Nowe, przeklęte e-maile sugerujące, że Donald Trump wiedział o zachowaniu zmarłego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina zostały opublikowane w środę, w których Epstein stwierdził, że „oczywiście (Trump) wiedział o dziewczynach” i które prawdopodobnie wywrą presję na Biały Dom, aby udostępnił tak zwane akta Epsteina.
W jednym z kilku wiadomości wydany przez Demokratów w komisji nadzoru Izby Reprezentantów i nie widziany wcześniej publicznie, w 2011 roku Epstein napisał do osoby kontaktowej, że Trump „spędzał godziny w moim domu” w towarzystwie jednej z ofiar handlu ludźmi ze zniesławionego finansisty.
W notatce opisano prezydenta jako „psa, który nie szczekał” i zauważono, że o Trumpie „ani razu nie wspomniano” w związku z długotrwałym skandalem, który przyćmił jego drugą kadencję.
Z drugiej wiadomości, wysłanej przez Epsteina w kwietniu 2011 r. do biografa Trumpa, Michaela Wolffa, wynika, że Trump poprosił go o rezygnację z Mar-a-Lago, ekskluzywnego klubu prezydenta na Florydzie przeznaczonego wyłącznie dla członków.
Epstein stwierdził jednak, że „nigdy nie był członkiem” i dodał „oczywiście wiedział o dziewczynach, gdy prosił Ghislaine, aby przestała”.
Wieloletni przyjaciel i współspiskowiec Epsteina Ghislaine Maxwell obecnie odsiaduje 20 lat więzienia po skazaniu za przestępstwa związane z handlem ludźmi w celach seksualnych, w tym namawianie dziewcząt do wykorzystywania.
Trump konsekwentnie zaprzecza, jakoby miał wiedzę na temat działalności Epsteina, która obejmowała działalność grupy zajmującej się handlem ludźmi w celach seksualnych, która pozyskiwała nastoletnie dziewczęta dla bogatych i wpływowych współpracowników. Epstein popełnił samobójstwo w 2019 roku, przebywając w areszcie federalnym.
Demokraci oskarżają jednak Biały Dom o ukrywanie rzekomego zaangażowania Trumpa i konsekwentnie wzywają Pam Bondi, prokurator generalną Trumpa, aby: do wydania dokumentów o skandalu, który stał się znany jako Akta Epsteina.
Więcej szczegółów wkrótce…


















