Wkura Donalda Trumpa był wybrany w zeszłym tygodniu na drugą kadencję kobiety, które twierdzą, że doszło do napaści na tle seksualnym, oraz inne ofiary wykorzystywania seksualnego wyraziły rozczarowanie faktem, że mężczyzna wielokrotnie oskarżany o niewłaściwe zachowanie na tle seksualnym może ponownie zostać prezydentem, a jedna z nich określiła to zwycięstwo jako „uderzenie w brzuch” ”.

Ponad dwa tuziny kobiety wysuwały takie roszczenia przeciwko Trumpowi, w tym E Jean Carroll, której w dwóch procesach cywilnych zasądzono łącznie prawie 90 milionów dolarów po tym, jak sędziowie przysięgli stwierdzili, że Trump wykorzystywał ją seksualnie i zniesławiał. Ona powiedział na X: „Próbowałem ci powiedzieć”.

Kilka osób, które doświadczyły przemocy na tle seksualnym, z którymi rozmawiał „The Guardian”, a także obrońcy osób, które padły ofiarą przemocy, stwierdziły, że nie są zaskoczone zwycięstwem Trumpa. Uważali, że jest to kolejny przykład tego, jak wykorzystywanie seksualne nie jest traktowane poważnie, lub wskazali na fakt, że wpływowi ludzie, którzy dopuszczają się przemocy, wydają się być w stanie uniknąć konsekwencji.

Stacey Williams, która powiedział poznała Trumpa za pośrednictwem Jeffreya Epsteina około trzydzieści lat temu i powiedziała Guardianowi, że obecny prezydent-elekt obmacywał ją w Trump Tower w 1993 r. w czymś, co wydawało się być „pokręconą grą” ze zmarłym drapieżnikiem seksualnym, jest jedną z wielu procedur przetwarzania wyborów wyniki.

„Myślę, że wszyscy mieliśmy nadzieję, że prawda wyjdzie na jaw, a historie wpłyną na głosy ludzi, gdy już staną przed nimi”.

Ale „dezinformacja ostatecznie wygrała te wybory i jeśli nie znajdziemy na to odpowiedzi, nie pokładam wielkich nadziei w tym kraju”.

E-maile wysyłane do obozu Trumpa nie otrzymały natychmiastowej odpowiedzi. Trump wcześniej zaprzeczał wszelkim zarzutom dotyczącym niewłaściwego postępowania.

Williams powiedziała, że ​​przez pięć dni przebywała w Pensylwanii, gdzie prowadziła agitację. „Niektóre kobiety pytały: «Czy mogłabyś opowiedzieć mojemu mężowi swoją historię?» przypomniała sobie.

Jedna kobieta przyprowadziła nawet Williamsa do domu, aby mogła opowiedzieć bratu tej kobiety swoją historię. Williams to zrobił i „Widziałem, jak po prostu tonął”. Jej reakcja sugerowała, że ​​nie słyszał wcześniej tej relacji.

„Nie odniosłem wrażenia, że ​​w ogóle wiedział, że Trump to… przestępca.”

„Nigdy nie chciałam opowiadać swojej historii. Wiedziałam, że będzie to coś w rodzaju wielkiej medialnej burzy, która zakończy się eksplozją – to wiele do zniesienia, nie mówiąc już o całej tej reakcji i mizoginii” – powiedziała także. „Przygotowywałem się na to, ale było warto, jeśli udało mi się przekazać moją wiadomość”.

„To wszystko nie miało znaczenia. Wystarczyło, że powiedział: „Ech, ona kłamie” – stwierdził Williams, zachęcając swoich zwolenników do przyjęcia tej samej taktyki. „Wszyscy mówią: «OK, przejdźmy dalej». To dużo do zniesienia.

