Prezydent Palestyny Mahmoud Abbas i 80 innych urzędników zostało zablokowanych w dorocznym wrześniowym spotkaniu Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio odwołał amerykańskie wizy delegatów z Palestyńskiej Autonomii (PA) i Palestyny Organizacji Wyzwolenia (PLO) i odmówił innym ubiegania się o nią.
Najnowszym krokiem administracji Donalda Trumpa jest celowanie w Palestyńczyków z ograniczeniami wizowymi i podąża za zawieszeniem programu umożliwiającego rannym dzieciom z Gazy na leczenie w USA.
„W naszym interesie bezpieczeństwa narodowego jest pociągnięcie OWP i PA za to, że nie są zgodne z ich zobowiązaniami i podważanie perspektyw pokoju” – powiedział oświadczenie Departamentu Stanu USA.
Dodał, że aby być uważanym za partnerów pokoju, obie grupy „muszą konsekwentnie odrzucić terroryzm i kończyć podżeganie do terroryzmu w edukacji, zgodnie z wymogami prawa amerykańskiego i obiecanego przez OWP”.
Departament Stanu nie określił, ile wiz zostało odrzuconych lub odmówiono wniosków.
Pojawia się przed Wielką Brytanią oficjalnie uznawającą Palestynę za państwo we wrześniu, przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ, chyba że Izrael spełni określone warunki, w tym zawieszenie broni w Gazie. Kanada i Francja ogłosiły podobne ruchy.
Ambasador Palestyńczyka w ONZ, Riyad Mansour, powiedział, że Abbas planował poprowadzić delegację na spotkania ONZ i oczekiwano, że zajął się zgromadzeniem ogólnym w debacie ogólnej, które rozpoczyna się 23 września.
Oczekiwano również, że we wrześniu weźmie udział w spotkaniu na wysokim szczeblu we współpracy Francji i Arabii Saudyjskiej o rozwiązaniu dwupaństwowym, co jest szerokim pomysłem z udziałem Izraela współistniejącego z niezależnym państwem palestyńskim.
Autonomia palestyńska „wyraził głęboki żal i zdziwienie” na decyzję, nazywając ją „naruszeniem zobowiązań amerykańskich” jako gospodarzem ONZ, i twierdząc, że „narusza prawo międzynarodowe”.
Stan Palestyny jest członkiem obserwatora ONZ, co oznacza, że może mówić na spotkaniach, ale nie głosować nad rezolucjami.
Departament Stanu stwierdził, że przedstawiciele misji Autonomii Palestyńskiej w ONZ otrzymaliby zwolnienia z kontynuowania działalności w Nowym Jorku.
Rzecznik ONZ Stephane Dujarric powiedział, że światowe ciało będzie szukało wyjaśnienia od Departamentu Stanu w „nadziei, że zostanie to rozwiązane”.