Tymczasowy prezydent Peru został zmuszony do ustąpienia ze stanowiska w wyniku „ekspresowego impeachmentu” po skandalu politycznym wokół jego tajne spotkania z chińskimi biznesmenami.
Ustawodawcy większością 75 do 24 głosowali za przystąpieniem do impeachmentu José Jerí, który sprawował tę funkcję zaledwie od czterech miesięcy.
Uwikłał się w skandal nazwany „Chifagate” po tym, jak ukazały się nagrania z kamer bezpieczeństwa pokazujące go podczas tajnych spotkań z chińskimi biznesmenami wykraczającymi poza jego oficjalny plan, w tym jedną wizytę, podczas której wydaje się, że próbuje ukryć swoją tożsamość za pomocą bluzy z kapturem.
Jerí (39 l.) był siódmym prezydentem Peru w ciągu dekady w obliczu obaleń, rezygnacji i tymczasowych kadencji oraz bezprecedensowego okresu niestabilności politycznej.
Pełniący obowiązki spikera kongresu Peru, Fernando Rospigliosi, powiedział, że w środę ustawodawcy zadecydują, kto zastąpi Jerí na kilka miesięcy przed kwietniowymi wyborami prezydenckimi w kraju.
Jerí był początkowo popularny, ale jego poparcie spadło w wyniku kontrowersji wokół Chifagate i innych skandali.
Partie polityczne, które go wspierały, zaczęły nawoływać do jego rezygnacji, próbując zdystansować się w miarę rozpoczęcia kampanii wyborczej.
Prokuratorzy wszczęli wstępne dochodzenie w sprawie rzekomego handlu wpływami w związku ze spotkaniami z Yangiem Zhizuą, znanym jako „Johnny”, chińskim biznesmenem o dobrych stosunkach, który od dziesięcioleci mieszka w Peru.
Prokuratorzy twierdzą, że inny obywatel Chin, Ji Wu Xiaodong, który był obecny na jednym ze spotkań, jest oskarżony o przynależność do nielegalnej sieci handlu drewnem znanej jako Los Hostiles de la Amazonia i osadzony w areszcie domowym na dwa lata.
Jerí również grozi kontrola w związku z rzekomym zatrudnianiem niewykwalifikowanych młodych kobiet, które zapewniły sobie stanowiska rządowe po nocnych spotkaniach w pałacu prezydenckim, jak wynika z oficjalnego dziennika wejść i wyjść.
Kilku z nich towarzyszyło także Jerí podczas wielu oficjalnych podróży prezydenckim samolotem. Jerí zaprzeczył, jakoby dopuścił się nieprawidłowości i stwierdził, że nominacje były legalne.
Wstrząsy na szczycie peruwiańskiej polityki mają miejsce po kłótni między nowo mianowanym ambasadorem amerykańskiej administracji Trumpa w Peru, Bernardo Navarroi Chiny.
Navarro, który w tym miesiącu rozpoczął swoje obowiązki dyplomatyczne w Peru, ostro skrytykował „tanie chińskie pieniądze” w poście na X – dodanie, że „nie ma wyższej ceny do zapłacenia niż utrata suwerenności”, co wydawało się ostrym odniesieniem do portu Chancay, którego większościowym właścicielem jest chińska firma Cosco Shipping Ports.
W pełni zautomatyzowany port znajduje się około 50 mil na północ od Limy. Wcześniej urzędnicy amerykańscy sugerowali, że głębokowodny port mógłby zostać wykorzystany do działań morskich, czemu Peru zaprzeczało.
W odpowiedzi Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin potępiło, jak to określił, „fałszywe oskarżenia i dezinformację Stanów Zjednoczonych przeciwko współpracy Chin z Peru” dotyczące portu w Chancay.
Chcąc odeprzeć ataki dyplomatyczne Stanów Zjednoczonych, ministerstwo spraw zagranicznych Peru opublikowało następujący komunikat: zdjęcie na X swojego ministra, który ściska dłoń ambasadorowi Chin w Peru, Song Yangowi, z okazji księżycowego nowego roku i chwali chińskie inwestycje i dwustronne stosunki handlowe.


















