IKuszące, by uwierzyć, że objęcie przez technologię miliarderów Donalda Trumpa i skrajnej prawicy jest nagłą pęknięciem ze zwykłą ideologią polityczną Doliny Krzemowej. Op-eds W „New York Times” I gdzie indziej Zrobiłem tę sprawę. Nawet Marc Andreessen, jeden z miliarderów, o których mowa, twierdzi, że tak się stało – Powiedział, że to zmiana demokratycznego artyzmu popchnęła go i jego innymi oligarchami w ramiona GOP.

Jest to jednak poważne nieporozumienie sytuacji. Nie było nagła zmiany w polityce technologii – to był powrót do domu. Choć prawdą jest, że Dolina Krzemowa od dawna wspiera demokratycznych kandydatów do urzędu politycznego-a pracownicy techniczni szeregowi nadal głosują na Demokratów-fundamentalna ideologia leżąca u podstaw kultury venture capital i dyrektorów generalnych Silicon Valley, zawsze miała daleko prawidłowy rdzeń libertariański. Dotyczy to nawet Andreessena: chociaż prawdopodobnie uwierzył w to, co powiedział, kiedy to mówił, jego własne słowa i działania wyjaśniają, że nie daje dokładnej oceny własnych motywacji, a tym bardziej nikogo innego. Jego firma Venture Capital, Andreessen Horowitz, od dawna sprzeciwia się regulacji rządu wszelkiego rodzaju, które dotyka ich inwestycji; Sam Andreessen opublikował „Manifest techno-optimistyczny„To, pomimo twierdzenia, że ​​jest politycznie neutralny, promuje autorytarną wizję nieograniczonej władzy dla oligarchów technologicznych. Nawet z miłością parafrazuje Filippo Marinetti, współautora faszystowskiego manifestu.

Ale miejsce, w którym wieloletnie ideały prawicowe liderów branży technologicznej są najbardziej oczywiste, są w ich wizjach przyszłości. Elon Musk marzenia o Marsie; Sam Altman twierdzi, że Super-Intelligentna AI jest za rogiem. Łatwo jest je odrzucić jako fantazje, celowe odwrócenie uwagi od ich obecnych działań. Ale to kolejny błąd, ściśle związany z pierwszym. Te futures są kluczowe dla światopoglądu miliarderów technologii. Te pomysły na temat przyszłości zawsze zawierały element polityczny zgodny z snami całkowitej kontroli autokratycznej.

Weź Marsa. Piżma była dość konkretna O tym: mówi, że chce miliona ludzi żyjących na Marsie do roku 2050 w samowystarczalnej kolonii, służąc jako pomoc dla ludzkości w przypadku katastrofy na ziemi. On sformułował to jako egzystencjalną walkę, twierdząc, że SpaceX’s Starship Rocket „jest kluczem do uczynienia życia wieloplanetarnego i ochrony światła świadomości”. Jeff Bezos ma wyśmiewane plany piżma dotyczące Marsazamiast tego powiedzieć, że powinniśmy dążyć do mając bilion ludzie W kosmosie od teraz kilka pokoleń, mieszkając we flocie gigantycznych stacji kosmicznych, z których każda z wnętrzami wielkości dużego miasta. Mówi, że alternatywą jest brutalna przyszłość kontroli populacji, racjonowania i „stagnacji”.

Bezos ma rację do planów Pan Muska dla Marsa: nie będą działać. Mars jest okropny. Grawitacja jest zbyt niska, poziomy promieniowania są zbyt wysokie, zasadniczo nie ma powietrza, a brud jest wykonany z trucizny. Ale plany Bezosa też nie działają z podobnej litanii powodów. I bardziej zasadniczo nie ma dobrego argumentu, aby ludzie opuścili Ziemię. Idea Marsa jako wsparcia dla ludzkości w przypadku katastrofy na ziemi jest śmieszna, właśnie dlatego, że Mars jest tak okropny – w efekcie nie ma katastrofy, nawet wojny nuklearnej ani ogromnego uderzenia asteroid, które mogłyby uczynić Ziemię mniej gościnną dla ludzi niż Mars. A matematyka stojąca za obawami Bezosa przed stagnacją i racjonowaniem – które naprawdę są obawą przed końcem wzrostu – nie są znacząco złagodzone przez przejście do kosmosu, gdzie zasoby są tak samo skończone, jak na ziemi.

Te fantazje przestrzeni pozwalają na wizje całkowitej kontroli korporacyjnej wolnej od rządów, libertariańskiego raju. Piżmo Umowa użytkownika StarLink haS Klauzula utrzymująca, że ​​„strony uznają Marsa za wolną planetę i że żaden rząd oparty na ziemi nie ma autorytetu ani suwerenności nad działalnością marsjańskim”. (To jest bezpośrednie naruszenie traktatów międzynarodowych rządzących przestrzenią.) Mieszkańcy kolonii Marsa Muska byliby całkowicie zależni od SpaceX dla wszystkiego, nawet powietrza, które oddychają; Byłoby to bardziej totalne miasto firmowe niż jakiekolwiek możliwe tutaj na Ziemi. Tymczasem flota stacji kosmicznych Bezosa nie byłaby miastem firmy – byłyby cywilizacją firmy. A przy stałym niebezpieczeństwie dekompresji i uduszenia pod ręką, Musk i Bezos (lub ich korporacyjne spadkobiercy) miałyby gotową wymówkę do wykonania autokratycznej kontroli nad mieszkańcami tych siedlisk kosmicznych.

