Major League Soccer wprowadzi istotne zmiany w swoich transmisjach Telewizja Apple w tym sezonie, w tym znaczne ograniczenie hiszpańskojęzycznych talentów do transmisji, podało w tym tygodniu pięć źródeł zaznajomionych z planami ligi. Źródła rozmawiały z Guardianem pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ nie były upoważnione do publicznego omawiania planów ligi, które obejmują również ograniczenie oferty anglojęzycznej i wysłanie części produkcji zza kulis do Wielkiej Brytanii.
Kierownictwo w godz MLS i Apple położyły szczególny nacisk na swoje plany transmisji w języku hiszpańskim, gdy karnet sezonowy zadebiutował w 2023 r., co sugeruje, że liga zrówna te transmisje z anglojęzycznymi odpowiednikami. Początkowo było to prawdą, ponieważ liga wysyłała na każdy mecz hiszpańskojęzyczną ekipę transmisyjną. W 2026 r., gdy mecze MLS będą teraz dostępne za opłatą Season Pass w Apple TV+, nie będzie to już miało miejsca.
Wiele źródeł podało w tym tygodniu, że liga rozstaje się z około połową swoich hiszpańskojęzycznych talentów, pozostawiając resztę meczów z jednym spikerem na żywo. Źródło w biurze ligi potwierdziło tę wiadomość, mówiąc Guardianowi, że MLS planuje zachować siedem najlepszych hiszpańskojęzycznych zestawień rozgrywek i komentarzy. Źródło ligowe wskazało, że pary Sammy’ego Sadovnika i Diego Valeriego; Ramzes Sandoval i Miguel Gallardo; a wśród utrzymanych par będą Jorge Perez-Navarro i Marcelo Balboa.
Źródła podają również, że liga nie będzie już produkować hiszpańskojęzycznej wersji MLS 360, widowiskowego programu, w którym można oglądać na żywo i komentować wiele meczów jednocześnie. Wersja anglojęzyczna pozostanie nienaruszona. Źródło ligi wskazało, że dane dotyczące oglądalności MLS 360 sugerują, że hiszpańskojęzyczni konsumenci po prostu wolą oglądać mecze od programów w studiu.
„Liczby (oglądalności) różnią się w przypadku wersji angielskiej i hiszpańskiej” – podało jedno ze źródeł zaangażowanych w hiszpańskojęzyczne transmisje ligi. „Ale trudno czytać plany w inny sposób niż stwierdzenie, że liga mniej niż innych ceni kibiców hiszpańskojęzycznych i latynoskich”.
Wiceprezes wykonawczy MLS ds. mediów Seth Bacon w oświadczeniu dla Guardiana sprzeciwił się tej charakterystyce.
„Po dokładnym rozważeniu i w odpowiedzi na opinie fanów rozwijamy nasze hiszpańskojęzyczne programy, aby lepiej odzwierciedlały sposób, w jaki nasza publiczność angażuje się w grę” – czytamy w oświadczeniu. „Nasze relacje w języku hiszpańskim skupią się na tym, co fani najbardziej cenią w programach na ramię: energiczne transmisje na żywo ze stadionu, które przybliżają ich do akcji poprzez występy przed i po meczu. W ramach tej ewolucji zwiększamy naszą obecność na stadionach w języku hiszpańskim w dni meczowe, aby dostarczać bardziej autentyczne, wciągające chwile prosto z naszych stadionów.”
Oferta przepustki sezonowej w języku angielskim również zostanie zmniejszona. Podsumowanie MLS – program w studiu emitowany pod koniec każdego wieczoru meczowego, w którym analitycy oceniają wydarzenia dnia – nie będzie już produkowany w poprzednim stanie. Źródło ligowe potwierdziło, że wieczory pomeczowe będą nadal istnieć, ale widzowie nie będą już widzieć przed kamerą talentów pracujących w studiu.
Połowa produkcji gier na żywo przenosi się do Londynu
Źródła mówią Guardianowi, że MLS planuje wyprodukować około połowę swoich meczów za granicą, zatrudniając IMG do wykonania pracy w swoich studiach w Londynie w Anglii.
