Mając między sobą dwójkę dzieci i kolejne w drodze, Maddie i Tae bez wątpienia żyją w radościach nowego macierzyństwa w tych czasach. Ale nie myśl, że to oznacza, że duet tworzący hity zaniedbuje to, co nazywają swoim pierwszym dzieckiem: karierę muzyczną, która ma już 10 lat i wciąż rośnie.
„Wciąż traktujemy ją jak dziecko” – mówi 29-letnia Maddie Marlow Font w wywiadzie dla PEOPLE. „Wciąż ją karmimy”.
Oczywiście te dwie artystki opisują swoją karierę jako płeć napędzaną estrogenem. Począwszy od przełomowego przeboju z 2014 r., „Girl in a Country Song”, uderzają w kobiece tematy wydobywania złota. A teraz dostarczają więcej skarbów wraz z wydaniem w piątek ich najnowszej EP-ki, Co może zrobić kobieta, sześciościeżkowy projekt pełen charakterystycznego dla nich serca, duszy i tupetu.
Ale nowa muzyka odzwierciedla również ewolucję duetu, nie tylko jako artystek, ale także jako kobiet — szczególnie w napisanym wspólnie utworze tytułowym, który oferuje żywy portret kobiecej siły: „Kiedy twoje serce tonie / gapisz się na górę / zastanawiasz się, jak ona się ruszy / dzięki jej idealnemu wyczuciu czasu / całkiem szybko odkrywasz / co potrafi kobieta”.
Lilia Nelson
„W przypadku niemal każdego albumu zaznaczyliśmy czas, w którym jesteśmy w życiu” – mówi Font. „Muzycznie czuję, że jak Kacey Musgraves mówi, że istnieje „głębsze źródło” i myślę, że oboje to słyszymy.
Z pewnością wiele z tej głębi bierze się z ich wejścia w macierzyństwo, roli, którą wiele artystek country świadomie opóźnia lub nawet odkłada na bok. Tae Dye Kerr, która ma 28 lat i jest żoną autora tekstów piosenek i producenta Josh Kerr, przyznaje, że duet dobrze znał ideę, że dzieci mogą być „zawodowym samobójstwem”. Mimo to, po tylu latach zajmowania się muzyką, obie kobiety z radością przyjęły rolę żon w wieku około 20 lat i były podekscytowane, że zostaną mamami. Kiedy Kerr zaszła w ciążę w 2021 roku jej partner z duetu natychmiast nazwał to „niespodziewanym błogosławieństwem”.
Jednak wkrótce życie rzuciło kobietom kolejną przeszkodę, gdy Kerr… zdiagnozowano u mnie ciążę wysokiego ryzyka którzy odwołali trasę koncertową i położyli ją na miesiąc do łóżka w szpitalu w Nashville. Jej córka, Leighton, urodziła się dwa i pół miesiąca przed terminem, a ona spędziła swoje pierwsze 53 dni na oddziale intensywnej terapii noworodków. Dziś dziewczynka jest szczęśliwa i zdrowa. Kerr tymczasem musiała wykonać ciężką pracę, aby przetworzyć traumę tego pełnego niepokoju czasu.
„Zdecydowanie przebyłam długą drogę” – mówi.
Przyznaje, że terapia pomogła jej w powrocie do zdrowia, ale największą chwałę przypisuje „radości, jaką Leighton wnosi do naszego życia”.
Do tego stopnia, że Kerr jest teraz spodziewa się drugiego dzieckachłopiec, który ma urodzić się w listopadzie. To ciąża, która wymagała niemałej odwagi — Kerr przyznaje, że przez pewien czas myślała, że już nigdy — ale podjęła też ważny krok, poddając się zabiegowi chirurgicznemu na szyjce macicy, aby zapobiec kolejnemu przedwczesnemu porodowi.
„To” – mówi – „na pewno daje mi spokój ducha”.
Przybycie Leighton, jak mówią obie kobiety, wymagało zmian w trasie, niezależnie od tego, czy dotyczyło to dziecka i męża Kerr. Kiedy Kerr musiała zostawić Leighton w domu, mówi, „trochę mi to namieszało w głowie. Czasami wychodziłam na scenę i myślałam sobie, że nie jestem tu w stu procentach i co jest ze mną nie tak? A potem po prostu zdałam sobie sprawę, wiecie co? Mam coś w domu, co naprawdę kocham, uwielbiam i tęsknię za nią. Ale wolno mi się tym cieszyć. Nie muszę czuć się winna”.
Font i Kerr zwiększyli stopień trudności w zeszłym roku, kiedy Font urodziła syna Forresta. (W poniedziałek skończył 1 rok, a jego tata, Czcionka Jonasza(jest licealną miłością Maddie.) Od tamtej pory oboje artyści na zmianę koncertowali w pojedynkę lub z rodzinami.
„To po prostu piękne, chaotyczne życie w najlepszym tego słowa znaczeniu” – mówi Font.
Jedna sztuczka podróżnicza, której się nauczyli Carrie Underwoodich była towarzyszka trasy koncertowej i matka dwójki dzieci: Zamiast pokoi hotelowych, jak mówi Kerr, wynajmują dom, aby ich dzieci mogły „być wolne, mieć przestrzeń i nadal cieszyć się dzieciństwem, nawet jeśli jest ono w trasie”.
Obie kobiety wzdychają ciężko — i jednocześnie — z uznaniem opisując rolę swoich mężów w życiu ich dzieci.
„Mam na myśli bohaterów” – mówi Kerr.
„Dosłownie bohaterowie” – zgadza się Font. „Josh nie pracował przez cały rok, żeby móc koncertować z nami i Leighton. A potem Jonah został ojcem na pełen etat w tym sezonie”.
Font i Kerr chętnie zgadzają się, że macierzyństwo zachwiało ich priorytetami, ale mówi Kerr: „Myślę, że jedną z supermocy, jaką Bóg dał nam, kobietom, jest możliwość noszenia wielu kapeluszy. Wymaga to wielu przegródek i równowagi, ale po prostu uczymy się w trakcie”.
Font mówi: „Kiedyś byłam taka perfekcjonistką i wszystko musiało być tak poukładane. Teraz zamierzam się pojawić i być najlepszą szefową, żoną, mamą i najlepszą przyjaciółką, jaką mogę być, i to wszystko, co mogę zrobić. Mogę pójść spać wiedząc, że zrobiłam, co mogłam”.
A co z perfekcją?
„To nie wchodzi w grę” – mówi Font ze śmiechem. „W tym momencie nawet tego nie chcę. To za dużo”.
Naturalnie, ten nowy rozdział w ich życiu wkradł się w ich tworzenie muzyki. Jedna niespodzianka na nowej EP-ce: Font współtworzył dwa utwory, „Free Like” i „One Hit Wonders”, bez Kerr, która w tym czasie była na urlopie macierzyńskim.
„Nie podoba mi się to” – mówi Font o sesjach (w których uczestniczyli również inni pisarze). „To trochę jak Batman bez Robina albo PB bez J.”
Kerr z radością zauważa, że Font wystąpiła, by zaśpiewać obie partie w demie „One Hit Wonders”, piosence w średnim tempie z seksownym, lekkim klimatem, a Font mistrzowsko naśladowała swojego nieobecnego partnera. Kerr mówi, że linia harmoniczna „była dokładnie taka, jaką bym wybrała” i wykorzystała ją jako wskazówkę do ostatecznej wersji.
Niedawno Kerr przyjęła zupełnie nową rolę, po raz pierwszy w karierze duetu śpiewając główną partię. Jej charakterystyczny głębszy rejestr można usłyszeć w dwóch utworach, „Heart They Didn’t Break” (wydanym w zeszłym roku jako singiel) i „What a Woman Can Do”.
