Wszyscy 12 członków prestiżowego zarządu programu Fulbright podobno zrezygnowało z protestu na to, co określają jako bezprecedensową ingerencję polityczną Administracja Trumpaktóry zablokował stypendia dla prawie 200 amerykańskich naukowców.
Zgodnie z notatką zarząd uzyskane przez The New York Timesoskarżył Departament Stanu o nielegalne działanie, anulując nagrody już zatwierdzone dla profesorów i badaczy z powodu podróży za granicą tego lata, po rocznym procesie selekcji, który zakończył się w okresie zimowym.
Administracja dokonuje również przeglądu wniosków z około 1200 zagranicznych uczonych już zatwierdzonych do badania w USA, potencjalnie zakłócając wymiany, które miały zacząć od listów akceptacyjnych w kwietniu.
„Uważamy, że działania te nie tylko są sprzeczne z ustawą, ale są przeciwne misji Fulbright i wartości, w tym wolności słowa i wolności akademickiej, które Kongres określono w ustawie”, napisali członkowie rady ich list rezygnacyjny.
Masowa rezygnacja stanowi znaczącą eskalację napięć między administracją Trumpa a instytucjami akademickimi. Biały Dom systematycznie celował w szkolnictwo wyższe, z 45 uniwersytetów Obecnie badane W ramach represji anty-Dei Trumpa, w tym dziesiątki szkół państwowych i dwóch instytucji Ivy League.
Administracja zamraża również fundusze federalne na główne uniwersytety, z ponad 1 mld USD na Finansowanie zamrożone na Cornell University, prawie 800 mln USD na Northwestern University i 8,7 mld USD na federalne dotacje i umowy w sprawie sprawdzania na Harvard University.
Teraz jest sekretarz stanu Marco Rubio podobno rozważanie czy Harvard powinien zostać zbadany w celu naruszenia sankcji federalnych poprzez współpracę w panelu z chińskimi urzędnikami na czarnej liście przez rząd USA.
Według źródeł, które anonimowo przemawiały do New York Timesa, publiczne biuro dyplomacji departamentu zaczęło wysyłać listy odrzucające do naukowców na podstawie ich tematów badawczych. Podobno ukierunkowane obszary badań obejmują zmiany klimatu, migrację, badania płci, rasę i pochodzenie etniczne oraz różne dyscypliny naukowe.
Public Dyplomacy Office jest kierowany przez Darrena Beattie, mianatora politycznego wcześniej odrzuconego od pierwszego Administracja Trumpa Po przemówieniu na konferencji, w której uczestniczyli białych nacjonalistów.
Rada zebrała również obawy dotyczące proponowanych cięć budżetowych, które obniżyłyby fundusze na sprawy edukacyjne i kulturalne z 691 mln USD do 50 mln USD.
„Wstrzyknięcie polityki i ideologicznych mandatów do programu Fulbright narusza list i ducha prawa, które Kongres tak mądrze ustanowił prawie osiem dekad temu”, podsumował zarząd w swoim liście.


