Tego typu rozwiązanie jest najnowszym z szeregu poważnych dostosowań w procesie produkcyjnym MLS. Po uruchomieniu usługi, w której wszyscy komentatorzy byli na miejscu, w ubiegłym roku wyprodukowano i nawet zwołano kilka meczów na odległość, a talenty opowiadały o meczach na monitorach ze studia Vista na Florydzie, wieloletniego partnera produkcyjnego MLS. Kilka osobistości telewizyjnych ligi przeniosło się na Florydę, aby zwoływać te mecze, i od tego czasu zostało zwolnionych przez MLS.
Źródło ligowe potwierdziło w tym tygodniu, że MLS dostosowała swoje plany w tym obszarze, decydując się na powrót do wysyłania talentów transmitowanych na żywo na każdy mecz, a niektóre mecze produkowane są po drugiej stronie Atlantyku.
„Wydaje się, że to może być absolutna katastrofa” – stwierdziło jedno ze źródeł pracujące po stronie produkcyjnej przepustki sezonowej. To samo zdanie podziela kilka innych osób na podobnych stanowiskach, które wskazały, że procesy produkcji gier na żywo mogą znacznie różnić się w Stanach Zjednoczonych i reszcie świata. „Wyobraźcie sobie, że ktoś w Londynie komunikuje się z talentami w USA zupełnie innym żargonem. Nie sądzę, żeby to się dobrze skończyło.”
Inni byli mniej zaniepokojeni, a niektóre źródła posunęły się nawet do stwierdzenia, że transmisje mogą faktycznie ulec poprawie w zależności od poziomu talentów zatrudnionych przez brytyjską firmę, którzy są ogólnie szanowani i mają długą historię w transmisjach sportowych.
„Zamierzamy oprzeć się na istniejącej infrastrukturze, którą dysponują (w IMG)” – powiedział Bacon dziennikowi Guardian. „Zajmą się jedynie stworzeniem czystego kanału – spikerzy będą na miejscu, grafika zostanie stworzona tutaj (w USA). Wygląd i styl powinny być prawie dokładnie takie same jak w zeszłym roku.”
Bacon dodał, że MLS jest w trakcie szkolenia personelu produkcyjnego w IMG, aby złagodzić wszelkie różnice w sposobie wywoływania i prowadzenia meczów w USA i Wielkiej Brytanii. Jako przykład wskazał, że kamery, które nie śledzą piłki podczas meczów MLS, są często używane do fotografowania pod kątem, który może pomóc w podejmowaniu decyzji VAR. Powiedział, że celem jest utrzymanie niezmienionego wyglądu i stylu transmisji.
Inne zmiany
Źródła podają, że MLS planuje co najmniej jedno znaczące rozszerzenie zasięgu: ekipy przed i po meczu będą na miejscu podczas Sunday Night Soccer, najważniejszego meczu tygodnia. Nastąpią również zmiany personalne w przypadku tej transmisji: Jillian Sakovits i Antonella Gonzalez będą teraz pełnić funkcję reporterów bocznych, a Andrew Wiebe przejmie tę samą rolę w sobotnim meczu, który liga debiutuje w tym roku i nazywa się Walmart Saturday Showdown.
Pierwotna umowa MLS z Apple obowiązywała do 2032 r., ale pod koniec ubiegłego roku liga ogłosiła, że współpraca zakończy się przedwcześnie, w 2029 r. W ramach tej umowy Apple zgodził się zapłacić 107,5 mln dolarów za krótki sezon poprzedzający rozgrywki ligowe. przełącznik kalendarzanastępnie 275 mln dolarów na sezony 2027–28 i 2028–29, według Sportico.
Komisarz MLS Don Garber powiedział, że do połowy 2025 roku liga oglądała średnio około 120 000 widzów na mecz, a później liga mówi Sports Business Journal że w ciągu całego weekendu oglądało go „łącznie 3,7 miliona widzów na całym świecie”.
Korekty w budżecie na transmisję mają miejsce przed Mistrzostwami Świata w 2026 r., kluczowym momentem dla ligi i całej piłki nożnej w Ameryce Północnej. Garber wielokrotnie nazywał turniej „paliwem do silników odrzutowych”, które może pobudzić dodatkowy wzrost zainteresowania MLS.

















