Juventus próbowało pozbyć się Westona McKenniego. Raz nawet im się to udało, wysyłając go na wypożyczenie do Leeds United, by Amerykanin wrócił pół roku później. Kiedy wrócił do Turynu, jak opowiedział ówczesny trener USA Gregg Berhalter, Juve opróżniło jego szafkę i oddało mu miejsce parkingowe. Mimo to McKennie pozostał w pobliżu.

To dobrze dla Starej Damy, że to zrobił – McKennie jest teraz w formie swojego życia. 27-latek strzelił cztery gole w zaledwie ośmiu meczach od początku 2026 roku. Stał się jednym z najważniejszych zawodników Juve i prawdopodobnie największą siłą napędową niedawnej poprawy formy Juve. Luciano Spalletti – jeden z najsłynniejszych trenerów pracujących obecnie we włoskiej piłce nożnej – wykorzystał McKenniego, aby ukształtować drużynę na swój własny obraz.

Spalletti jest radykałem taktycznym. Kiedy w Napoli zdobył Scudetto, w epoce gry pozycyjnej argumentował, że „w piłce nożnej już nie istnieją systemy”. „Chodzi o przestrzenie pozostawione przez opozycję, powiedział Sky Sports Italia Ostatnio. „Musisz szybko je dostrzec i znać odpowiedni moment na atak”.

Z pewnością za to lubi McKenniego – zawodnika bez pozycji, a raczej zawodnika bez pozycji każdy zawodnik na pozycji. Od lat jest podstawowym zawodnikiem Juve, zapełniając boisko na każdym boisku, gdy zajdzie taka potrzeba. Według WhoScored McKennie grał w zeszłym sezonie jako lewy obrońca, prawy obrońca, lewy obrońca, prawy obrońca, defensywny pomocnik, środkowy pomocnik, prawy skrzydłowy, numer 10 i środkowy napastnik. Jedyną niespodzianką jest to, że nie zagrał jeszcze na bramce (jeszcze!).

Od przybycia Spallettiego w październiku McKennie jest najczęściej używany na prawej stronie. Od tego momentu Amerykanin ma licencję na dryfowanie w środku pola, przedostawanie się między liniami i atakowanie jako drugorzędny napastnik. Jak mówi Spalletti, systemy już nie istnieją, a McKennie to zawodnik Juventusu, który najlepiej ucieleśnia filozofię nowego menadżera klubu.

Można się zastanawiać, co Mauricio Pochettino sądzi o obecnej formie McKenniego. Główny trener USA pominął McKenniego w swoim składzie na ostatnie mecze towarzyskie we wrześniu i listopadzie, argumentując, że „wiemy już, co może zapewnić drużynie”. Było to mylące rozumowanie, biorąc pod uwagę, jak mało czasu Pochettino musiał pracować ze swoimi najlepszymi zawodnikami w 2025 roku.

McKennie jest z pewnością jednym z najlepszych zawodników Stanów Zjednoczonych, ale nie jest jasne, jak znajdzie się w składzie na Puchar Świata. Pochettino wydaje się nie być pewien, czy 27-latek sprawdzi się na jednej z głęboko osadzonych ról pomocnika, co oznacza, że ​​może zostać wypchnięty dalej do przodu i zająć jedną z podwójnych pozycji nr 10. W tej części puli występują jednak także Christian Pulisic, Malik Tillman, Gio Reyna i Diego Luna. Konkurencja jest ostra.

Możliwe, że McKennie mógłby ustawić się w drużynie USMNT na prawym skrzydle, jak to często robi w przypadku Juventusu. Tam mógłby grać w ustawieniu 4-4-2 bez posiadania piłki jako część czwórki pomocników i wspinać się do skrzydła w fazach ataku. Jak dotąd jednak Pochettino faworyzował w tej roli Sergiño Dessta, Tima Weaha, a nawet Alexa Freemana.

Jeśli Pochettino – jak niektórzy podejrzewają – wątpi w McKenniego, można spodziewać się, że pomocnik wkrótce udowodni mu, że się mylił. To sprawa McKenniego. W swojej karierze kilka razy był skreślany z listy. Niemal każdy sezon, który McKennie spędził w Juventusie, rozpoczynał się od spekulacji na temat jego przyszłości w Juventusie. Wielokrotnie powtarzano mu, że ma spodziewać się ograniczonego czasu gry i za każdym razem wypracowywał sobie drogę do powrotu do zespołu.

Niezrozumiany przez byłych menadżerów Juventusu, Spalletti wyraźnie rozumie McKenniego. Doskonale zna swoje mocne i słabe strony, dlatego zbudował swój zespół Juventusu wokół Amerykanina, aby podkreślić tę pierwszą. W niedzielnym meczu przeciwko Parmie, kiedy Juve zanotowało prawdopodobnie najlepszy jak dotąd występ w sezonie, McKennie był w centrum wszystkiego, strzelając gola w 37. minucie po zwycięstwie 4:1.

„Nigdy w mojej karierze nie pracowałem z takim trenerem” – McKennie powiedział o Spallettim po jego najlepszym występie. Spalletti skorzystał również z okazji, aby porozmawiać z zawodnikiem Juve, który w pełni zrealizował jego pomysły niż ktokolwiek inny. „Walczy, jest silny w powietrzu i potrafi wysoko skakać” – powiedział szef Starej Damy. „Gra, aby uzyskać wyniki, ponieważ podejmuje decyzje. Byłby idealnym napastnikiem. „

Według doniesień rozpoczęły się rozmowy na temat nowego kontraktu, który miałby zatrzymać McKenniego w Juventusie po zakończeniu sezonu. Sprzeczne twierdzenia łączą pomocnika z rywalem Serie A drużyn Mediolanu i Napoli, a przeprowadzka do FC Cincinnati w Major League Soccer wydawała się nie tak dawno temu rozważana. Agent McKenniego niedawno w mediach społecznościowych rozwiał to, co nazwał „kłamstwami i propagandą”.

To, co nie jest kłamstwem, to wartość McKenniego dla Juventusu na boisku. W czasie, gdy klub w Turynie odbudowuje się na przyszłość, Amerykanin pokazuje, że zasługuje na to, aby być centralnym filarem nowego zespołu Spallettiego. Jeśli i kiedy McKennie podpisze nowy kontrakt, być może będzie mógł poprosić o przywrócenie mu miejsca parkingowego.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj