WhatsApp

WhatsApp | Reprezentatywny obraz

Wielu wydawców wiadomości cyfrowych desperacko szuka tratwy ratunkowej. Ruch na stronach informacyjnych gwałtownie spadł, podobnie jak przychody z reklam generowane przez te kliknięcia, częściowo dlatego, że Google i Facebook zdecydowały się zmniejszyć widoczność wiadomości na swoich platformach.

Teraz niektóre publikacje znalazły promyk nadziei gdzie indziej: w najpopularniejszej na świecie aplikacji do przesyłania wiadomości, WhatsApp.

Pod koniec ubiegłego roku aplikacja uruchomiła kanały WhatsApp – jednokierunkowy system transmisji, który umożliwia wydawcom wysyłanie bezpośrednich linków i nagłówków do obserwujących. Wiele sklepów wykorzystuje to jako sposób na przyciągnięcie czytelników i budowanie bezpośrednich relacji z odbiorcami, głównie spoza Stanów Zjednoczonych.

„To naprawdę ogromne źródło ruchu, większe niż X” – powiedziała Marta Planales, starszy dyrektor ds. wiadomości cyfrowych w dziale informacyjnym Telemundo Noticius Telemundo.

Kanał Noticius Telemundo na WhatsApp zyskał ponad 30 000 obserwujących w ciągu pierwszych dwóch tygodni, a obecnie ma ponad 820 000 obserwujących, powiedział Planales. Serwis informacyjny często tworzy dla swojego kanału oryginalne treści, takie jak krótkie filmy reporterów na miejscu lub ankiety na dany temat.

„WhatsApp to duża społeczność dla Latynosów – to platforma, na której można rozmawiać z członkami rodziny i przyjaciółmi, zwłaszcza spoza Stanów Zjednoczonych” – powiedział. Meta, właścicielka aplikacji, twierdzi, że około 1,9 miliarda z dwóch miliardów użytkowników mieszka poza Stanami Zjednoczonymi.

wykres

Kanały WhatsApp znajdują się na osobnej karcie w stosunku do głównej sekcji wiadomości w aplikacji. Osoby, firmy lub organizacje mogą utworzyć kanał, aby wysyłać filmy, SMS-y lub linki swoim obserwującym. Użytkownicy nie muszą podawać danych osobowych, takich jak numery telefonów czy adresy e-mail, aby obserwować kanał. Obserwujący mogą odpowiadać na posty za pomocą emoji, ale nie mogą komentować za pomocą tekstu.

Ruch generowany przez WhatsApp nadal blednie w porównaniu z tym, co Google i Facebook wysyłają do publikacji. Niektórzy wydawcy nie chcą zbytnio zakochać się w kanałach. Meta, spółka matka Facebooka i Instagrama, ma długą i skomplikowaną historię związaną z organizacjami informacyjnymi

Kanały są jednak jednym z niewielu źródeł ruchu o trendzie wzrostowym i jest to część wysiłków wielu wydawców zmierzających do budowania bezpośrednich relacji z odbiorcami i potencjalnie platformami, które będą kierować ich z powrotem na strony główne lub aplikacje placówek bez polegania na mediach społecznościowych. zarejestrował się na kanale i przyciągnął już miliony obserwujących, w tym CNN (14,5 mln obserwujących), The New York Times (14 mln), BBC News (9,3 mln), The New York Post (8,1 mln), Wall Street Journal ( 4,7 mln) i „Washington Post” (3,8 mln).

Skończyły się także inicjatywy dziennikarskie. W ostatnich latach dyrektor generalny Meta Mark Zuckerberg i niektórzy z jego zastępców zasygnalizowali, że nie są zainteresowani rozpowszechnianiem na swoich platformach tak dużej liczby trudnych wiadomości lub treści politycznych.
W tym roku Meta poinformowała, że ​​zaprzestanie udostępniania zakładki Wiadomości i „lepiej dopasuje nasze inwestycje do naszych produktów i usług, które ludzie cenią najbardziej”.

Jednak dyrektorzy Meta uważają, że kanały oferują bardziej ukierunkowany i osobisty sposób wysyłania artykułów i postów do obserwujących, zwłaszcza że ma to formę aktualizacji w wiadomości tekstowej. Twierdzą, że to zupełnie inne doświadczenie niż łączenie artykułów z innymi postami i filmami, jak na przykład w aktualnościach na Facebooku.

(Jedynie nagłówek i obraz tego raportu mogły zostać przerobione przez pracowników Działu Standardów Biznesowych; reszta treści jest generowana automatycznie z syndykowanego źródła danych.)

Pierwsza publikacja: 24 września 2024 | 23:30 JEST

Source link