Donalda Trumpa 10 października atak na CBS za montaż 60-minutowego wywiadu z Kamalą Harris – normalny proces telewizyjny – jest czystym odwróceniem uwagi. Ma to na celu odwrócenie naszej uwagi od faktu, że nim był przestraszony o udzielenie magazynowi informacyjnemu tradycyjnego wywiadu z obydwoma kandydatami politycznymi. Oświadczenie Trumpa, że ​​Federalna Komisja Łączności powinna „zabierać” Atak na licencję na nadawanie telewizji CBS zdradza swoją niewiedzę faktu, że FCC nie udziela licencji sieciom i zapowiada pełny atak o wolności słowa i wolności prasy, jeśli zostanie prezydentem.

Historia jasno pokazuje, że dyktatorzy wcześnie podejmują decyzję o przejęciu władzy kontrola mediów w celu cenzurowania informacji niekorzystnych dla ich obywateli. Nasze bezpieczeństwo wymaga zapobiegania tej kontroli, jak dwa wieki temu napisał Thomas Jefferson: „The jedyne bezpieczeństwo wszystkich jest w wolnej prasie. Nie można oprzeć się sile opinii publicznej, jeśli pozwala się jej na swobodne wyrażanie”.

Tylko Rumplestilskin nie pojąłby, jak bardzo Trump nie tolerować krytykę ze strony prasy lub kogokolwiek innego. Atakowanie mediów głównego nurtu to jego sposób znieczulając nas do ważnej roli prasy w wolnym społeczeństwie.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak znikną prawa pierwszej poprawki, jeśli Trump zostanie wybrany na prezydenta, spójrz na jego rodzinny stan Florydę, gdzie gubernator Ron DeSantis, jego naśladowca z Maga, kieruje rządem w sposób, który Trump chciałby zapewnić całemu narodowi. W dniu 9 października my Widziałem jednego z lokatorów gubernatora spróbujcie pozbawić wolności słowa i prasy wraz z prawami reprodukcyjnymi.

John Wilson, główny radca prawny stanowego departamentu zdrowia, zagroził stacjom nadawczym stanowym karą, jeśli nie usuną reklamy z kampanii promującej poprawka 4. To głosowanie mające na celu dodanie prawa do aborcji do konstytucji stanu.

Reklama poprawki 4 przedstawiała Florydę Caroline Williams powiedzenie że umarłaby, gdyby obowiązywał sześciotygodniowy stanowy zakaz aborcji, choć jej stan zdrowia tego wymagał w 2022 r. Ironia losu rządu Florydy próbującego uchylić tę reklamę jest wyraźna. Mamy tu do czynienia z brutalną próbą cenzury ze strony tej partii rzekomo sprzeciwia się „kulturę anulowania”.

To nie koniec ironii. W piśmie departamentu zdrowia zarzucano, że reklama popierająca poprawkę nr 4 narusza państwowe „niedogodności sanitarne„ustawa. To podstawa cenzury rządowej, opartej na ustawie mającej zabraniać przepełnione szamba Lub nieczyste rzeźnienie zdaje testu śmiechu, a tym bardziej konstytucji.

Mimo to nie przegapcie tego, co się tutaj dzieje: praw człowieka nie są usuwane za jednym zamachem, ale raczej stopniowo. Pierwszy etap to podważenie oczekiwań ludzi, że wolności są święte i będą szanowane. Wmawiając nam, że możemy żyć z tą czy inną małą ingerencją w czyjeś prawa, autokraci normalizować te włamania a następnie rozszerzyć je, aby objęły nas wszystkich. Zmniejszanie praw mediów i społeczeństwa do krytykowania przywódcy jak zaczynają się dyktatury.

Dlatego amerykańskie prawo – przynajmniej w swoim obecnym stanie – zabrania tego, czym groził Wilson. Reklamy w kampaniach są głównym przemówieniem politycznym, uprawniony do najwyższego poziomu ochrony wynikającej z pierwszej zmiany. Oznacza to, że ograniczenia dotyczące takiej mowy opierają się na treści musi promować istotny interes rządu i być najmniej inwazyjnym sposobem promowania tego interesu. W szczególności nawet fałszywe oświadczenia w kontekście kampanii na rzecz prawa aborcyjnego – a oświadczenia pani Williams zawarte w reklamie nie były fałszywe – musi przetrwać tak ścisłą kontrolę.

A Floryda łzy krokodyla byłyby bardziej przekonujące niż opis Wilsona dotyczący zainteresowania Florydy ochroną kobiet przed rzekomym „niebezpieczeństwem” zawartym w reklamie – sugerujący, że muszą udać się do innych stanów lub znaleźć nielicencjonowanych aborcjonistów, jeśli nie mają dostępu do aborcji na Florydzie. Niebezpieczeństwo to wynika z ustawy, a nie z reklamy.

Jeżeli Departament Zdrowia Publicznego tak bardzo troszczy się o bezpieczeństwo kobiet, dlaczego nie wydać rozporządzenia wyjaśnianie że lekarze nie będą ścigani, jeśli w swojej zawodowej ocenie uznają, że u kobiety „powikłania ciąży stwarzające poważne ryzyko śmierci lub znacznego i nieodwracalnego uszczerbku na zdrowiu?”

Bez tej pewności decyzja lekarza o przeprowadzeniu aborcji w trybie nagłym jest nieważna taki wyluzowany że w rzeczywistości nie ma wyjątku od sześciotygodniowego zakazu obowiązującego na Florydzie. Wywiady z lekarzami z Florydy potwierdzają ich zrozumiałą niechęć do leczenia ryzykować swoją wolnością biorąc pod uwagę perspektywę, że prokurator okręgowy po raz drugi odgadnie swój wyrok.

Niezależnie jednak od wpływu zakazu na praktykę medyczną wysiłki Wilsona i DeSantisa mające na celu powstrzymanie grup od promowania ich punktu widzenia narażają nas wszystkich na niebezpieczeństwo.

George Washington uchwycił to niebezpieczeństwo na początku Republiki. Jak on połóż to: „Wolność słowa może zostać odebrana – i głupi i milczący możemy zostać poprowadzeni, jak owce, na rzeź”. Donald Trump i Ron DeSantis 250 lat później wysyłają nam jasny sygnał, że w grę wchodzi nasze życie i nasze wolności.

  • Dennis Aftergut jest byłym prokuratorem federalnym, obecnie radcą prawnym Prawnicy broniący amerykańskiej demokracji

  • Austin Sarat, prodziekan wydziału i William Nelson Cromwell, profesor prawoznawstwa i nauk politycznych w Amherst College, jest autorem książki Gruesome Spectacles: Botched Executions and America’s Death Penalty

Source link