BW latach 1882–1887 do szkoły zapisało się około dwóch tuzinów dzieci ze wschodniego plemienia Indian Czirokezów. Kolegium Trójcy ŚwiętejSzkoła z internatem Industrial Indian. Szkoła, która działała około 20 mil na południe od Greensboro w Karolinie Północnej, obok tradycyjnego programu sztuk wyzwolonych college’u, otrzymała fundusze federalne w celu realizacji celu asymilacji rdzennych studentów.

Studenci, którzy mieli od 8 do 18 lat, byli zmuszani do pracy i noszenia zachodnich ubrań. Zabroniono im posługiwania się językiem czirokezów lub podtrzymywania tradycji, podczas gdy inni studenci Trinity College uczyli się sztuk wyzwolonych.

W 1887 r. zamknięto szkołę z internatem. Trinity College ostatecznie przeniósł się do Durham, a w 1924 r. stał się Duke University. Obecnie szkoła, w której Cherokee i inni rdzenni studenci zostali siłą pozbawieni swojej kultury, jest wykorzystywana do pomocy w ożywieniu języka Cherokee.

Zajęcia są ważne nie tylko ze względu na wspólną historię Duke’a i ludu Cherokee, ale również dlatego, że potrzeba więcej osób mówiących, aby zapobiec wyginięciu języka Cherokee. W 2019 r. trzy uznane przez rząd federalny plemiona Cherokee ogłosiły stan wyjątkowy dla tego języka.

„Pozostało około 2000 osób płynnie mówiących pierwszym językiem Czirokezów, a każde plemię Czirokezów traci płynnie mówiących w szybszym tempie niż pojawiają się nowi użytkownicy tego języka” deklaracja brzmi.

Duke współpracuje z Vanderbilt University w Tennessee i University of Virginia w celu promowania języków rzadziej nauczanych, takich jak kreolski haitański, turecki i malgaski. Zajęcia z języka Cherokee oznaczają pierwszy raz, gdy na Duke nauczany jest język rdzennych Amerykanów.

Dr Courtney Lewis, dyrektor Inicjatywy Studiów Indian Ameryki Północnej na Uniwersytecie Duke’a i obywatelka narodu Czirokezów. Zdjęcie: Dzięki uprzejmości Chrisa Kaminskiego

Courtney Lewis, dyrektor Inicjatywy Studiów Indian Ameryki Północnej na uniwersytecie Duke i obywatelka narodu Czirokezów, powiedziała, że ​​dziedzictwo Duke’a sprawiło, że język czirokezki stał się pierwszym językiem rdzennych Amerykanów nauczanym na terenie kampusu.

„Częścią jej założenia była szkoła z internatem dla Indian amerykańskich, której bezpośrednim celem była asymilacja i wymazywanie języka” – powiedziała. „Więc kiedy myślimy o tym, co Duke musi zrobić, aby naprawdę zaangażować się w społeczność Indian amerykańskich, jedną z pierwszych rzeczy, które musimy zrobić, jest zajęcie się ich historią”.

„Przyjęcie, jakie otrzymałem było prawdziwe

W 2019 r. Shandiin Herrera, ówczesna przewodnicząca Native American/Indigenous Student Alliance (Naisa) na Duke University, napisał list otwarty opisując swój czas spędzony na uniwersytecie Duke.

„Szybko dowiedziałem się, że nie ma zajęć ze studiów rdzennoamerykańskich, nie ma wyznaczonej przestrzeni dla studentów rdzennych na terenie kampusu, nie ma profesorów rdzennych i doradców rdzennych. Większość moich profesorów przyznała, że ​​to ja pierwszy rdzenny student, którego kiedykolwiek świadomie uczyli„– napisała.

Później, Naisa utworzyłem petycję wzywając instytucję do wsparcia wielu starszych pracowników naukowych pochodzenia indiańskiego i utworzenia programu studiów nad Indianami i Indianami. Uniwersytet odpowiedział, wspierając niektóre prośby studentów. Lewis był pierwszym zatrudnionym.

Wiedząc, że chce stworzyć na uniwersytecie program nauczania języków indiańskich, Lewis najpierw skontaktowała się z Gilliamem Jacksonem, znanym w języku czirokezów jako „Doyi”, który w tamtym czasie wykładał na Uniwersytecie Stanforda, i przekonała go, aby dołączył do niej na Uniwersytecie Duke.

Gilliam Jackson, znany również jako Doyi, uczy języka czirokezów na Uniwersytecie Duke’a. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Gilliama Jacksona

Obecnie Doyi, który uczęszczał do Snowbird day school, prowadzonej przez Bureau of Indian Affairs, uczy online języka Cherokee na Duke. Snowbird day school była również szkołą asymilacyjną, ale Doyi, którego pierwszym językiem jest Cherokee, powiedział że nauczyciele w Snowbird pozwolili uczniom mówić po czerokesku, o ile nauczyli się również angielskiego. Obecnie uczy w Duke na poziomie podstawowym, a program ma być rozszerzany w miarę postępów uczniów. Obecnie w klasach jest 10 uczniów, z czego, jak powiedział Lewis, dwóch jest Cherokee.

„Z tego, co mi powiedzieli, wynika, że ​​naprawdę świetnie się bawią, zwłaszcza że mają dostęp do języka, do którego nie mieliby dostępu w żaden inny sposób” – powiedział Lewis o studentach.

Chociaż Doyi uczy głównie online, odwiedził kampus na początku semestru, aby uczyć i spotykać się ze studentami. Jego zajęcia stacjonarne poszły tak dobrze, że planuje więcej wizyt.

„Uczniowie są niesamowici, a moim ulubionym sposobem nauczania jest nauczanie na żywo” – powiedział. „Przyjęcie, jakie otrzymałem, było prawdziwe”.

Studenci zapisujący się na zajęcia nie będą mieli łatwego życia. Cherokee jest uważany za język klasy IV, co oznacza, że ​​jest niezwykle trudny do nauczenia. Używa sylabariusza, a nie alfabetu, ponieważ każdy z odrębnych symboli pisemnych reprezentuje sylabę lub „spektrum dźwięków używanych do mówienia Cherokee”, zgodnie z do strony internetowej Narodu Czirokezów.

Jednak uczniowie nie dali się zniechęcić – Lewis powiedział, że „bardzo szczerze chcieli nauczyć się tego trudnego języka”.

Kiedy ją zatrudniono, Lewis zrozumiała, że ​​integralną częścią jej roli będzie budowanie programu. W zeszłym roku założyła Native American Studies Initiative (NASI), której głównymi celami są „zwiększanie widoczności i obecności Indianie Ameryki Północnej i pracach w zakresie studiów nad Indianami Ameryki Północnej” na terenie kampusów, wspierając pracowników naukowych, kadrę i studentów zajmujących się badaniami nad Indianami Ameryki Północnej, a także starając się nawiązać współpracę nie tylko z innymi uczelniami, ale także z narodami tubylczymi.

Ratowanie zagrożonego języka

Wschodnia grupa Indian Cherokee, która znajduje się w Cherokee w Karolinie Północnej, oraz Naród Cherokee w północno-wschodniej Oklahomie mówią nieco innymi dialektami, powiedzieli Doyi i Lewis, ale Doyi czuje się komfortowo w obu. To jest niezbędne, ponieważ wschodni Czirokezi Szacuje się, że pod koniec 2019 roku dialektem tym posługiwało się płynnie tylko 150 osób.

„Mieszkam około godziny drogi na zachód od Cherokee, Karolina Północnaktóra jest główną i największą częścią rezerwatu Indian Cherokee”, powiedział Doyi. „Ale mamy tendencję do mówienia, że ​​społeczność, w której się znajduję, jest znana jako 'Tuti’ lub, przetłumaczone, 'Snowbird’”.

Tuti jest nieco bliższy dialektowi z Oklahomy, ale użytkownicy społeczności Doyi również używają Kituwahdialekt używany w głównym rezerwacie, powiedział Doyi. Odwiedził lud Cherokee w Oklahomie i z Oklahomy i mówi, że język, którym mówi, prawdopodobnie jest pomiędzy dialektem Kituwah a dialektem zachodnim używanym w Oklahomie.

Trinity College (po lewej) i Duke University (po prawej). Kompozyt: Archiwum Duke University, Alamy

Lewis powiedział, że nauczyciele zazwyczaj uczą uczniów dialektów, z którymi zostali wychowani. Ponieważ Doyi zna oba, jest w stanie uczyć obu.

Jak powiedział Lewis, on i jego byli studenci stworzyli własne materiały dydaktyczne, co nie jest niczym niezwykłym w przypadku nauczycieli języków, dla których tradycyjne materiały dydaktyczne nie są łatwo dostępne.

Oprócz zajęć w klasie, uczniowie programu językowego Cherokee na Duke’u w tym roku wezmą również udział w wycieczkach terenowych, podczas których „będą rozmawiać z różnymi osobami, aby poznać różne sposoby mówienia, nawet w obrębie jednej społeczności” – powiedział Lewis.

Studenci uczestniczący w zajęciach z języka czirokezów, które spełniają wymagania językowe uniwersytetu stawiane studentom, nauczą się języka funkcjonalnego – takiego, którym posługiwano się przez stulecia na terenach, które obecnie zajmują – a jednocześnie wezmą udział w procesie mającym na celu zapewnienie, że język ten nie wyginie.

„Ci studenci są aktywnymi uczestnikami projektu odbudowy” – powiedział Lewis. „Język Cherokee to pierwszy kurs języka Indian amerykańskich, który oferujemy w ramach tego programu partnerskiego, ale chciałbym, aby język Cherokee się rozwinął… Jest wiele korzyści z tego, że studenci z dwóch różnych uniwersytetów spotykają się razem i mogą mieć ten język dostępny dla wszystkich”.

Doyi ma również nadzieję, że zajęcia się rozszerzą i że uczniowie będą w stanie osiągnąć poziom biegłości, który pozwoli im samodzielnie uczyć języka. Praca nad ożywieniem Cherokee nie ogranicza się do Duke – Lewis i Doyi odwoływali się do programów językowych Cherokee w Western Carolina i University of Carolina w Asheville, które mają powiązania z Eastern Band of Cherokee Indians.

„Od kiedy zacząłem uczyć na uniwersytetach, moim celem było nauczanie wystarczającej ilości języka, aby niektórzy studenci zdobyli wystarczającą wiedzę, by móc pomagać mojej społeczności lub innym społecznościom w odzyskiwaniu lub rewitalizacji języka” – powiedział Doyi, zauważając, że niektórzy z jego poprzednich studentów rozwinęli się już na tyle, by uczyć na poziomie uniwersyteckim.

Zajęcia Duke’s Cherokee 1 trwają. Wiosną uczniowie rozpoczną naukę Cherokee 2. Ucząc się języka, nie tylko pracują nad ukończeniem szkoły, ale także pomagają mówić o życiu w czymś, co zostało brutalnie stłumione.

Source link