W czwartkowe popołudnie około 75 mieszkańców zgromadziło się w Cleveland Heights Community Centre, aby obejrzeć finał Zimowych Igrzysk Olimpijskich w hokeju na lodzie kobiet. Tłoczyli się wokół dużego ekranu, wpatrując się w drużynę USA i jedną ze swoich, Lailę Edwards, pochodzącą z Cleveland Heights. Chociaż raz napięcie w pomieszczeniu nie przypominało typowego dla sportu Cleveland strachu. To był ten rodzaj emocji, który towarzyszy oglądaniu dzieciaka z rodzinnego miasta grającego o coś większego.

Mimo to stary odruch ujawnił się, gdy drużyna USA wcześnie przegrała z Kanadą i pozostała w tyle w głębi gry. Cleveland zna złamane serce, które definiowało miasto przez dziesięciolecia przed Cavaliers z NBA przebili się w 2016 roku.

Potem pokój się przewrócił.

Zespół USA zremisował w końcówce po bramce Edwardsa, następnie wygrał 2:1 po dogrywce. Ludzie zrywali się na nogi, krzycząc i ściskając się, jakby ta chwila należała do nich wszystkich.

„Serce mi bije” – powiedziała Dena Bufford, mieszkanka Cleveland Heights. „Jestem bardzo podekscytowany zespołem, ale możliwość oglądania zwycięstwa w trakcie jego trwania i tego, że przydarzyło się to jednemu z naszych lokalnych mieszkańców, jest po prostu fenomenalny. Jestem pod wrażeniem. To jest niesamowite. „

Na ekranie Amerykanie wyszli z ławki. Ludzie w domu kultury wstali, wiwatowali i skandowali „USA, USA”. Kilkoro dzieci biegało po lodowisku.

Dla ludzi na sali nie było to tylko zwycięstwo Drużyny USA. Chodziło o Cleveland Heights – przedmieście liczące około 40 000 mieszkańców, które szczyci się tym, że jest zwarte i różnorodne – i rozmawiało z nimi.

„To miasto się pojawia” – powiedziała Jessica Schantz, dyrektor ds. komunikacji w Cleveland Heights. „To absolutnie ekscytujące. Duma, że ​​ciężka praca Laili rozwinęła się w ludziach, jest ogromna. Promujemy te imprezy oglądające i przesyłamy jej wyrazy miłości za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ilość komentarzy i polubień, które otrzymaliśmy, jest większa niż dotychczas. Zaangażowanie – poczucie dumy, które ogarnęło miasto – to mnóstwo dobrej woli”.

Ta duma budowała się miesiącami, na długo zanim złoty medal przypadł jednemu zwycięzcy po dogrywce. Bieg olimpijski Edwardsa stał się wspólnym projektem w domu. Przed igrzyskami GoFundMe pomogło jej rodzinie pokryć koszty podróży. I w pewnym sensie, który tylko sprawił, że historia wydawała się obszerniejsza, znaczący wkład pochodzi od Travisa Kelce’a z drużyny Kansas City Chiefs i jego brata Jasona Kelce’a, byłego ośrodka Philadelphia Eagles, który już świętował Edwardsa, kiedy została pierwszą czarnoskórą kobietą reprezentującą drużynę hokejową kobiet w USA.

W Cleveland Heights darowizna z Kelce spadła jak flara sygnałowa: ludzie poza miastem również zwrócili na nią uwagę. Ale nikt z grupy obserwacyjnej nie traktował tego jak cudu. Potraktowali to jako potwierdzenie.

„Nikt w Cleveland Heights nie był zaskoczony tak dużym wsparciem” – powiedział Schantz. „Mamy wielu zaangażowanych mieszkańców, którzy nie chcą siedzieć w swoich domach i nie angażować się”.

Dom kultury był przykładem tej dumy i miłości. Było tuż po 13:00. W czwartek do tego miejsca przyjechali nie tylko emeryci z elastycznym harmonogramem zajęć, ale także rodziny, dzieci i osoby pracujące, które znalazły czas, aby tam być. Przyjechali nie tylko dla Team USA. Przyszli po Edwardsa, który zaczął grać w hokeja w wieku czterech lat w programie hokejowym dla młodzieży w Cleveland Heights. Motywacją dla niej był ojciec, który grał w liceum. Stała się elitarną zawodniczką, co zaprowadziło ją na Uniwersytet Wisconsin. Zdobyła tam dwa tytuły.

Burmistrz Cleveland Heights Jim Petras był zadowolony z wyników Edwardsa i jego miasta.

„Tyle energii w tym mieście” – powiedział później Petras. „To rozprzestrzeniło się po całym kraju. Nie mogę być z niej bardziej dumna. „

Petras powiedziała, że ​​miasto planuje uczcić Edwards paradą w kwietniu, po zakończeniu sezonu studenckiego.

Iris Williams, która siedziała w pierwszym rzędzie, próbowała opisać słowami, jak to jest przeżyć moment sportowy w Cleveland bez towarzyszącego mu zwykle strachu.

„Tak wiele razy w sporcie w Cleveland może nadszedł czas na następny raz, a oni bardzo się starali” – powiedział Williams. „Ale nie tym razem. To solidne zwycięstwo słychać na całym świecie.”

Dla Bufforda ta chwila uderzyła na dwóch poziomach jednocześnie: duma z rodzinnego miasta i coś głębszego.

„Mam ponad 60 lat i jestem zainspirowana” – powiedziała. „Mówiąc o dyscyplinie i wizji – inspiruje mnie to do bycia aktywnym fizycznie i wspierania tego, co młodzi ludzie mogą zrobić. Nie ma ograniczeń. „

Powiązała karierę Edwardsa z własnymi wspomnieniami o przełamywaniu barier. „Byłam jedną z pierwszych czarnoskórych cheerleaderek w mojej szkole średniej” – powiedziała Bufford. „Pamiętam, jak moi rodzice byli bardzo dumni. Moja szkoła była dumna. To po prostu wspaniałe uczucie znaleźć się w sytuacji, w której można zainspirować kogoś innego. „

Potem powiedziała to, na co kilka osób na sali niemal instynktownie pokiwało głowami: historyczne znaczenie tego, co dzieje się właśnie teraz, publicznie, na największej scenie.

„To, co Laila robi dla hokeja… mamy rok 2026” – powiedział Bufford. „Być pierwszą czarnoskórą (kobietą w drużynie USA) – i zdobyła złoty medal. Jestem podekscytowany jej rodziną oraz tym, jak reprezentuje i inspiruje naszą społeczność. Poza tym to także Miesiąc Historii Czarnych? To czas, kiedy naprawdę potrzebujemy zachęty. Nasi przodkowie świętują. Jestem po prostu szczęśliwy.”

Gdy tłum się rozproszył, kilku fanów odtworzyło sobie nawzajem ten moment, wymieniając się szczegółami, prosząc dzieci, aby zapamiętały to, co widziały, i wysyłając SMS-y do znajomych, którzy nie mogli przybyć.

„Ludzie wiedzą, że tu dorastała” – powiedziała Schantz. „Znają jej historię. Znają jej rodzinę. To właśnie robi Cleveland Heights. „

W czwartkowe popołudnie zrobili to ponownie – razem, w przypadkowy dzień powszedni, dla złotego medalu i dla nazwy rodzinnego miasta, które nagle należy do świata.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj