Polityka gospodarcza Kamali Harris okazała się znacznie popularniejsza niż plany Donalda Trumpa w ślepym teście ich propozycji.
Według nowego sondażu Harris Poll przeprowadzonego wyłącznie dla „The Guardian” cztery z pięciu najpopularniejszych propozycji pochodziły z kampanii kandydata Demokratów.
Sondaż wykazał duży optymizm Demokratów co do kandydatury Harrisa na prezydenta, ale – po raz kolejny – został uwydatniony pesymizm wokół amerykańskiej gospodarki po obu stronach korytarza.
Ankietowanym Amerykanom przekazano listę 12 propozycji politycznych – sześć z kampanii Harrisa i sześć z kampanii Trumpa. Sondaż nie wskazał, z czyjej kampanii pochodziły propozycje.
Najbardziej popularną propozycją był federalny zakaz zawyżania cen żywności i artykułów spożywczych – propozycja Demokratów, którą niektórzy czołowi ekonomiści krytykowali. Prawie połowa (44%) ogółu ankietowanych zgodziła się, że wzmocni to gospodarkę.
Propozycja Harrisa dotycząca zawyżenia cen ma pomóc w rozwiązaniu najważniejszego problemu ekonomicznego respondentów: kosztów utrzymania. Większość ankietowanych (66%) wskazała, że koszty utrzymania są obecnie jednym z ich największych problemów ekonomicznych.
Inne propozycje Harrisa, które spodobały się wyborcom, obejmowały rozszerzenie ulgi podatkowej na dzieci (33%) i wybrane ulgi podatkowe dla nowych małych firm (33%). Jedynym planem Trumpa na przebicie pierwszej piątki była jego propozycja obniżenia podatków od świadczeń socjalnych (42%).
Jednak polityka Trumpa cieszy się popularnością wśród jego zwolenników: zapytani o propozycję masowej deportacji milionów imigrantów 43% Republikanów stwierdziło, że byłoby to dobre dla gospodarki w porównaniu z 24% niezależnych i 15% Demokratów.
Kolejną dobrą wiadomością dla Harrisa jest to, że niezależni wyborcy, kluczowa grupa w tych wyborach, zdawali się faworyzować politykę Harrisa nad polityką Trumpa. Cztery z pięciu najważniejszych polityk wybranych przez niezależnych ekspertów pochodzą z kampanii Harrisa.
Od czasu Joe Bidena wycofał się z wyścigu o urząd prezydenta dwa miesiące temu, torując Harrisowi drogę do zostania kandydatem Demokratów, próbowała stworzyć własną platformę gospodarczą.
Wiązało się to z przesunięciem z dala od Bidenomikico nie wywołało większego entuzjazmu na szlaku kampanii. W Harris/Guardian głosowanie przeprowadzonej we wrześniu ubiegłego roku, większość Demokratów (62%) stwierdziła, że chociaż Bidenomika jest dobra w teorii, nie jest dobrze wdrażana.
Zamiast tego Harris promuje swoją „gospodarkę możliwości”, która koncentruje się na rosnących kosztach, a nie na kwestiach takich jak infrastruktura i produkcja, które były kluczowymi elementami Bidenomiki.
Wygląda na to, że zmiana ostrości działa. Polityka Harrisa była szczególnie popularna wśród młodszych Amerykanów i była coraz bardziej popularna potężny blok wyborczy.Około 87% millenialsów i wyborców pokolenia Z stwierdziło, że przynajmniej jedna z propozycji Harrisa byłaby dobra dla gospodarki, w porównaniu do 79% młodych wyborców, którzy twierdzili to samo w przypadku Trumpa.
Spośród czterech pokoleń objętych ankietą wyborcy z pokolenia milenialsów wydawali się najbardziej podzieleni z kandydaturą Harris, zachęceni jej nominacją po wycofaniu się prezydenta Bidena. Większość milenialsów (59%) stwierdziła, że polityka Harrisa jest lepsza niż Bidena, w porównaniu z zaledwie 36% pokolenia boomers.
Wydaje się, że wyborcy Demokratów jako całość uważają, że Harris okazał się lepszym kandydatem: na pytanie, czy ich życie byłoby lepsze, gdyby wybory wygrali Harris lub Biden, 80% wyborców Demokratów wybrało Harrisa.
Choć Harris spotkała się z krytyką za „lekkie podejście do polityki”, większość wyborców biorących udział w ankiecie zasugerowała, że dobrze rozumie jej politykę. Ponad 60% wyborców stwierdziło, że rozumie politykę Harrisa dotyczącą gospodarki.
Nieco więcej wyborców stwierdziło, że lepiej niż Harris rozumie stanowisko Trumpa w niektórych kwestiach, ale większość różnic była niewielka. Największą rozbieżność zaobserwowano w sposobie, w jaki wyborcy rozumieją politykę podatkową kandydata – 70% wyborców stwierdziło, że rozumie obietnice Trumpa, a 62% stwierdziło to samo w przypadku Harrisa.
„Pomimo pewnego sceptycyzmu, że wiceprzewodnicząca Harris nie określiła jeszcze swojego stanowiska, nasze dane pokazują, że dodała energii swojej grupie – zwłaszcza millenialsom, którzy będą największą grupą wyborczą w tych wyborach – poprzez skuteczne przesyłanie im wiadomości i nawiązywanie z nimi kontaktu w sprawie problemów, przed którymi stoją jako wkraczają coraz częściej w dorosłość: opiekę nad dziećmi, mieszkanie i pracę” – powiedział John Gerzema, dyrektor generalny Harris Poll.
Ogólnie rzecz biorąc, Amerykanie nadal wydają się niezadowoleni z gospodarki – negatywne nastawienie utrzymuje się od czasu, gdy Harris Poll i „The Guardian” po raz pierwszy zapytały wyborców o zdanie na temat gospodarki we wrześniu ubiegłego rokuI ponownie w maju.
Od ostatniego sondażu w maju sytuacja gospodarcza poprawiła się w kilku kluczowych aspektach. Inflacja spadł w sierpniu do 2,5%.i jest najniższy od 2021 r. i spada od pięciu miesięcy. Chociaż było ich trochę raporty dotyczące wzrostu liczby miejsc pracy z anemiąbezrobocie jest nadal stosunkowo niskie i wynosi 4,2%. We wrześniu giełda osiągnęła rekordowe poziomy. A wszystko to pomimo utrzymujących się od kilkudziesięciu lat stóp procentowych, które ustala amerykańska Rezerwa Federalna dopiero zacząłem ciąć w tym miesiącu.
Ale Amerykanie nadal są zgorzkniali.
Na pytanie, co myślą o Gospodarka USA obecnie, w porównaniu z początkiem lata, 35% respondentów stwierdziło, że jest bardziej pesymistycznych, a 29% – bardziej optymistycznych (29%). Prawie trzy czwarte (73%) ogółu ankietowanych stwierdziło, że nie odczuwa dziś żadnych pozytywnych skutków dobrych wiadomości gospodarczych.
Większość Amerykanów (61%) uważa, że inflacja rośnie, podczas gdy w rzeczywistości znacznie spadła w stosunku do szczytu w 2022 r. Prawie połowa ankietowanych, 49%, stwierdziła, że wierzy, że amerykańska gospodarka przeżywa recesję. USA nie są w recesji.
Choć wielu wydaje się wierzyć, że gospodarka jest w gorszym stanie, niż jest w rzeczywistości – zwłaszcza patrząc na wskaźniki makroekonomiczne, takie jak inflacja, bezrobocie i stopy procentowe – większość Amerykanów w rzeczywistości ma poczucie, że lepsza o swojej osobistej sytuacji finansowej.
W porównaniu z majem więcej Amerykanów stwierdziło, że ma pewność co do swoich ogólnych finansów osobistych (61%) i możliwości zakupu artykułów pierwszej potrzeby (72%). A na pytanie, czy czują się lepiej finansowo niż ich rodzice, zgodziło się z tym 58% ankietowanych – o 8% więcej niż we wrześniu ubiegłego roku.
Jak pokazały dwa ostatnie sondaże dotyczące zaufania, przekonania na temat gospodarki są zwykle kształtowane przez partię polityczną danej osoby. Demokraci znacznie częściej niż Republikanie mają lepsze zdanie na temat gospodarki. Połowa Demokratów (51%) w porównaniu z 30% Republikanów stwierdziła, że optymistycznie patrzy w przyszłość amerykańskiej gospodarki.
Coś, w czym Amerykanie obu stron są zgodni: nadal nie wiedzą, komu ufać, jeśli chodzi o naukę o gospodarce. Większość respondentów (78%) zgodziła się również, że większość ludzi nie wie, jak właściwie radzi sobie gospodarka USA, mimo że jest to dla nich najważniejszy priorytet w wyborach.
Ankieta została przeprowadzona online w USA przez Harris Poll w dniach 12–14 września 2024 r. na reprezentatywnej w całym kraju próbie 2122 osób. Margines błędu badania wynosi 2,6 punktu procentowego.

















