Donalda Trumpa w piątek zagroził nałożeniem wymogu, aby wyborcy w USA okazali dokument tożsamości ze zdjęciem, zanim będą mogli oddać głos w nadchodzących wyborach śródokresowych.
Trump upierał się, że będzie nalegał na zmianę, nawet jeśli Kongres nie przyjmie ustawy Save America wyczyszczone w Izbie na początku tego tygodnia, ale w Senacie czeka go ciężka bitwa. Ustawa nałożyłaby ogólnokrajowy wymóg posiadania dowodu tożsamości ze zdjęciem podczas głosowania, a także wymagałby przedstawienia dowodu obywatelstwa w celu rejestracji i drastycznie ograniczyłby głosowanie korespondencyjne.
„W wyborach śródokresowych będzie istniał identyfikator wyborcy, niezależnie od tego, czy zostanie zatwierdzony przez Kongres, czy nie!” Trump opublikował na pokładzie Air Force One w piątkowe popołudnie po rozmowie z żołnierzami w Fort Bragg.
„Ponadto obywatele naszego kraju nalegają na obywatelstwo i zakaz głosowania korespondencyjnego, z wyjątkiem sytuacji związanych z wojskiem, niepełnosprawnością, chorobą lub podróżą” – dodał fałszywie prezydent, ponieważ nie ma większości powszechnej opowiadającej się za zakazem głosowania korespondencyjnego.
W rzeczywistości, sondaż przeprowadzony w zeszłym roku pokazał coś zupełnie odwrotnego: 58% Amerykanów opowiada się za zezwoleniem każdemu wyborcy na oddanie głosu drogą korespondencyjną, jeśli chce.
Wysiłki Trumpa zmierzające do nałożenia wymogów dotyczących identyfikacji wyborcy prawdopodobnie spotkają się z natychmiastowymi wyzwaniami prawnymi, ponieważ konstytucja USA pozostawia prowadzenie wyborów stanom.
Prezydent twierdził jednak, że „przeszukał najgłębiej nie sformułowaną i zweryfikowaną jeszcze Argumentację Prawną na ten temat i przedstawi argument niepodważalny”, który umożliwi rządowi federalnemu przejęcie bezprecedensowej kontroli nad wyborami przeprowadzanymi przez stany. Wepchnąć się drugi post podczas lotu do swojego kurortu w Palm Beach w długiej przemowie przerywanej wielkimi literami przedstawił więcej hiperboli niż faktów.
„Nie możemy dłużej pozwolić, aby Demokraci uszli na sucho BEZ IDENTYFIKACJI WYBORCY. To okropni, nieszczerzy OSZUSZE” – napisał Trump.
„Jeśli nie uda nam się przedostać tego przez Kongres, istnieją prawne powody, dla których ten SCAM nie jest dozwolony. Wkrótce je przedstawię w formie rozporządzenia wykonawczego” – dodał Trump.
„Mam nadzieję, że Sąd Najwyższy zdaje sobie sprawę, „skrupulatnie” analizując bardzo prosty temat taryf oszczędzających kraj[…]że ci skorumpowani i obłąkani Demokraci, jeśli kiedykolwiek dojdą do władzy, nie tylko dodadzą dwa stany do naszej listy 50 osób wraz z całym bagażem, ale także WYPEŁNIJĄ SĄD” – napisał prezydent.
Trump od dawna zarzucał, że systemowe oszustwa wyborcze przyczyniły się do jego porażki w wyborach prezydenckich w 2020 r., pomimo braku dowodów na poparcie tego twierdzenia.
Atut podpisany zeszłoroczne zarządzenie wykonawcze wymagające dowodu obywatelstwa w celu zarejestrowania się jako wyborca i blokujące stanom przyjmowanie kart do głosowania przesyłanych korespondencyjnie otrzymanych po dniu wyborów, nawet jeśli zostały one wysłane wcześniej. Sędzia federalny zablokowany w sprawie wymogu obywatelstwa w październiku, twierdząc, że prezydent „nie ma uprawnień, aby kierować takimi zmianami”.


















