W nowym raporcie Kongresu Stanów Zjednoczonych otwarcie rozważa się niesprzedanie Australii żadnych atomowych łodzi podwodnych – zgodnie z obietnicą zawartą w umowie Ofiary porozumienia – ponieważ Ameryka chce zachować kontrolę nad okrętami podwodnymi na wypadek potencjalnego konfliktu z Chinami o Tajwan.

The raport Służby Badawczej Kongresu USAdział Kongresu zajmujący się badaniami politycznymi, proponuje alternatywny „wojskowy podział pracy”, w ramach którego okręty podwodne przeznaczone na sprzedaż do Australii są zamiast tego zatrzymywane pod dowództwem USA w celu wypłynięcia z australijskich baz.

Jednym z argumentów podnoszonych przeciwko sprzedaży przez USA okrętów podwodnych Australii jest to, że Australia odmówiła zaangażowania się we wsparcie Ameryki w konflikcie z Chinami o Tajwan. Łodzie pod dowództwem USA mogłyby zostać rozmieszczone w tym konflikcie.

W raporcie opublikowanym 26 stycznia przytacza się oświadczenia australijskiego ministra obrony Richarda Marlesa i szefa marynarki wojennej, że Australia „nie będzie składać żadnych obietnic… że Australia będzie wspierać Stany Zjednoczone” w przypadku wojny z Chinami o Tajwan.

Zarejestruj się: e-mail z najświeższymi wiadomościami AU

„Sprzedaż od trzech do pięciu łodzi podwodnych typu Virginia (okrętów podwodnych ogólnego przeznaczenia o napędzie atomowym) do Australii spowodowałaby przekształcenie tych łodzi SSN z łodzi, które byłyby dostępne do użycia podczas kryzysu lub konfliktu między USA a Chinami, w łodzie, które mogłyby nie nadawać się do użycia podczas kryzysu lub konfliktu między USA a Chinami” – argumentuje raport.

„Może to raczej osłabić niż wzmocnić zdolność odstraszania i prowadzenia działań wojennych w związku z kryzysem lub konfliktem między USA a Chinami”.

W ramach istniejącej „ścieżki optymalnej” Aukus Australia najpierw kupi od trzech do pięciu konwencjonalnie uzbrojonych okrętów podwodnych klasy Virginia o napędzie atomowym, a pierwszy w 2032 roku.

Następnie pierwszy z ośmiu zbudowanych w Australii okrętów podwodnych Aukus, opartych na brytyjskim projekcie, ma znaleźć się na wodzie „na początku lat czterdziestych XXI wieku”.

Jednak raport Congressional Research opisuje alternatywny „wojskowy podział pracy”, w ramach którego Stany Zjednoczone nie sprzedałyby Australii żadnych okrętów podwodnych klasy Virginia.

Łodzie, które nie zostaną sprzedane Australii, „zamiast tego pozostaną w służbie Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych i będą eksploatowane poza Australią” wraz z amerykańskimi i brytyjskimi okrętami podwodnymi, które już planowano krążyć po australijskich bazach.

W raporcie spekulowano, że Australia mogłaby wykorzystać zaoszczędzone pieniądze na inwestycje w inne zdolności obronne, nawet wykorzystując te zdolności jako podporządkowaną siłę do wspierania misji USA.

„Australia zamiast wykorzystywać fundusze na zakup, budowę, eksploatację i konserwację własnych sieci SSN, zamiast tego zainwestowałaby te fundusze w inne zdolności wojskowe – takie jak… rakiety przeciwokrętowe dalekiego zasięgu, drony, amunicja krążąca, bombowce dalekiego zasięgu B-21… lub systemy obrony Australii przed atakiem… w celu stworzenia australijskiej zdolności do wykonywania innych misji, w tym misji wojskowych innych niż SSN zarówno dla Australii, jak i Stanów Zjednoczonych”.

W raporcie wyrażono także obawy dotyczące cyberbezpieczeństwa, zauważając, że „hakerzy powiązani z Chinami” są „bardzo aktywni”, próbując przedostać się do komputerów australijskiego rządu i wykonawców.

Argumentuje, że dzielenie się technologią nuklearnych łodzi podwodnych z innym krajem „zwiększyłoby powierzchnię ataku, co oznacza liczbę potencjalnych cyfrowych i fizycznych punktów wejścia, które Chiny, Rosja lub jakiś inny kraj mogłyby próbować spenetrować, aby uzyskać dostęp do tej technologii”.

Debata na temat tego, czy Stany Zjednoczone powinny sprzedawać łodzie Australii, opiera się również na ciągłych obawach związanych z niskim poziomem budowy statków w USA: stocznie w tym kraju nie produkują wystarczającej liczby łodzi podwodnych, aby zaopatrywać własną marynarkę wojenną Ameryki, nie mówiąc już o budowaniu łodzi dla Australii.

Przez ostatnie 15 lat Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych zamawiała łodzie w tempie dwóch łodzi rocznie, ale jej stocznie nigdy nie osiągnęły takiego tempa budowy, „a od 2022 r. produkcja jest ograniczona do około 1,1–1,2 łodzi rocznie, co skutkuje rosnącymi zaległościami w zakresie łodzi zakupionych, ale jeszcze niezbudowanych”.

Flota amerykańska posiada obecnie jedynie trzy czwarte potrzebnych okrętów podwodnych (49 łodzi przy docelowym poziomie sił wynoszącym 66). Stocznie muszą budować okręty podwodne klasy Virginia w tempie dwóch rocznie, aby zaspokoić własne potrzeby Ameryki, i zwiększyć tę liczbę do 2,33 łodzi rocznie, aby móc dostarczać okręty podwodne do Australii.

Ustawa przyjęta przez Kongres USA zabrania sprzedaży Australii jakiegokolwiek okrętu podwodnego, jeśli USA potrzebują go do własnej floty. Naczelny dowódca USA – ówczesny prezydent – ​​musi zaświadczyć, że zrzeczenie się przez Amerykę łodzi podwodnej „nie obniży zdolności podmorskich Stanów Zjednoczonych”.

Filar pierwszy porozumienia Australia-Wielka Brytania-USA (Aukus) zakłada, że ​​Australia otrzyma technologię umożliwiającą dowodzenie własną flotą konwencjonalnie uzbrojonych okrętów podwodnych o napędzie atomowym. Istnieją dwa etapy:

• Po pierwsze, Australia kupi od Stanów Zjednoczonych od trzech do pięciu atomowych okrętów podwodnych klasy Virginia, pierwszy z nich w 2032 r. Jednak zanim jakakolwiek łódź będzie mogła zostać sprzedana Australii, naczelny dowódca USA – ówczesny prezydent – ​​musi zaświadczyć, że zrzeczenie się przez USA okrętu podwodnego nie zmniejszy zdolności podmorskich jej marynarki wojennej. Amerykańska flota okrętów podwodnych ma obecnie zaledwie trzy czwarte potrzebnych jej okrętów podwodnych (49 łodzi o łącznej długości cel na poziomie siły z 66). Istnieją poważne obawy, że Stany Zjednoczone nie będą w stanie zbudować wystarczającej liczby okrętów podwodnych na własne potrzeby, nie mówiąc już o Australii.

• Po drugie, do „końca lat 30. XXI wieku”, zgodnie z „optymalną ścieżką” nakreśloną w australijskim strategia przemysłu łodzi podwodnychWielka Brytania zwoduje pierwszy specjalnie zaprojektowany i zbudowany okręt podwodny Aukus dla brytyjskiej Królewskiej Marynarki Wojennej.

Pierwszy australijski okręt podwodny Aukus dla Królewskiej Marynarki Wojennej Australii znajdzie się na wodzie „na początku lat czterdziestych XXI wieku”. Australia zbuduje do ośmiu łodzi Aukus, a ostatnie statki zwodowane zostaną w latach 60. XXI wieku.

Przewiduje się, że żywotność każdego australijskiego atomowego okrętu podwodnego wyniesie około trzydziestu lat. Australia będzie odpowiedzialna za zabezpieczenie i przechowywanie odpadów nuklearnych ze swoich łodzi podwodnych – w tym wysokoaktywnych odpadów nuklearnych i wypalonego paliwa jądrowego (ryzyko rozprzestrzeniania broni) – przez tysiące lat.

Prognozuje się, że Aukus będzie kosztować Australię aż 368 miliardów dolarów australijskich do połowy lat pięćdziesiątych XXI wieku.

„,” image ”: „https://i.guim.co.uk/img/media/fbbd97368366d30ca9e63236955b4e9ab359c2dc/0_0_8192_5464/8192. jpg?width=620&quality=85&auto=format&fit=max&s=fd63c86ef6eb9ff21eff375d89185d63″,”credit”:”Zdjęcie: Colina Murty’ego/AFP”}”>

Pytania i odpowiedzi

Czym jest pierwszy filar Aukus?

Pokazywać

Filar pierwszy porozumienia Australia-Wielka Brytania-USA (Aukus) zakłada, że ​​Australia otrzyma technologię umożliwiającą dowodzenie własną flotą konwencjonalnie uzbrojonych okrętów podwodnych o napędzie atomowym. Istnieją dwa etapy:

• Po pierwsze, Australia kupi od Stanów Zjednoczonych od trzech do pięciu atomowych okrętów podwodnych klasy Virginia, pierwszy z nich w 2032 r. Jednak zanim jakakolwiek łódź będzie mogła zostać sprzedana Australii, naczelny dowódca USA – ówczesny prezydent – ​​musi zaświadczyć, że zrzeczenie się przez USA okrętu podwodnego nie zmniejszy zdolności podmorskich jej marynarki wojennej. Amerykańska flota okrętów podwodnych ma obecnie zaledwie trzy czwarte potrzebnych jej okrętów podwodnych (49 łodzi o łącznej długości cel na poziomie siły z 66). Istnieją poważne obawy, że Stany Zjednoczone nie będą w stanie zbudować wystarczającej liczby okrętów podwodnych na własne potrzeby, nie mówiąc już o Australii.

