Zagrożenie lawinowe pozostaje wysokie w górach Sierra Nevada na północy Kalifornia w tym tygodniu, po najbardziej śmiercionośnej lawinie śnieżnej, jaką region widział we współczesnych czasach.

Zdaniem ekspertów, którzy od dawna ostrzegają, że ekstrema będą się nasilać w miarę ocieplania się świata, kryzys klimatyczny przygotował grunt pod bardziej niebezpieczne warunki, z ostrzejszymi wahaniami między okresami suchymi a silnymi burzami.

Wysokie temperatury spowodowały rekordowo niską pokrywę śnieżną w regionie susza śnieżna wywołało to niepokój w zachodnich Stanach Zjednoczonych, a tej zimy na stokach brakuje grubych warstw zamarzniętego śniegu, do których mógłby przylegać świeży śnieg. W tym tygodniu silne burze nawiedziły Sierra, zakrywając wcześniej jałowe szczyty. Laboratorium śnieżne Central Sierra Snow Lab na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley zaobserwowało ponad 92 cale opadów śniegu w ciągu ostatnich siedmiu dni.

Chociaż powrót zimowej pogody był dobrą wiadomością dla zarządzających wodami, którzy z niepokojem przyglądali się niskim sumom opadów, spowodował on bardziej stanowcze ostrzeżenia ze strony prognostów lawinowych.

„Dzisiaj wystąpi kolejna porcja śniegu i silne wiatry, które w dalszym ciągu obciążają istniejącą pokrywę śnieżną. Duże i bardzo duże lawiny pozostają bardzo poważnym problemem” – podaje Sierra Avalanche Center, partner non-profit Służby Leśnej Stanów Zjednoczonych, w opublikowanej w czwartek prognozie.

Ze względu na ciepłą pogodę w styczniu i lutym gęstość śniegu w tych górach jest również znacznie niższa niż zwykle, co oznacza, że ​​skały, powalone drzewa i inne zagrożenia znajdują się bliżej powierzchni, gdzie łatwiej mogą się ukryć. Ostrzeżenia lawinowe ustawiono na poziomie czwartym z pięciu, co oznacza wysoki potencjał wystąpienia dużych lawin w wielu obszarach o wysokim prawdopodobieństwie osunięć zarówno naturalnych, jak i spowodowanych przez człowieka.

Według danych Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (Noaa) od 1 grudnia na zachodzie Stanów Zjednoczonych codziennie pobito lub zrównano ponad 8500 rekordów wysokich temperatur.

Większość opadów, które normalnie spadałyby w postaci śniegu i utrzymywały się w górach przez miesiące, zamiast tego spada w postaci deszczu, który spływa szybciej, powiedział Daniel Swain, klimatolog z Instytutu Zasobów Wodnych Uniwersytetu Kalifornijskiego, w dyskusji na temat warunków udostępnionych w Internecie.

Przed nadejściem tej burzy śnieg był tak niski, że nawet na większych wysokościach można było dostrzec brązowe plamy. Potem przyszło „ekstremalne tempo akumulacji”, powiedział Swain. Nazywając go „Sierra Cement”, terminem używanym do określenia ciężkiego, gęstego i mokrego śniegu występującego powszechnie na tym obszarze, opisał, jak do 4 stóp pokryło jałowe obszary w ciągu 24–36 godzin.

Nagła kropla gęstego proszku wylądowała na warstwie lodu utworzonej podczas bardziej suchych miesięcy, tworząc „granicę między warstwami śniegu” – powiedział Swain. „Pasuje to do wzorca głównych zdarzeń lawinowych, które widzieliśmy w przeszłości w tej części Kalifornii”.

Czynniki te stworzyły poważne zagrożenie lawinowe we wtorek, kiedy grupa 15 narciarzy backcountry wyruszyła w podróż. Choć urzędnicy nie ustalili jeszcze, co konkretnie spowodowało lawinę, prognostycy ostrzegali, że z łatwością nastąpi osunięcie się lawiny.

Według Craiga Clementsa, profesora meteorologii na Uniwersytecie Stanowym w San Jose, nowy śnieg nie miał czasu związać się z wcześniejszą warstwą, zanim zeszła lawina.

Clements powiedział, że gdy pogoda jest sucha i bezchmurna, tak jak miało to miejsce w Sierra Nevada od stycznia, kryształki śniegu zmieniają się i z czasem mogą stać się kanciaste lub okrągłe. Ciężki, świeży śnieg jest inny i nie wiąże się z pokrywą śnieżną, tworząc coś, co nazywa się „płytą burzową” nad słabszą warstwą śniegu.

„Ponieważ znajduje się na górze, będzie się ślizgał”, jeśli zostanie wywołany jakąkolwiek zmianą napięcia powyżej lub poniżej, czasami naturalnie, ale także z powodu ludzi przemierzających ten obszar, powiedział Clements.

Liczba ofiar śmiertelnych ośmiu narciarzy backcountry we wtorkowej lawinie sprawia, że ​​jest to jedna z najbardziej śmiertelnych ofiar w historii Stanów Zjednoczonych. Jeden narciarz nadal nie jest znany, a sześciu innych zostało uratowanych po pewnym czasie uwięzienia. Lawina jest obecnie najbardziej śmiercionośnym tego typu wydarzeniem w USA od 45 lat.

„Śmiertelne straty w ludziach są niezmierzone” – napisali synoptycy z centrum o tragedii, nazywając ją „poważnym ciosem dla naszej społeczności”.

Associated Press przyczyniła się do doniesienia

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj