Donald Trump w piątek skrytykował sędziów Sądu Najwyższego, którzy zablokowali jego stosowanie ceł, nazywając tę decyzję „hańbą narodu”, a później podpisał dokumenty nakładające 10% cła na wszystkie kraje.
Trump powiedział, że natychmiast podpisze zarządzenie zwiększające globalne cła o 10% zgodnie z sekcją 122 ustawy o handlu z 1974 r. i rozpocznie dochodzenie w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych zezwalających na wprowadzenie dalszych ceł. Twierdził, że ma prawo nakładać dodatkowe cła na mocy istniejących ustaw bez zgody Kongresu.
W piątkowy wieczór Trump zamieścił w serwisie Truth Social następujący post: „To dla mnie wielki zaszczyt, że właśnie podpisałem w Gabinecie Owalnym globalną 10-procentową taryfę celną na wszystkie kraje, która zacznie obowiązywać niemal natychmiast”.
Tymczasowe cło importowe zacznie obowiązywać 24 lutego o godzinie 12:01 czasu wschodniego.
Kilka minut później Biały Dom wydał tę wiadomość arkusz informacyjny wyjaśniając, że Trump podpisał proklamację „powołującą się na swoje uprawnienia wynikające z art. 122 ustawy o handlu z 1974 r.” w sprawie nałożenia „tymczasowego cła importowego”.
Congressional Research Service, która zapewnia ustawodawcom badania i analizy legislacyjne, wyjaśnił to: „Artykuł 122 ustawy o handlu z 1974 r. nakazuje Prezydentowi podjęcie środków, które mogą obejmować tymczasową dodatkową opłatę importową (taryfę), jeśli jest to konieczne, aby zaradzić „dużym i poważnym deficytom bilansu płatniczego Stanów Zjednoczonych” lub pewnym innym sytuacjom, które stwarzają „podstawowe problemy z płatnościami międzynarodowymi”. Artykuł 122 nigdy nie był używany, dlatego sądy nie miały okazji interpretować jego języka. W niektórych doniesieniach prasowych zauważono, że przepis ten wydaje się upoważniać Prezydenta do nałożenia ogólnych ceł na import w pewnych okolicznościach”.
Ustawa nakłada jednak ograniczenia na takie cła, które prezydent może nałożyć „na okres nie dłuższy niż 150 dni” i „nie mogą przekraczać 15 proc.”.
Biały Dom oznajmił, że Kanada i Meksyk zostaną zwolnione z nowego tymczasowego cła zgodnie z północnoamerykańskim paktem handlowym. Zwolnione są również niektóre produkty spożywcze, takie jak wołowina i pomidory, oraz krytyczne minerały.
„Chciałem być grzecznym chłopcem” – powiedział Trump, opisując swoją względną powściągliwość w nakładaniu ceł na mocy ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych. Trump powiedział, że cła określone w art. 232 ustawy o ekspansji handlu z 1962 r. i art. 301 ustawy o handlu z 1974 r. pozostaną „obowiązkowe i będą obowiązywać w pełnej mocy”.
Podczas przemówień w Białym Domu Trump powiedział: „Moim zdaniem na Trybunał wpłynęły zagraniczne interesy i ruch polityczny, który jest znacznie mniejszy, niż ludziom się wydaje”. Opisał ten wpływ jako społeczny i kulturowy, mówiąc: „Wstydzę się niektórych członków sądu. Całkowicie wstyd, że nie miałem odwagi zrobić tego, co jest dobre dla naszego kraju”.
Pochwalił trzech sędziów, którzy wyrazili odrębne zdanie: Bretta Kavanaugha, który napisał główne zdanie odrębne, Clarence’a Thomasa i Samuela Alito. Pozostali – w tym dwóch mianowanych przez niego, Amy Coney Barrett i Neil Gorsuch – ściągnęli na niego szyderstwa.
„Zachowują się po prostu jak głupcy i pieski do towarzystwa dla Rinos („Republikanie tylko z nazwy”) i radykalnie lewicowych Demokratów, i nie dlatego, że powinni mieć z tym cokolwiek wspólnego” – powiedział Trump. „Są bardzo niepatriotyczni i nielojalni wobec naszej konstytucji”.
Odnosząc się do Barretta i Gorsucha, opisał ich jako „przynoszących wstyd ich rodzinom” i stwierdził, że „ledwo” zostali zaproszeni na orędzie o stanie Unii w przyszłym tygodniu.
Zapytany o dowody obcych wpływów na Sąd Najwyższy Trump odpowiedział: „Sam się przekonasz”.
Robert Mackey wniósł wkład w raportowanie