• Po drugie, do „końca lat 30. XXI wieku”, zgodnie z „optymalną ścieżką” nakreśloną w australijskim dokumencie strategia przemysłu łodzi podwodnychWielka Brytania zwoduje pierwszy specjalnie zaprojektowany i zbudowany okręt podwodny Aukus dla brytyjskiej Królewskiej Marynarki Wojennej.

Pierwszy australijski okręt podwodny Aukus dla Królewskiej Marynarki Wojennej Australii znajdzie się na wodzie „na początku lat czterdziestych XXI wieku”. Australia zbuduje do ośmiu łodzi Aukus, a ostatnie statki zwodowane zostaną w latach 60. XXI wieku.

Przewiduje się, że żywotność każdego australijskiego atomowego okrętu podwodnego wyniesie około trzydziestu lat. Australia będzie odpowiedzialna za zabezpieczenie i przechowywanie odpadów nuklearnych ze swoich łodzi podwodnych – w tym wysokoaktywnych odpadów nuklearnych i wypalonego paliwa jądrowego (ryzyko rozprzestrzeniania broni) – przez tysiące lat.

Prognozuje się, że Aukus będzie kosztować Australię aż 368 miliardów dolarów australijskich do połowy lat pięćdziesiątych XXI wieku.

Zdjęcie: Colin Murty/AFP

Dziękujemy za Twoją opinię.

W raporcie argumentuje się, że rygorystyczne australijskie przepisy dotyczące nierozprzestrzeniania broni jądrowej mogą również osłabić możliwości wykorzystania amerykańskich sił podwodnych w ramach obecnego planu Aukus.

Urzędnicy australijscy konsekwentnie powtarzali swoim odpowiednikom w USA, że zgodnie z zobowiązaniami Australii jako państwa nieposiadającego broni jądrowej na mocy Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej australijskie okręty podwodne szturmowe mogą być zawsze uzbrojone wyłącznie w broń konwencjonalną.

„Sprzedaż Australii trzech do pięciu statków SSN klasy Virginia spowodowałaby w ten sposób przekształcenie tych statków SSN z łodzi, które mogłyby w przyszłości zostać uzbrojone w amerykańskie rakiety manewrujące wystrzeliwane z morza, uzbrojone w broń nuklearną, w celu zwiększenia odstraszania” – stwierdza raport.

Raport – którego autorem jest Ronald O’Rourke, analityk ds. marynarki wojennej w Congressional Research Service od ponad czterdziestu lat – również przedstawia argumenty za utrzymaniem obecnego porozumienia Aukus.

Argumentuje, że sprzedaż łodzi klasy Virginia wysłałaby do Chin „silny sygnał o zbiorowej determinacji Stanów Zjednoczonych i Australii, wraz z Wielką Brytanią, aby przeciwstawić się chińskim wysiłkom na rzecz modernizacji wojskowej”.

„Fakt, że Stany Zjednoczone nigdy wcześniej nie sprzedały kompletnego Stoczni Szczecińskiej innemu krajowi – nawet Wielkiej Brytanii – podkreśliłby głębię tej determinacji, a tym samym siłę odstraszającego sygnału, jaki by wysłał”.

Argumentowano również, że sprzedaż okrętów podwodnych o napędzie atomowym przyspieszy utworzenie australijskiej floty okrętów podwodnych „i w ten sposób znacznie wcześniej zapewni Chinom drugie sojusznicze centrum decyzyjne – wraz ze Stanami Zjednoczonymi – do operacji szturmowych okrętów podwodnych w Indo-Pacyfiku.

„To wzmocniłoby odstraszanie potencjalnej chińskiej agresji w regionie Indo-Pacyfiku, komplikując chińskie planowanie wojskowe”.

Z raportu wynika, że ​​sprzedaż łodzi klasy Virginia do Australii byłaby porównywalna z pomocą, jaką Stany Zjednoczone udzieliły Wielkiej Brytanii i Francji w XX wieku w tworzeniu ich flot atomowych łodzi podwodnych i arsenałów broni nuklearnej.

Poprzednie raporty Congressional Research Service wskazywały na możliwość braku łodzi podwodnych do sprzedaży Australii, ale Australia wcześniej odrzucała rozważanie jakiegokolwiek „podziału pracy” zamiast kupowania łodzi podwodnych.

„The Guardian” zwrócił się do ministra obrony Australii Richarda Marlesa z prośbą o komentarz.


iframeMessenger.enableAutoResize();">

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj