Była spikerka Izby Reprezentantów Demokratów, Nancy Pelosi, powiedziała w środę, że wolność prasy jest w Stanach Zjednoczonych „oblężona” po Administracja Trumpa aresztował wybitnego dziennikarza i przeszukał dom innego.
Ostrzeżenie Pelosi nadeszło tego samego dnia, w którym dziennik Washington Post, którego właścicielem jest Jeff Bezos, miliarder z Amazonii, który ostatnio zabiegał o względy Donalda Trumpa, opublikował masowe zwolnienia swoich reporterów i redaktorów na całym świecie.
„Nie popełnijmy błędu: żyjemy w czasach, gdy pierwsza poprawka jest oblężona tutaj, w domu” – powiedziała podczas corocznej kolacji dla reporterów relacjonujących Kongres, zwołanej przez Washington Press Club.
„Fakty są kwestionowane, prawda zniekształcana, a prasa traktowana przez rządzących jak wroga, fałszywa wiadomość, a nie istotny partner”.
Pelosi zadzwoniła aresztować w zeszłym miesiącu byłego prezentera CNN Dona Lemona oraz poszukiwania Opublikuj reporterkę Hannah Natanson w domupodczas którego FBI przejęło kilka urządzeń elektronicznych, co stanowi „obrazę wolności prasy i ma na celu zastraszenie, wyluzowanie i uciszenie”.
„Ale pośród tego politycznego zastraszenia musimy się także liczyć z ciągłym i towarzyszącym zagrożeniem” – kontynuował były mówca.
„Właśnie dzisiaj byliśmy świadkami bolesnych zwolnień w „Washington Post” – stanowiących część szerszego, nagannego schematu, w ramach którego decyzje korporacyjne niszczą redakcje w całym kraju”.
Pomimo publicznych apeli dziennikarzy o zachowanie stanowisk pracy w środę zwolniono około jedną trzecią pracowników „Post”. Odnosząc się do sloganu gazety – „Demokracja umiera w ciemności” – Pelosi powiedziała: „Wolna prasa nie może spełnić swojej misji, jeśli jest pozbawiona zasobów potrzebnych do przetrwania. A kiedy osłabiają się redakcje, osłabia się wraz z nimi nasza republika. Ponieważ demokracja rzeczywiście umiera w ciemności”.
Pelosi, jedna z najwybitniejszych legislatorek Partii Demokratycznej w Kongresie, została w 2007 roku pierwszą kobietą spikerką Izby Reprezentantów, pełniąc tę funkcję do 2011 roku i odgrywając główną rolę w realizacji programu legislacyjnego Baracka Obamy. Przewodniczyła izbie przez kolejne cztery lata, od 2019 do 2023 roku, czyli w drugiej połowie pierwszej kadencji Trumpa i pierwszych dwóch latach kadencji Joe Bidena.
Wyłoniła się jako główna antagonistka republikańskiego prezydenta, się z nim kłócić w Białym Domu i zgrywanie kopii swojego orędzia o stanie Unii 2020 po zakończeniu jego wygłaszania. Pelosi ustąpiła ze stanowiska liderki Demokratów w Izbie Reprezentantów po utracie przez nią większości w izbie na początku 2023 r., a rok wcześniej ogłoszony po tym roku przejdzie na emeryturę, kończąc 40-letni staż w Kongresie.
W swoich wypowiedziach nie oszczędziła prezydenta ani konserwatywnych sędziów, którzy posiadają większość w Sądzie Najwyższym.
„Ameryka przeżywa kryzys sumienia. Mamy prezydenta, który koronował się na króla, Kongres, który się rozwiązał, i Sąd Najwyższy, który zbuntował się” – powiedziała Pelosi.
„Nasza pierwsza poprawka – wolna i niezależna prasa – czwarta władza – jest niezbędna dla przetrwania naszej Republiki”.


















