Joaquin Castro, kongresmen Demokratów z Teksasu, odwiedził pięcioletniego chłopca i jego ojca, którzy zostali zatrzymani w zeszłym tygodniu przez federalnych agentów imigracyjnych w Minnesota i przeniesiony do ośrodka zatrzymań w Teksasie, dostarczając aktualnych informacji na temat zdrowia i dobrostanu dziecka.
W środę w poście w mediach społecznościowych Castro poinformował, że odwiedził chłopca Liama Conejo Ramosa i jego ojca, Adriana Conejo Ariasa, w ośrodku detencyjnym dla imigrantów w Dilley. Teksas.
„Zażądałem jego uwolnienia i powiedziałem, jak bardzo jego rodzina, szkoła i nasz kraj go kochają i modlą się za niego” – napisał Castro.
Post zawierał zdjęcie spotkania, pokazujący Liama odpoczywającego w ramionach ojca. w Film z Instagrama po spotkaniu Castro, który reprezentuje 20. okręg kongresowy Teksasu, powiedział, że udał się do Dilley, aby odwiedzić chłopca i jego ojca, „sprawdzić, co się dzieje z nimi i zażądać ich uwolnienia, a także sprawdzić, co z 1100 osobami przebywającymi obecnie w Dilley”.
„Miałem okazję spotkać się z Liamem, spędziliśmy z nim i jego tatą około 30 minut” – powiedział Castro.
Castro powiedział, że po wizycie zadzwonił do matki Liama, aby przekazać jej aktualne informacje. Ojciec Liama powiedział Castro, że chłopiec „nie był sobą” i „dużo spał, ponieważ był przygnębiony i smutny”. Kongresman dodał, że Liam „w czasie naszej wizyty właściwie nie spał, on spał”.
„Niepokoję się jego stanem psychicznym” – dodał.
W zeszłym tygodniu Liam stał się symbolem szerokiego zakresu działań administracji Trumpa związanych z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych i celnych (ICE) w Minneapolis kiedy on został zatrzymany 20 stycznia w drodze do domu z przedszkola wraz z ojcem. Szeroko udostępniane zdjęcie przedstawia Liama w niebieskim kapeluszu króliczka i plecaku Spider-Mana, gdy zatrzymywali go agenci federalni.
Zena Stenvik, dyrektor okręgu szkolnego Columbia Heights na przedmieściach Minneapolis, powiedziała Liamowi i jego ojcu zostały zabrane do aresztu na podjeździe wkrótce po przybyciu do domu. Następnie przewieziono ich z Minnesoty i zabrano do USA Centrum przetwarzania imigracji w Dilley w Teksasie.
Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego powiedział że ICE prowadzi „ukierunkowaną operację” mającą na celu aresztowanie ojca Liama, który według nich przebywa w kraju nielegalnie. DHS twierdziła, że ojciec Liama „uciekł pieszo – porzucając dziecko” oraz że „dla bezpieczeństwa dziecka jeden z funkcjonariuszy ICE pozostał z dzieckiem, podczas gdy pozostali funkcjonariusze (jego ojca) zostali zatrzymani”. DHS stwierdziło również, że ojciec Liama zażądał, aby Liam pozostał z nim.
Władze szkoły, które był świadkiem spotkania zakwestionowali to konto i powiedział że w domu mieszkała osoba dorosła, która zaproponowała, że zabierze Liama, ale mimo to urzędnicy go przetrzymywali.
Adwokat reprezentujący rodzinę również zakwestionował roszczenia DHS i powiedział ojciec i syn toczyli toczącą się sprawę o azyl. Adwokat udostępnił dokumenty wskazujące, że wjechali do USA przez „port wejścia”, czyli oficjalne przejście graniczne.
„Nie przybyli tu nielegalnie. Nie są przestępcami” – powiedział w zeszłym tygodniu prawnik, dodając, że nie wydano wobec nich żadnego nakazu deportacji.
W poniedziałek sędzia federalny tymczasowo zablokowane ich wydalenie, podczas gdy postępowanie kwestionujące ich zatrzymanie jest w toku.


