„Serce, którego nie złamali”
Font mówi, że ona, jak i fani, od dawna naciskali, aby Kerr dzielił się obowiązkami lidera, ale Kerr się opierał. „Uwielbiam śpiewać harmonijnie!”, nalega.
To, co skłoniło ją do zmiany zdania, to opowieść „Heart They Didn’t Break”, czuły hołd dla jednej dziewczyny, która przychodzi na emocjonalny ratunek innej. „To miało tyle sensu” — mówi Kerr o objęciu prowadzenia. „Ta piosenka sprawia wrażenie, jakbyśmy ją napisały, chociaż tak nie było. Wydaje się też naszą przyjaźnią”.
Ta sesja, jak mówi, dała jej pewność siebie, by wziąć wersety z „What a Woman Can Do”, a Font cieszy się wyzwaniami harmonizacji. „W tysiącu procentach jest trudniej!”, deklaruje, chwaląc swoją partnerkę jako „królową harmonii”.
Zamiana ról wokalnych otworzyła ich na nowe kreatywne pomysły, mówi Font, „i myślę, że to trochę odróżnia nas od innych duetów. Naprawdę nie słychać zbyt wielu duetów zamieniających się w ten sposób liderami”.
Kerr i Font mieli wiele powodów do świętowania w tym tygodniu oprócz wydania EP: w poniedziałek otrzymali 10. nominację z rzędu do nagrody CMA Duo of the Year. Cieszą się również swoją najnowszą trasą koncertową, która kończy się na początku przyszłego miesiąca, aby Kerr mogła rozpocząć urlop macierzyński. Mówi, że nie może się doczekać, aby po raz pierwszy doświadczyć ostatnich dwóch miesięcy ciąży: „To takie dziwne uczucie, ponieważ chociaż byłam już w ciąży, przeżywam to wszystko jak coś nowego”.
Tymczasem Font nie może się doczekać, aby zorganizować swojej najlepszej przyjaciółce baby shower, coś, co również poszło na marne z powodu wczesnego przyjścia na świat Leighton. Font pracowała również nad możliwymi imionami dla dzieci, choćby po to, aby przedłużyć swój rekord.
„W zasadzie nadała jej imię Leighton” – potwierdza Kerr.
„Pomagałam” – poprawia Font, opowiadając, jak Kerr później zaproponowała tę nazwę jej mężowi, który zauważył, że zaproponował to samo imię miesiąc wcześniej, a ona je odrzuciła.
Kerr śmieje się: „To po prostu musiało wyjść z ust mojej najlepszej przyjaciółki!”
Lilia Nelson
Oczywiste jest, że więź między tymi dwiema kobietami zacieśnia się z każdym rokiem.
„Ona jest ze mną związana” – mówi Kerr. „To po prostu prawdziwe siostrzeństwo”.
„Wybrana rodzina” – zgadza się Font.
Teraz mieszkają w odległości około 20 minut od siebie w okolicach Nashville, ale marzą o tym, by pewnego dnia dzielić kawałek ziemi, gdzie mogliby wychowywać swoje rodziny i uprawiać ogrody. Oczywiście, nadal będą tworzyć muzykę. Ta część się nie zmieni. Ale ich motywacja, jak mówią, już tak. Kiedy zaczynali, jak teraz przyznają, dominowały ambicje materialne. Ale teraz, jak mówią, gonią za spełnieniem osobistym.
„Kierują mną emocje i uczucia” – mówi Kerr. „Jakkolwiek to wygląda, po prostu chcę być szczęśliwy i chcę czuć wdzięczność za cokolwiek to wygląda”.
Font zgadza się, dodając: „Naprawdę kieruje mną spokój, niezależnie od tego, czy jest to tworzenie muzyki, która przynosi mi spokój, czy po prostu znalezienie równowagi między macierzyństwem a karierą. Spokój. To jest mój kawałek”.


















