NTSB stwierdziła, że Boeing powinien dokonać przeglądu swoich procedur dla pilotów, którzy spotykają się z podobnymi sytuacjami. (Zdjęcie: Reuters)
Amerykańska Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu ostrzegła, że wadliwy podzespół niektórych samolotów Boeing 737 może zakłócić system sterowania radarowego samolotu.
Problem dotyczy około 350 części i według NTSB firma Collins Aerospace, jednostka RTX Corp., dostarczyła około 737 Max i 737 NG samolotów. Agencja wydała pilne zalecenia dotyczące bezpieczeństwa amerykańskiej Federalnej Administracji Lotniczej i Boeingowi, aby zaradziły temu problemowi.
Kliknij tutaj, aby połączyć się z nami na WhatsApp
FAA stwierdziła, że United Airlines Holdings Inc. to jedyna amerykańska linia lotnicza, której dotyczy problem. Firma stwierdziła, że „rozumuje”, że przewoźnik nie używa już części.
Według NTSB uszczelnione łożysko elementu, zwanego siłownikiem, zostało nieprawidłowo zmontowane podczas produkcji. W rezultacie nieuszczelniony obszar stał się bardziej podatny na wilgoć, która może zamarznąć i ograniczyć ruch systemu radarowego – podała agencja.
Boeing oświadczył, że współpracuje ze swoimi dostawcami w celu „opracowania dodatkowych wytycznych”, aby uwzględnić potencjalne warunki w systemie radarowym. W sierpniu zaalarmował operatorów o potencjalnym problemie. „Zapewnimy załodze lotniczej odpowiednie procedury operacyjne” – oznajmił rzecznik w przesłanym e-mailem oświadczeniu.
Rzeczniczka RTX powiedziała, że firma „będzie w dalszym ciągu ściśle współpracować z NTSB i Boeingiem w tym dochodzeniu”, dodając, że wspiera producenta samolotów i linie lotnicze w łagodzeniu skutków operacji.
Problemem jest najnowszy ból głowy Boeinga, który od stycznia znajduje się w stanie kryzysowym po wybuchu panelu kadłuba samolotu 737 Max wkrótce po starcie. Producent samolotów zmaga się także z kontrowersyjnym strajkiem robotniczym, który doprowadził do bezczynności jego fabryk odrzutowców w pobliżu Seattle.
NTSB stwierdziła, że odkryła błąd podczas dochodzenia w sprawie incydentu, który miał miejsce 6 lutego, kiedy to łopatki radaru samolotu 737 Max 8 obsługiwanego przez United Airlines zablokowały się podczas lądowania na międzynarodowym lotnisku Newark Liberty w New Jersey. Nikt nie odniósł obrażeń, a samolot nie został uszkodzony.
NTSB stwierdziła, że Boeing powinien dokonać przeglądu swoich procedur dla pilotów, którzy spotkają się z podobnymi sytuacjami. Agencja zaleca, aby powiadomiła załogę statku powietrznego z podzespołami, których dotyczy problem, że system może się zaciąć podczas lotu.
Rada ds. bezpieczeństwa poleca FAA ustalenie, czy wadliwy element powinien zostać usunięty z samolotu, a jeśli tak, to polecenie operatorom podjęcia takich działań. Ponadto NTSB stwierdziła, że FAA powinna powiadomić zagraniczne organy regulacyjne ds. lotnictwa, jeśli uzna, że usunięcie jest właściwe.
FAA oświadczyła, że przyjęła zalecenia NTSB i zwoła w piątek komisję przeglądową, aby określić dalsze kroki. Agencja oświadczyła, że jest stroną śledztwa prowadzonego przez NTSB i uważnie monitoruje sytuację.
W czwartek w notowaniach po godzinach notowania akcji Boeinga niewiele się zmieniły. W tym roku akcje spółki spadły o prawie 40%.
Pierwsza publikacja: 27 września 2024 | 7:39 JEST


