decyzję, czy rozpatrzy argumenty w związku z petycją Exxon Mobil i giganta energetycznego Suncor, domagającą się zakończenia pozwu wniesionego przez miasto i hrabstwo Boulder w Kolorado.


















