TZadanie dekonstrukcji wewnętrznych manewrów kierownictwa Związku Radzieckiego było kiedyś uważane za zadanie niemal naukowe, ze względu na niedostatek informacji. Dziś sąd ds Donalda Trumpa jest być może nie mniej zagadkowy – ale z zupełnie innych powodów. Trumpolodzy próbujący nadążać za machinacjami ruchu Make America Great Again (Maga) i jego sympatyków w Wielkiej Brytanii stają w obliczu potoku informacji za pośrednictwem postów w mediach społecznościowych i tyrad w podcastach. Dzisiejsi zaprzysiężeni wrogowie jutro z łatwością mogą okazać się najbliższymi spiskowcami. Steve Bannon dał do zrozumienia, że ​​zamierza obalić innego akolitę Trumpa, Elona Muska, przed dniem inauguracji (kiedy pozostało jeszcze kilka dni). Nie jest łatwo zrozumieć to wszystko, ale oto, co wiemy o obecnych waśniach i rywalizacji w ekosystemie Maga:

Donald Trump kontra Steve Bannon

Trumpa i Bannona. Materiał złożony: Guardian Design/Reuters

Mówiono, że jest zaklinaczem Trumpa. Największy talent w polityce, zdaniem prezydenta na początku swojej pierwszej kadencji w Białym Domu. Bannon, prezes antysystemowej witryny internetowej Breitbart, leciał wysoko. Dopóki nim nie był. Po tym jak autor Michael Wolff przedstawił Trumpa jako nieobliczalnego szarlatana zależnego od mózgu Bannona, wszechpotężnym głównym strategiem prezydenta nagle stał się „Niechlujny Steve”. Pewnie nie pomogło to, że Bannon określił także córkę prezydenta, Ivankę Trump, mianem „głupiej jak cegła”.

„Wykorzystał Sloppy’ego Steve’a Bannona, który płakał, gdy został zwolniony, i błagał o pracę” – Trump napisał na Twitterze o książce Wolffa „Ogień i wściekłość”. „Teraz Sloppy Steve został porzucony jak pies przez prawie wszystkich. Szkoda!” Można przypuszczać, że będzie to ostatnie słowo w tej relacji. Ale nie tak działa świat Maga. Po odbyciu czteromiesięcznej kary więzienia za obrazę Kongresu za przeciwstawienie się wielokrotnym wezwaniom do sądu w związku ze śledztwem w sprawie wydarzeń z 6 stycznia 2021 r. Bannon powrócił do roli wiernego cheerleaderki Trumpa i podobno znów są blisko siebie. Ale obecnie na scenie są inne ważne postacie, w tym najnowszy „pierwszy kumpel”, Elon Musk.

Steve Bannon kontra Elon Musk

Bannona i Muska. Materiał złożony: Guardian Design/Reuters

„To naprawdę zły człowiek, bardzo zły człowiek” – powiedział Bannon o Elonie Musku, najbogatszym człowieku na świecie i wspólnym szefie nowego departamentu Trumpa ds. efektywności rządu. „Postawiłem sobie za cel osobisty pokonanie tego gościa. Wcześniej, ponieważ włożył pieniądze, byłem gotowy to tolerować – nie jestem już gotowy to tolerować. będę miał Elona Muska wybiec stąd w dniu inauguracji”. Mówi się, że przyczyną rozłamu między tymi dwoma ego Maga jest Wsparcie Muska dla wiz H-1Bktóre pozwalają firmom – takim jak SpaceX i Tesla należące do Muska – zatrudniać wykwalifikowanych specjalistów i inżynierów spoza USA. Bannon twierdzi, że postrzega te wizy jako próbę „władców technologii” oszukania systemu. Zagorzały elektorat Maga, dla którego podcast Bannon’s War Room jest nieufny wobec powiązań wielkich technologii. To także wydaje się odrobinę osobiste. „On (Musk) powinien wrócić do Republiki Południowej Afryki” – powiedział Bannon o miliarderze urodzonym w Pretorii. „Dlaczego mieszkańcy Republiki Południowej Afryki, najbardziej rasistowscy ludzie na Ziemi, biali mieszkańcy Afryki Południowej… w ogóle komentują to, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych?”

Elon Musk kontra Nigel Farage

Muska i Farage’a. Materiał złożony: Guardian Design/Getty Images/EPA

Musk nie skomentował jeszcze wypowiedzenia wojny przez Bannona. Być może jest zbyt zajęty wywoływaniem kłopotów w Wielkiej Brytanii. Po wywołaniu ogólnokrajowej debaty na temat skandalu związanego z niepowodzeniem policji i władz lokalnych w walce z wykorzystywaniem dzieci przez mężczyzn pochodzenia pakistańskiego, Musk nie zrobił wrażenia na reakcji Nigela Farage’a, wieloletniego orędownika Brexitu, który przewodzi reformie, nowa partia prawicowa w brytyjskiej polityce. Farage określił dotychczasowe wsparcie Muska dla swojej partii jako „fajne”. Potem jednak miał czelność zdystansować się od uznania właścicieli X dla życia i twórczości Tommy’ego Robinsona, skazanego oszusta i antyislamskiego podżegacza, którego przestępczość Farage postrzega jako potencjalnie niebezpieczne zanieczyszczenie jego własnej marki. Robinson odsiaduje 18 miesięcy więzienia za obrazę sądu. Ma na swoim koncie szereg innych wyroków skazujących, w tym za przemoc. Farage nie zgodził się z przedstawieniem go przez Muska jako więźnia politycznego i to samo stwierdził. Musk napisał na Twitterze: „Partia Reform potrzebuje nowego przywódcy. Farage nie ma tego, czego potrzeba.

Nigel Farage kontra Tommy Robinson

Farage’a i Robinsona. Materiał kompozytowy: Guardian Design/Alamy/Reuters

Pod koniec 2024 r. wszystko wydawało się układać pomyślnie dla Nigela Farage’a. Mówiono – choć zdaniem wtajemniczonych – raczej przesadnie, o znacznej darowiznie od Muska na rzecz Reform. Wyglądało na to, że słynące z dobrych stosunków Farage’a z Donaldem Trumpem po raz kolejny przyniosą owoce. Co może pójść nie tak? Cóż, mnóstwo. Farage przez całą karierę próbował, co zbyt często mu się nie udawało, trzymać swoją markę z dala od tego rodzaju ulicznej przemocy, której synonimem jest nazwisko Robinson. Farage stwierdził, że Robinson, a właściwie Stephen Yaxley-Lennon, „nie jest tym, czego potrzebujemy”, ponieważ Reforma próbuje zostać partią rządową. Problem Farage’a polega na tym, że Robinson ma potężnych fanów w kręgach Trumpa. Oprócz wsparcia Muska, Robinson został opisany jako „bohater” przez Bannona, który stał wówczas obok beczącej Liz Truss.

Susie Wiles przeciwko Ronowi Desantisowi

Wilesa i DeSantisa. Materiał złożony: Guardian Design/Getty Images/AP

„Ten facet naprawdę cię nienawidzi” – podobno Trump zwrócił się do gubernatora Florydy Rona DeSantisa z Susie Wiles, kobietą, która ma zostać pierwszą kobietą szefową sztabu w Białym Domu. Wiles pomógł DeSantisowi w jego kampanii gubernatorskiej w 2018 r., ale wkrótce potem między nimi doszło do poważnej kłótni. Być może jest to wyjątkowe starcie osobowości Maga, które nie zostało opisane w czasie rzeczywistym w mediach społecznościowych. Wygląda jednak na to, że DeSantis starała się o wygnanie Wilesa po tym, jak doszła do wniosku, że za kulisami podważała jego pozycję. Przed wyborami w 2020 r. Trump zignorowała sprzeciw gubernatora dotyczący zatrudnienia Wilesa do prowadzenia jego kampanii na Florydzie, tak jak to zrobiła w 2016 r. Przez ostatnie cztery lata pozostała lojalna wobec Trumpa i podczas wieczoru wyborczego została pochwalona przez prezydenta-elekta za swoją rolę zapewniając mu zwycięstwo nad Kamalą Harris. Opisała współpracę z DeSantisem, która w styczniu zeszłego roku wycofała się z wyścigu o nominację Partii Republikańskiej na prezydenta w celu poparcia Trumpa, jako „największy błąd” w jej karierze.