Przestrzeń to lokalizacja futurystycznych snów miliarderów technologii, ale sztuczna inteligencja to magia, która je napędza. Taka sztuczna inteligencja jest zawsze przedstawiana jako możliwość robienia tyle, ile ludzie mogą, jeśli nie więcej. Jednak nie ma powodu, aby myśleć, że AI taka nadchodzi w najbliższym czasie. W Ostatnie badanie naukowców AI76% stwierdziło, że sieci neuronowe, ogólna architektura, która leży u podstaw prawie wszystkich zaawansowanych AI, są zasadniczo nieodpowiednie do tworzenia „AGI”, hipotetycznej sztucznej inteligencji, która może zrobić wszystko, co ludzie mogą. Jeszcze więcej tych badaczy stwierdziło, że „obecne postrzeganie możliwości sztucznej inteligencji” jest przesadzone. Niemniej jednak w świecie dyrektorów ds. Doliny Krzemowej i venture capital (i wśród wśród łatwowierni dziennikarze I decydenci), istnieje powszechne przekonanie, że AGI pojawi się wkrótce, w obrębie kilka lata.

Ta niekwestionowana wiara w AGI jest powiązana z szerszym mitem o przyszłości technologii w ogóle. Po przybyciu AGI historia będzie szybko i nieuchronnie stanie się superinteligentna, znacznie przewyższając poszczególnych ludzi, a nawet ludzkość jako całość w swoich możliwościach. Doprowadzi to do eksplozji rozwoju naukowego i technologicznego, który przewyższa rewolucję przemysłową, znaną jako osobliwość. Osobliwość przekształci życie wszystkich ludzi, umożliwiając pozornie magiczne wyniki, takie jak łatwa podróż kosmiczna, nieśmiertelność lub niemal immortyczność, doskonała rzeczywistość wirtualna i nieograniczona energia, wszystko w ciągu kilku lat lub krócej-a super-inteligentna dobro AI sprawi, że demokracja będzie przestarzała.

Ta wizja zbawienia technologicznego jest pieczona w sercu zbiorowej nieświadomości doliny Krzemowej i jest od dziesięcioleci. Grupy futurystyczne w latach 80. i 90. szeptały obietnice osobliwości napędzanej inteligencją maszynową przez wczesne listy e -mailowe internetowe, a także diatrybes przeciwko demokracji i akcji afirmatywnej oraz paean na wolne rynki. Idea osobliwości i wszystkich jego towarzyszących cudów można prześledzić przez te grupy do science fiction z połowy XX wieku-z pułapkami robotów i rakiet podbijających ostateczną granicę-i cofnij się poza apokaliptyczną chrześcijańską religijną religijną religijną ruchy z końca XIX i na początku XX wieku. Te pomysły na temat przyszłości polegały na wykorzystaniu technologii do wznoszenia się do nieba i życia wiecznie w obecności Boga. Doszli do dzisiejszych technologii oligarchów z AI grającą rolę bóstwa i przestrzeni jako substytutu raju, ale są nie mniej religią niż sto lat temu.

Niezwykła wiara miliarderów technologii w tę religię zbawienia technologicznego prowadzi ich do uwierzenia w koniec tego świata, a nadejście idealnego jest prawie. AI i kolonizacja kosmiczna doprowadzi do utopii, gwarantowanej algorytmicznie. Właśnie dlatego muszą wierzyć, że sztuczna inteligencja jest niesamowita, poza tym To napędza bańkę – Jest to kluczowe dla całego światopoglądu. Oni musieć Uważaj, że AI można wykorzystać do zastąpienia niezbędnych pracowników rządowych, poprawy wydajności w miejscu pracy i przyspieszenia badań naukowych, pomimo wszystkich dowodów przeciwnych.

Miliardarni technologiczni hazują nawet planetę w najbliższym przybyciu AGI. Eric Schmidt, miliarder Venture Capital i były dyrektor generalny Google, roszczenia To, że dążenie do AGI jest najlepszą ścieżką do rozwiązania kryzysu klimatu, pomimo ogromnego śladu węglowego centrów danych AI, ze względu na jego pewność, że AGI naprawi dla nas problem po jego najbliższym przybyciu. Sam Altman zgadza się i Nawet wyjaśnił Jak myśli, że to zadziała. „Myślę, że kiedy będziemy mieć naprawdę potężną super-inteligencję, zwracanie się do zmian klimatu nie będzie szczególnie trudne dla takiego systemu”, mówi. „Jeśli myślisz o systemie, w którym możesz powiedzieć:„ Powiedz mi, jak tanio zrobić dużo czystej energii ”,„ powiedz mi, jak skutecznie uchwycić węgiel ”, a następnie„ powiedz mi, jak zbudować fabrykę, aby zrobić to w skali planetarnej ” – jeśli możesz to zrobić, możesz zrobić wiele innych rzeczy”.

Plan Altmana na rozwiązanie globalnego ocieplenia, prosząc o nieistniejącą maszynę o trzy życzenia, nie jest czymś, na co stać nasza cywilizacja. Oligarchowie technologiczni są przekonani, że ich boski przybyli i dostarczy nas do raju. To oferuje im moralne rozgrzeszenie dla ich działań i daje im poczucie znaczenia. Ale ich wiara nie oferuje nic dla reszty z nas, którzy nie mogą sobie pozwolić na życie gdziekolwiek inaczej niż w prawdziwym świecie.

Source link