Dwudziestoletnia narciarka freestyle Elizabeth Lemley zdobyła w środę dla drużyny USA złoty medal w muldach dwoma świetnymi przejazdami, aby zaskoczyć publiczność w Livigno podczas Zimowych Igrzysk.
Jej zwycięstwo położyło kres staraniom obrończyni tytułu Jakary Anthony o utrzymanie tytułu zdobytego w Pekinie w 2022 roku po fatalnym ostatnim biegu. Anthony była wielką faworytką do zdobycia złota po tym, jak przez wiele lat dominowała w jej sporcie, ale zajęła ostatnie miejsce z ośmiu finalistów.
Kolega Lemleya z drużyny ze Stanów Zjednoczonych, Jaelin Kauf, zdobył srebro, zajmując także drugie miejsce w Pekinie. Brązowy medal zdobyła mistrzyni olimpijska z 2018 roku, Francuzka Perrine Laffont.
W pierwszej serii finałowej Lemley doskonale kontrolowała narty i wylądowała dobrze po dwóch dużych skokach. W drugim przejeździe – zwanym także superfinałem – narciarz nabrał prędkości, popisując się świetną techniką wokół potentatów i wykonał mocny chwyt przy skoku z dołu.
Pod jasnym i słonecznym popołudniowym niebem w wąskiej dolinie Livigno narciarze byli oceniani pod kątem kontroli, tempa i umiejętności w powietrzu w dyscyplinie wymagającej dużej wszechstronności.


















