Sędzia federalny zablokował Administracja Trumpa z przetrzymywania uchodźców w Minnesocie po serii aresztowań w tym stanie.

Według prawników i grup wsparcia w ostatnich tygodniach aresztowano ponad 100 uchodźców, którzy legalnie osiedlili się w tym stanie. Według prawników reprezentujących sprawy, niektórzy zostali przewiezieni samolotami do ośrodków zatrzymań w Teksasie, a następnie zostali nagle zwolnieni i pozostawieni, aby samodzielnie znaleźli i opłacili drogę powrotną do domu.

W środę amerykański sędzia okręgowy John R. Tunheim nakazał administracji tymczasowe wstrzymanie aresztowań i przetrzymywania legalnie przesiedlonych uchodźców, podczas gdy postępowanie sądowe dotyczące polityki administracji polegającej na „ponownej weryfikacji” tej populacji było kontynuowane. Sędzia nakazał natychmiastowe uwolnienie wszystkich przetrzymywanych uchodźców Minnesota oraz uwolnienie osób zabranych do Teksasu w ciągu pięciu dni.

Orzeczenie zapadło po tym, jak prawnicy złożyli pozew zbiorowy w imieniu uchodźców po tym, jak administracja Trumpa ogłosiła na początku tego miesiąca „Operację Parris”, którą określiła jako „szeroko zakrojoną inicjatywę mającą na celu ponowne zbadanie tysięcy spraw uchodźców poprzez nowe sprawdzenie przeszłości i intensywną weryfikację wniosków uchodźców”.

Według Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego procedurze weryfikacji zostanie poddanych 5600 uchodźców, którzy osiedlili się w USA i nie stali się jeszcze stałymi mieszkańcami.

Jeden z powodów w tej sprawie, określany jako D Doe, powiedział, że był w domu z rodziną, kiedy do jego drzwi zapukał mężczyzna ubrany po cywilnemu i powiedział, że uderzył w samochód Doe. Kiedy Doe wyszedł na zewnątrz, aby sprawdzić szkody, „został otoczony przez uzbrojonych mężczyzn i aresztowany”. Jak wynika z akt, zatrzymano go najpierw w Minnesocie, a następnie przewieziono samolotem do Teksasu, gdzie „przesłuchiwano go w sprawie statusu uchodźcy”. Został zwolniony w Teksasie i musiał znaleźć drogę do domu.

„Uciekłam ze swojego kraju, ponieważ groziły mi represje ze strony rządu” – powiedziała Doe. „Nie mogę uwierzyć, że to się znowu tutaj dzieje”.

Żona Doe, która również jest uchodźczynią, od czasu aresztowania męża bała się wychodzić na zewnątrz i przebywała u przyjaciół, bo bała się, że agenci wrócą do jej domu.

Takie aresztowania wywołały panikę wśród uchodźców z Minnesoty, z których wielu było już zmęczonych opuszczeniem domów lub pójściem do pracy w obawie, że zostaną zatrzymani i sprofilowani rasowo przez tysiące agentów imigracyjnych prowadzących agresywne kontrole imigracyjne w całym stanie.

Zanim zostaną zatwierdzeni na przyjazd do USA, uchodźcy przechodzą szeroko zakrojoną weryfikację, która może trwać latami. Kiedy przybywają do Stanów Zjednoczonych, robią to lotami skoordynowanymi z rządem.

„Plan operacji Parris polegający na przetrzymywaniu legalnie przebywających uchodźców stanowi bezprecedensowy atak na podstawowe prawa człowieka zapisane zarówno w Konwencji z 1951 r., jak i w Ustawie o uchodźcach z 1980 r.” – stwierdziła Michele Garnett McKenzie, dyrektor wykonawcza The Advocates for Human Rights, która pochwaliła decyzję sądu.

Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie odpowiedział natychmiast na zapytania „Guardiana” dotyczące orzeczenia.

McKenizie stwierdziła, że ​​jednym z najtrudniejszych aspektów tych zatrzymań jest to, że uchodźcy byli przetrzymywani i wydalani ze stanu w ciągu kilku dni lub godzin, co sprawiało, że ich rodziny desperacko starały się ich odnaleźć i uzyskać pomoc prawną. Ponieważ uchodźcy zostali już sprawdzeni i legalnie przesiedleni, zdecydowana większość z nich nie miała prawników imigracyjnych, powiedział prawnik.

W więcej niż jednym przypadku, po przerażającym doświadczeniu aresztowania, przetrzymywania i wysiedlenia ze stanu, ludzie byli przewożeni samolotem z powrotem, a następnie zwalniani w Minnesocie – dodała – w co najmniej jednym przypadku w środku nocy, bez uprzedniego powiadomienia ich rodzin.

Jednego z jej klientów wsadzono na pokład samolotu z Teksasu, ale nie powiedziano mu, dokąd go wysyłają, co pozostawiło go z wrażeniem, że jest deportowany z powrotem do swojego kraju. Powiedziała, że ​​był zaskoczony, że ponownie znalazł się w Minnesocie.

Innego wypuszczono w Teksasie „bez rzeczy, pieniędzy i dokumentów” – dodała.

„Sąd stwierdza, że ​​groźba wyrządzenia nieodwracalnej szkody sprzyja natychmiastowej pomocy w tej sprawie” – stwierdził Tunheim w swoim środowym orzeczeniu. „Historie terroru i traumy przytoczone przez wymienionych z nazwiska powodów w zmienionej petycji sprawiają, że tej krzywdy nie można zignorować”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj