Nw dniach 47. prezydentury kraju, Donald Trump wydał dyrektora memorandum To zawierało jego ostatni plan masowego deportacji. Trzyj akapitu, 148-słowowe zamówienie wymagało obiektu migracyjnego w amerykańskiej bazie marynarki wojennej w Zatoce Guantanamo na Kubie, aby zostać rozszerzonym „na pełną pojemność”. Prezydent USA powiedział później, że obóz będzie miał 30 000 migrantów.
Rozmieszczenia żołnierzy szybko nastąpiły i 4 lutego doszły do pierwszych samolotów niosących kilka tuzinów migrantów Guantanamoz urzędnikami wysyłając więcej każdego dnia.
Jeśli przeszłość jest jakimkolwiek przewodnikiem, zamiast przyspieszać dążenie Trumpa do bezprecedensowych masowych deportacji, plan zatrzymania migrantów Guantanamo ma powtórzyć okrucieństwo, zamieszanie, przedłużające się bitwy prawne i oszałamiające koszty finansowe, które zdefiniowały zatrzymania w Guantanamo .
Dzisiaj znamy Guantanamo głównie jako placówkę zatrzymania, która w ciągu ostatnich 23 lat odbyła się w sumie 780 wojny z terroryzatorami. Okrucieństwo Guantanamo zostało wyczerpująco udokumentowane, zwłaszcza w specjalnym sprawozdaniu raport W sprawie zatrzymania, który opisał „głębię, dotkliwość i widoczną naturę obecnych szkód fizycznych i psychicznych wielu zatrzymanych”, zarówno tych, którzy wciąż w Guantanamo i te, które zostały zwolnione jako stanowiące naruszenia praw człowieka.
Zamiast działać jako skuteczny środek odstraszający, Guantanamo stał się światowym symbolem hipokryzji amerykańskiej.
Stany Zjednoczone nie były również niemożliwe do przeprowadzenia procesu dla tych, którzy są oskarżeni o spiskowanie w atakach z 11 września. Podsumowując, po ustanowieniu aresztowania w Gitmo wydawało się skazane na wieczne otchłani, zbyt łatwe do wypełnienia i zbyt łatwe do wypełnienia i prawie niemożliwe do opróżnienia.
A kompleks więzienny, który obecnie posiada 15 więźniów, również źle służył podatnikom. Obecnie działa w zdumieniu szacowany koszt 44 mln USD – na więźnia rocznie – w porównaniu z 13 mln USD w 2019 r., Kiedy więzienie odbyło 40 zatrzymanych. Każda uncja wody stosowanej na podstawie musi być utworzona przez pojedynczą roślinę odsalania. Żywność, materiał budowlany i wszystkie inne materiały eksploatacyjne muszą być przyniesione przez barkę. Należy rozmieścić żołnierze wsparcia bezpieczeństwa i logistyki. Również personel medyczny.
Wojna z więzieniem terroru nie jest jedynym znakiem ostrzegawczym z przeszłości. Przez dziesięciolecia przed 11 września Guantanamo służył jako magazyn dla migrantów, strefę, w której przepisy były wygodnie odepchnięte na bok, a rezolucja prawna pozostała nieuchwytna.
Pierwotnie założona jako stacja węgla w 1903 r. Baza wojskowa wyspy przyjęła nową rolę w latach 90. XX wieku, kiedy Kubańczycy, a następnie Haitańczycy uciekający od obalenia demokratycznie wybranego prezydenta, Jean-Bertrand Aristide, zostali zatrzymani na morzu, szukając azylu w Stany Zjednoczone.
Kulminacja w operacji sygnał morski, 50 000 migrantów zostały zatrzymane z czasem, z 24 000 na szczycie, znajdowały się w rozległych ekspansjach miast namiotowych, w których warunki były niebezpiecznie niehigieniczne, procesy prawne powolne do nieistniejącego, i leczenie migrantów podobno surowych. Pomimo obietnic administracji Clintona polegającego na przetwarzaniu ich przypadków na azyl, większość Haitańczyków została zwrócona na Haiti. Kubańczycy również często pozostawali w legalnej otchłani w jednym „smutnym obozie” lub innym.
Od tego czasu Centrum Operacji Migrantów (MOC) nadal służy jako placówka dla migrantów zatrzymanych na morzu. W latach 2020-2021 MOC utrzymywał średnio 14 zatrzymanych jednocześnie. Do 2024 r. Mieszkano tam 37 migrantów, podobno Życie w legalnej otchłani, w niehigienicznych warunkach i zgłaszane złe traktowanie i nadużycie.
Poczucie Deja Vu jest niepokojące. Tom Homan Odniósł się do tych, którzy zostaną wysłani do Guantanamo jako „najgorsze z najgorszych”, te same słowa użyte przez Sekretarza Obrony, Donalda Rumsfelda, kiedy po raz pierwszy założył obóz więzienny po 11 września. Co ciekawe, pierwszymi żołnierzami wysłanymi w zeszłym tygodniu, aby ułatwić nowe operacje, byli marines z Camp Lejeune, tak jak po 11 września, a także niezbędne polityki, które również zawierają: administracja zrezygnowała z próby rozwiązywania złożonych problemów politycznych i ma to Zamiast tego przyjął wirusowe obrazy kajdanckich więźniów i twardego gabinetów dźwiękowych, które pobudzają jego bazę polityczną.
Guantanamo kpią z naszego twierdzenia, że jesteśmy narodem prawa, roztropności i zdrowego rozsądku. Stało się globalnym symbolem niemożności USA do rozwiązywania złożonych wyzwań, w tym przypadku niespotykany poziom masowej migracji na całym świecie, z myślą o realistycznym, długoterminowym rozwiązaniu. Nie ma też przekonującego argumentu, że groźba zatrzymania w Guantanamo zniechęci tych, którzy szukają azylu od obaw przed prześladowaniami w swoich krajach i będą gotowe ryzykować niebezpieczeństwa związane z trasami migracyjnymi.
W podręczniku po akcji w 1996 r. Na podstawie wywiadów z personelem wojskowym, który służył w Guantanamo podczas zatrzymania w latach 90., autorzy wydali serię zaleceń. Podręcznik podkreślił potrzebę wyjaśnienia „podstawy prawnej operacji” i „do zrozumienia natury i zakresu misji na początku”.
Taka jasność, generał Joseph Hoar, szef USCentcom wówczas napisał, była „najważniejsza”.
Ostrzeżenie generała zostało zignorowane po 11 września. Jest ono dziś nieobecne w szybkiej, niedyskryminacyjnej, prawnie niejasnej i niedostatecznie zastrzelonej operacji.
Czas w końcu wziąć lekcję z przeszłości. Przez linię Guantanamo reprezentuje jedno i tylko jedno: istnieje poza prawem. Jest nieskuteczny, wygórowalnie kosztowny i nie rozwiąże złożonych, niewystarczająco adresowanych bałagan zasad. Używanie go do walki z migracją doprowadzi przewidywalnie do rozwiązania problemu, ale do tworzenia nowych.


