Wśród kobiet, które przedstawiły zarzuty wobec Trumpa, jest Amy Dorris, była modelka, która powiedział Guardianowi że dokonał napaści na tle seksualnym podczas turnieju tenisowego US Open w 1997 r. Dorris zarzuciła, że ​​Trump wepchnął jej język do gardła, obmacywał jej ciało i trzymał w uścisku, z którego nie mogła uciec, w wyniku zdarzenia, które wywołało u niej „mdłości” ” i „naruszone”.

Dwie inne prominentne oskarżycielki to Natasha Stoynoff i Jessica Leeds, które zeznawały w sądzie w postępowaniu cywilnym Carrolla przeciwko Trumpowi. Stoynoffa powiedział że Trump zaatakował ją w pokoju w Mar-a-Lago około 20 lat temu, kiedy magazyn People wysłał ją tam, aby przeprowadziła z nim wywiad na temat jego pierwszego roku małżeństwa z trzecią żoną, Melanią Trump.

Leeds ujawniła się w 2016 roku, twierdząc, że Trump chwycił ją za piersi i próbował włożyć rękę pod spódnicę, gdy w latach 70. siedzieli obok siebie w samolocie. Podczas wiecu wyborczego Trump odpowiedział: „Uwierz mi, nie byłaby moim pierwszym wyborem. To mogę wam powiedzieć”, a rzecznik kampanii stwierdził, że jej zarzuty to „fikcja”.

Marissa Hoechstetter, która z sukcesem nawoływała do przyjęcia w Nowym Jorku przełomowej ustawy o osobach dorosłych, która przeżyła, oprócz innych szeroko zakrojonych działań wspierających, po znęcaniu się nad nią ze strony teraz skazany położnikstwierdziła, że ​​zwycięstwo Trumpa podkreśla, że ​​wiele osób nie postrzega przemocy seksualnej jako problemu.

„Potwierdza, że ​​przemoc seksualna jest tolerowana i nie dyskwalifikuje” – stwierdziła Hoechstetter. „Nie sądzę, że chodzi o to, czy udowodniliśmy, że zrobił te rzeczy, czy nie – czuję, że tak było (udowodniono) – udowodniliśmy, że ludzi nadal to nie obchodzi”.

„Nie jestem tym zszokowany; to dobre przypomnienie dla nas wszystkich, że przemoc seksualna nie jest kwestią, w sprawie której ludzie są skłonni podejmować ważne decyzje. Są dla nich ważniejsze czynniki”.

pomiń poprzednią promocję w biuletynie

Hoechstetter uważa, że ​​zwycięstwo Trumpa może mieć „efekt mrożący na dłuższą metę”. Jego zwycięstwo nie umniejsza wysiłków ocalałych, ale „neguje całą pracę włożoną w pociągnięcie go do odpowiedzialności przed sądem”, co potencjalnie zniechęca oskarżycieli do zgłaszania się, jeśli zobaczą, że nic się nie stanie – szczególnie biorąc pod uwagę ogromne osobiste żniwo, jakie wiąże się z wypowiadaniem się.

Erica Vladimer, współzałożycielka Grupa Robocza ds. Molestowania Seksualnegostwierdziła, że ​​nie jest zaskoczona zwycięstwem Trumpa pomimo jego zgłaszanego zachowania wobec kobiet. (Grupa Robocza ds. Molestowania Seksualnego składa się z byłych pracowników organów legislacyjnych miasta Nowy Jork i stanu, którzy doświadczyli molestowania, znęcania się i odwetu ze strony urzędników, a jej celem jest zmiana przepisów i polityk w celu ochrony pracowników).

„Nigdy nie uległam złudzeniu, że fakt, że Trump jest seryjnym molestatorem seksualnym i sprawcą przemocy seksualnej, był dla większości wyborców sprawą priorytetową – że był to priorytet, jeśli chodzi o to, na kogo będą głosować jako prezydent” – powiedział Włodzimierz. „A jednak to nie sprawia, że ​​ten cios w brzuch jest łatwiejszy do zniesienia”.

„Dopóki nasze instytucje, ludzie dzierżący tę władzę, nie będą skłonni powiedzieć, że to nie jest w porządku, myślę, że zobaczymy ludzi takich jak Trump, którzy będą nadal gromadzić władzę i umożliwią tę strukturę uprawnień, która tak naprawdę istnieje od długiego czasu – powiedział Władimer.

Drugie zwycięstwo Trumpa zrodziło pytania o to, dlaczego charakter prezydenta nie wydaje się mieć znaczenia dla wyborców, a także o charakter osób, którymi się otacza. Kongresman Partii Republikańskiej z Florydy Matt Gaetz, który był zbadane za rzekome molestowanie seksualne i handel ludźmi Wybór prokuratora generalnego Trumpa. Gaetz zaprzecza jakimkolwiek nadużyciom.

Na kilka tygodni przed wyborami w 2016 r. pojawiło się nagranie z gorącego mikrofonu z programu telewizyjnego Access Hollywood. Na tym nagraniu Trump przechwalał się, że ze względu na swoją sławę może dopuszczać się napaści seksualnych na kobiety, powiedzenie: „Po prostu pocałuj. Nawet nie czekam. A kiedy jesteś gwiazdą, pozwalają ci to robić. Możesz zrobić wszystko… Złap ich za cipkę. Możesz zrobić wszystko.

Po zwycięstwie Trumpa hasło „twoje ciało, mój wybór” – które od kilku lat krążyło w kręgach skrajnej prawicy – ​​nabrało tempa w mediach społecznościowych. Instytut Dialogu Strategicznego (ISD), zespół doradców zajmujący się badaniem ekstremizmu, zidentyfikowany „wzrost o 4600% liczby wzmianek o terminach „twoje ciało, mój wybór” i „wracaj do kuchni” w programie X”.

Gloria Allred, która przez dziesięciolecia swojej kariery prawniczej broniła ocalałych, w tym pięciu oskarżyciele Trumpastwierdził: „motywem niedawnej kampanii byłego prezydenta wydawał się być męski szowinizm” i odniósł się do Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego przewodnictwo która uznaje, że „tradycyjna męskość jest psychologicznie szkodliwa” dla mężczyzn i chłopców.

Ale „Wierzę, że kobiety i dziewczęta również będą cierpieć z powodu tej wersji toksycznej męskości i są przez nią zagrożone. Dowody na to można obecnie zobaczyć w Internecie, gdzie niektórzy młodzi mężczyźni wydają się swobodnie mówić „twoje ciało, mój wybór”, co może być mantrą gwałcicieli, osób molestujących seksualnie i molestujących dzieci” – Allred stwierdziła w oświadczeniu.

„Zastanawiam się, jak czuliby się ci młodzi mężczyźni, gdyby inni mężczyźni zdecydowali, że mają prawo zgwałcić, bić lub znęcać się nad ciałami matek, sióstr, ciotek i babć tych młodych mężczyzn” – kontynuował Allred w oświadczeniu. „Przypuszczam, że kiedy ci młodzi mężczyźni dorosną i będą mieli córki, pożałują swoich słów”.

Mariann Wang, prawniczka, której praktyka koncentruje się na ocalałych, która reprezentowała także oskarżycieli Trumpa, stwierdziła, że ​​jego zwycięstwo było „niszczycielskie”.

„Jest to po raz kolejny wyraz tego, że miliony ludzi nie traktują priorytetowo bezpieczeństwa swoich matek, sióstr, córek i przyjaciół” – stwierdziła w oświadczeniu.

„To powiedziawszy, widziałam także ogromną odwagę i siłę tak wielu kobiet, które chciały przez te wszystkie lata walczyć o swoje prawa i równość” – powiedziała Wang. „I choć jest to druzgocące, wiem, że wszystkie kobiety i mężczyźni, którzy je wspierają, będą dalej walczyć”.

Source link