Deepfake’owy „aktor” imitujący UkrainaWładze USA potwierdziły, że niedawno zmarły minister spraw zagranicznych USA obrał sobie za cel przewodniczącego wpływowej komisji spraw zagranicznych Senatu, podejrzewając, że próbował w ten sposób wpłynąć na wybory.
Ben Cardin, senator Partii Demokratycznej ze stanu Maryland, nabrał podejrzeń podczas wcześniej ustalonej rozmowy na Zoomie 19 września z osobą podającą się za Dmytro Kulebę, który zszedł jako najwyższy rangą dyplomata Ukrainy w związku z reorganizacją rządu w tym miesiącu.
Osoba, którą uważa się za Kulebę, skontaktowała się z biurem Cardina za pośrednictwem poczty e-mail, prosząc o wideorozmowę. Obaj mężczyźni spotkali się wcześniej.
„Gdy połączyli się na Zoomie, wydawało się, że jest to połączenie audio-wideo na żywo, które pod względem wyglądu i dźwięku przypominało poprzednie spotkania” – wynika z powiadomienia wydanego przez biuro bezpieczeństwa Senatu.
Jednak Cardin – który sam przechodzi na emeryturę z funkcji senatora pod koniec roku – wyczuł pułapkę, gdy osoba podająca się za Kulebę zaczęła zadawać „politycznie nacechowane pytania w związku z nadchodzącymi wyborami”, jak czytamy w ogłoszeniu, w którym nie podano nazwiska senatora.
Tożsamość Cardina została potwierdzona przez stronę internetową Miska do ponczuktóry jako pierwszy poinformował o tej historii.
W ogłoszeniu dodano, że osoba, której twarz i głos były zgodne z Kuleba, „zaczęła zachowywać się niezgodnie z charakterem i stanowczo naciskać na odpowiedzi na pytania typu: »Czy popierasz rakiety dalekiego zasięgu na terytorium Rosji? Muszę poznać twoją odpowiedź«”.
Cardin natychmiast zakończył rozmowę i powiadomił Departament Stanu USA, który potwierdził, że tą osobą nie jest Kuleba.
Sprawę bada obecnie FBI, które nie udzieliło komentarza.
Funkcjonariusze ds. bezpieczeństwa Senatu uważają, że głos i obraz przypominający Kulebę zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Biuro ds. bezpieczeństwa Senatu stwierdziło, że podszywanie się miało „techniczną wyrafinowaną formę i wiarygodność”.
Chociaż nie ma potwierdzenia, kto mógł być odpowiedzialny za atak, obawy dotyczące ukraińskich rakiet wskazują na Rosję. Władimir Putin ostrzegał w środę, że Rosja rozważy użycie broni jądrowej w odpowiedzi na skoordynowany atak rakietowy Ukrainy na jej terytorium.
po promocji newslettera
W oświadczeniu: Cardin potwierdzony skontaktował się z nim „złośliwy aktor”, który – jak powiedział – „podjął się oszukańczej próby nawiązania ze mną rozmowy, podszywając się pod znaną osobę”.
W oświadczeniu dodano: „Gdy natychmiast stało się jasne, że osoba, z którą rozmawiałem, nie była tą, za którą się podawała, zakończyłem rozmowę, a moje biuro podjęło szybkie działania, powiadamiając odpowiednie władze”.
Drugie ogłoszenie Senatu dotyczące bezpieczeństwa, wydane przez Centrum ds. Cyberbezpieczeństwa, ostrzegało „przed aktywną kampanią inżynierii społecznej… mającą na celu wymierzenie się w senatorów i personel Senatu.
„Cele są kontaktowane przez aktorów zagrożeń podszywających się pod przedstawicieli zagranicznego dygnitarza, którzy proszą o oficjalną rozmowę wideo, która w rzeczywistości jest złośliwa” – czytamy w zawiadomieniu. „Ta technika jest wykorzystywana do zdyskredytowania ofiary lub uzyskania dodatkowych informacji. Aktorzy zagrożeń wykorzystują istniejące relacje i inne znane informacje, aby sprawiać wrażenie legalnych”.
