Chwila Elona Muska staje w obliczu własnych pytań dotyczących uczciwości wyborów w trybie offline, właściciel X wyznaczył swoich zwolenników do wykrywania i zgłaszania wszelkich „potencjalnych przypadków oszustw i nieprawidłowości podczas głosowania”. Społeczność, którą stworzył, pełna jest bezpodstawnych twierdzeń udawanych jako dowód oszustwa wyborczego.
Musk zdecydował się nie pojawiać wymagane stawienie się w sądzie w czwartek w Filadelfii, aby odpowiedzieć na pozew kwestionujący codzienną darowiznę w wysokości 1 miliona dolarów przyznawaną przez jego komitet akcji politycznej. Tymczasem w Internecie rozpoczął dedykowaną przestrzeń społeczności na X, dawniej Twitterze, gdzie poprosił użytkowników o podzielenie się wszelkimi problemami, które zauważą podczas głosowania. Użytkownicy publikujący posty w niezależnym kanale „społeczność uczciwości wyborczej” szybko zaczęli wskazywać na to, co uznali za dowód oszustwa i ingerencji w wybory.
Tweety pokazujące wszystko, począwszy od podartych kart do głosowania, przez test systemu informacyjnego ABC, pracownika pocztowego wykonującego swoją pracę i przynoszącego karty do głosowania pocztą, zostały przedstawione jako dowód na to, że nadchodzące wybory prezydenckie zostały skompromitowane. Niektórzy użytkownicy publikowali filmy przedstawiające osoby, które uznali za podejrzane, mimo że nie przedstawili żadnych dowodów podejrzanej aktywności lub nie przedstawili jej wcale, i poprosili innych członków społeczności o pomoc w ich identyfikacji.
Wśród tweetów znajdują się próby doxxowania i identyfikowania osób, które użytkownicy fałszywie oskarżają o wypełnianie urn wyborczych lub uniemożliwianie zwolennikom Trumpa głosowania. W jednym przypadku post z 14 000 udostępnień i 31 000 polubień zawierał film przedstawiający pracownika pocztowego przynoszącego karty do głosowania do lokalu wyborczego w hrabstwie Northampton w Pensylwanii.
Ten sam film został udostępniony na X i innych forach oraz przesłany dalej przez prawicowe wpływowe osoby, takie jak Alex Jones. Użytkownik prosi o pomoc w identyfikacji mężczyzny. „Mówi, że pracuje na poczcie, ale nie wiem, czy to kupię” – czytamy w poście. „Nie chciał z nami rozmawiać i zachowywał się bardzo podejrzanie”. Mężczyzna, o którym mowa, to pełniący obowiązki naczelnika poczty i weteran amerykańskiej poczty z 25-letnim stażem, dyrektor hrabstwa Northampton Lamont McClure potwierdzone dla NBC News. McClure powiedział NBC News, że pracownik poczty był już nękany z powodu nagrania wideo.
Eksperci twierdzą, że społeczność licząca ponad 50 000 członków postępuje zgodnie z tym samym schematem, który stosowano na gorączkowych forach internetowych po wyborach w 2020 r., podsycając twierdzenia, że głosy zostały skradzione. W 2020 r. była to grupa na Facebooku „Stop the Steal”, grupy na telegramie i fora dyskusyjne w alternatywnej prawicowej firmie Parler w mediach społecznościowych.
Grupy te skupiały setki tysięcy zwolenników, którzy utrwalili bezpodstawne twierdzenie, że wybory zostały skradzione Donaldowi Trumpowi. Wiele anegdotycznych i często bezpodstawnych historii opowiadanych w tych grupach przez pojedyncze osoby zostało wykorzystanych przez prawicowe wpływowe osoby i inne osobistości do stworzenia narracji, że wybory zostały zagrożone, według raport Partnerstwa na rzecz Uczciwości Wyborów.
PRAWDA https://t.co/xVrLCHEXU7
— JC (@JMJ33777) 31 października 2024 r
„}}”/>
„To są prawdziwe pogłoski, pisane przez prawdziwych ludzi, wychwytywane i wykorzystywane przez machinę propagandową, która naprawdę chce rozpowszechnić ten pogląd” – powiedziała Renee DiResta, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Georgetown i była kierownik ds. badań w Obserwatorium Internetowym Stanford. „To właśnie wydarzyło się w 2020 r. (To był ten sam) proces „zatrzymania kradzieży”. Hasło pochodziło z góry, ale to zwykli ludzie dostarczyli „dowody” na poparcie tezy, że wybory zostały skradzione”.
Zanim ktokolwiek będzie w stanie ustalić, czy twierdzenia są prawdziwe, czy fałszywe, użytkownicy chwytają się postów i zakładają, że często niczego niepodejrzewająca osoba, którą pokazuje, jest winna lub robi coś złego, stwierdził DiResta. „Niestety, koszty ponoszą przypadkowi ludzie, którym robią zdjęcia”.
„Społeczność zajmująca się uczciwością wyborów” pozwala jeszcze raz zajrzeć do komory echa złożonej z osób w całym kraju, które uważają, że wybory zostaną lub już zostały sfałszowane przeciwko Trumpowi. Chociaż przestrzeń jest oddzielona od normalnej X RSS Musk podzielił się także niektórymi obawami opublikowanymi w społeczności na swojej własnej stronie.
Wśród narracji rozpowszechnianych w społeczności znajduje się ta, która stała się ulubioną teorią spiskową Muska. Dyrektor generalny SpaceX ma głośno i często złożył fałszywe twierdzenie, że administracja Bidena „importowała wyborców” w postaci „niesprawdzonych nielegalnych imigrantów”. W ciągu ostatnich kilku dni, finansowany przez Muska super Pac forsuje fałszywą inicjatywę popierającą Kamalę Harris o nazwie Projekt 2028. W ramach inicjatywy publikowano fałszywe reklamy popierające Harrisa i wysyłano do wyborców SMS-y zawierające twierdzenia, że Harris otworzy granice kraju i nalega, aby nieudokumentowani imigranci mogli głosować. Osoby niebędące obywatelami USA nie mogą głosować w USA i tak jest brak dostępnych dowodów jak twierdzono, głosują tłumnie. Użytkownicy społeczności udostępniają treści filmy ich zdaniem dostarcza dowodów na to, że Demokraci „przewożą” nielegalnych imigrantów, aby głosowali na ich korzyść.