Dominic Cummings kontra Donald Trump

Cummingsa i Trumpa. Materiał złożony: Guardian Design/Anadolu/Getty Images

Trump poparł brexit. Dominic Cummings, pomysłodawca kampanii Vote Leave, a później najważniejszy doradca Borisa Johnsona na Downing Street, niedawno wyraził poparcie dla wyboru przez prezydenta-elekta na sekretarza obrony, gospodarza Fox News Pete’a Hegsetha. „Natchniony wybór, który oczyści szaleństwo (różnorodności, równości i inkluzywności) i odbuduje siły!” Cummings napisał na Twitterze. Można zatem założyć, że między Trumpem a Cummingsem wszystko jest w porządku. Nie tak szybko. Zaledwie trzy lata temu Cummings, samozwańczy buntownik, apelował o pieniądze od miliarderów z Doliny Krzemowej, aby sfinansować próbę powstrzymania „kontynuacji komiksu-horroru” drugiej prezydentury Trumpa. „Jego niepewność oznacza, że ​​nie może stawić czoła brakowi umiejętności i zaufać komukolwiek, kto będzie mógł zbudować zespół, który będzie za niego kierował administracją” – powiedział wówczas. Cummings ma także mało czasu dla Nigela Farage’a, co prowadzi do pysznych, choć mało prawdopodobnych spekulacji, jakoby doradzał Muskowi w jego ostatnich interwencjach w Wielkiej Brytanii. Cummings dał do zrozumienia, że ​​nie rozmawiał z Muskiem ani nie spotkał się z nim. Już.

Melania Trump kontra Ivanka Trump

Melania Trump i Ivanka Trump. Materiał złożony: Guardian Design/Reuters/AP

„Moje podejście do budowania relacji z dziećmi Donalda zawsze opierało się na miłości i szacunku” – napisała Melania w swojej niedawnej autobiografii. To powiedziawszy, zasugerowała również, że jej męża pociągała jej zdolność do „pogłębionych rozmów”. W swoich wspomnieniach Stephanie Winston Wolkoffa, była przyjaciółka i doradczyni Melanii, opisała wrzące napięcie między pierwszą damą a córką Trumpa, Ivanką, podczas pierwszej kadencji. Ivanka i jej mąż Jared Kushner zostali przez Melanię nazwani „wężami”, ponieważ „zrobią wszystko, aby dostać to, czego chcą” – twierdzono. W międzyczasie Melania miała zatwierdzić aranżację miejsc siedzących na pierwszym peronie inauguracyjnym, tak aby jej pasierbica nie była widoczna przed kamerą. Melania odrzuciła te zarzuty jako „wprowadzające w błąd i złośliwe plotki”.

Boris Epszteyn kontra Elon Musk

Epsztejna i Muska. Materiał złożony: Guardian Design/Reuters

Boris Epszteyn, wieloletni doradca prawny Trumpa, mógł odejść ze stanowiska w biurze ds. komunikacji Białego Domu w 2017 r. z powodu problemów z jego poświadczeniem bezpieczeństwa, ale na początku był jedną z najpotężniejszych postaci. ostatniej zmiany prezydenta. Sprawy nieco się pogorszyły po zarzutach, że Epshteyn prosił potencjalnych kandydatów do administracji o płacenie miesięcznych opłat za doradztwo w zamian za lobbowanie w ich imieniu w Mar-a-Lago. Roszczenia zostają odrzucone. Mówi się, że Musk był jedną z osób krytykowanych przez nadmierny wpływ Epshteyna w wewnętrznym kręgu Trumpa. W listopadzie pojawiły się doniesienia o „masowym wybuchu” między obydwoma mężczyznami. Żaden z nich nie skomentował.

Source link