Donalda Trumpa podobno chce, aby łuk, który planuje zbudować w Waszyngtonie, przyćmił pomnik Lincolna.
Prezydent USA przewiduje, że planowany łuk będzie miał wysokość 70 metrów, czyli znacznie więcej niż wysoki na 30 metrów pomnik Lincolna, „Washington Post” zgłoszone w sobotę. Byłby również znacznie wyższy niż 54-metrowy Łuk Triumfalny w Paryżu, ale o ponad połowę niższy niż Gateway Arch w St Louis w stanie Missouri, najwyższy łuk na świecie.
„The Post” doniósł, że Trump ma na oku działkę w pobliżu mostu Memorial Bridge nad rzeką Potomac, powołując się na dwie osoby, które znają plany i rozmawiały z dziennikiem pod warunkiem zachowania anonimowości.
Najnowszy proponowany dodatek do panoramy Waszyngtonu pojawia się, gdy Trump buduje już nowe wschodnie skrzydło Białego Domu, w którym znajduje się sala balowa. Nowa sala balowa o powierzchni 89 000 stóp kwadratowych ma być większa niż powierzchnia Białego Domu wynosząca 55 000 stóp kwadratowych, przy tej samej wysokości 70 stóp.
Skala łuku zaplanowanego przez Trumpa, zwanego Łukiem Niepodległości, zaniepokoiła już niektórych ekspertów architektonicznych, w tym tego, który początkowo opowiadał się za mniejszym łukiem.
„Nie sądzę, że tak duży łuk powinien tam pasować” – Catesby Leigh, krytyczka sztuki, która wymyśliła skromniejszy łuk w stylu Esej z 2024 roku– powiedział „Post”. Podobno pomysł Leigh został przedstawiony Trumpowi przez sojuszników administracji prezydenta.
Leigh początkowo proponował tymczasowy łuk o wysokości 20 metrów, aby uczcić 250. rocznicę ogłoszenia niepodległości przez Stany Zjednoczone. Trump zdecydował się jednak na stały projekt czterokrotnie większy i sfinansowany z pozostałych datków na rzecz wartego 400 milionów dolarów projektu sali balowej w Białym Domu.
„Jeśli zamierzasz zbudować tak duży łuk, powinieneś go zbudować w innej części miasta – a jednym z możliwych miejsc, które przychodzi na myśl, jest Barney Circle” – cytuje wypowiedź Leigh. Barney Circle na południowym wschodzie Waszyngton z widokiem na rzekę Anacostia.
„Nie ma nic, co mogłoby z nim konkurować” – dodała Leigh.
Ale Leigh poleciła także architekta Nicolasa Leo Charbonneau, który we wrześniu opublikowano entuzjastycznie na Twitterze/X: „Ameryka potrzebuje łuku triumfalnego!” wraz z renderem. Według doniesień Charbonneau został od tego czasu zatrudniony przez Biały Dom do pracy nad projektem.
Jednak miejsce proponowanego łuku znajduje się na małej działce znajdującej się pod jurysdykcją amerykańskiej służby parku narodowego. Leży pomiędzy pomnikiem Lincolna a Cmentarzem Narodowym w Arlington i może zmienić istniejące relacje między dwoma pomnikami, a także utrudniać pieszym widok.
Tematycznie niepokojące mogłoby być także ustawienie uroczystego łuku na Memorial Circle – pośród widoku na narodowy cmentarz w Arlington, Memorial Bridge (postrzegany jako symboliczne przedstawienie pokoju między Unią a Konfederacją po wojnie secesyjnej) i pomnik Lincolna.
Przewodniczący programu architektonicznego Benedictine College, John Haigh, powiedział „Post”: „To bardzo ponury korytarz”.
Według doniesień Trump rozważał skromniejsze projekty łuków, w tym wersje o wysokości 55 i 50 metrów, którymi podzielił się podczas kolacji w 2025 r. Jednak prezydent zdecydował się na duży krok po części dlatego, że 250 stóp odzwierciedla 250. rocznicę ogłoszenia przez USA niepodległości w lipcu.
Uczestnicy kolacji zacytowali wypowiedź Trumpa: „250 za 250 ma największy sens”.
Mówi się, że Trump powiedział gościom na przyjęciu bożonarodzeniowym w Białym Domu: „Ten, który ludzie znają głównie, to Łuk Triumfalny w Paryżu we Francji. I myślę, że go przebijemy, i to dużo”.
Pomysł na ogromny łuk w Waszyngtonie nie jest całkiem nowy. Atut powiedział Politico w grudniu, że ma nadzieję rozpocząć budowę łuku w ciągu dwóch miesięcy. Na początku stycznia br opublikowane obrazy na swoją platformę Truth Social trzech potencjalnych projektów, w tym jednego ze złoceniem.
„The Post” zauważył, że Waszyngton jest nietypowy wśród dużych miast ze względu na brak łuku triumfalnego upamiętniającego osiągnięcia narodowe.
Filantrop i deweloper z Atlanty, Rodney Mims Cook Jr, prezes National Monuments Foundation, został mianowany przez Trumpa członkiem Komisji Sztuk Pięknych, która teoretycznie miałaby nadzorować łuk.


















