Boy George rozważa swój związek ze sławą. Odurzający, często nieunikniony, mówi, że nie zawsze łatwo było mu znaleźć swoje dziesięciolecia w centrum uwagi

Mówi, że poniesiono koszty. Wiele zostało dobrze udokumentowanych. Jednak w ostatnich latach mógł cieszyć się tym wszystkim znacznie bardziej.

I to nie jest prawdziwe. „Sława jest wytworem wyobraźni innych ludzi. Jesteś sławny tylko dlatego, że inni ludzie w ciebie wierzą”.

Boy George ponownie koncertuje z Culture Club
Obraz:
Boy George stworzył nową kolekcję dzieł sztuki zatytułowaną Fame

Większość będzie wiedzieć Chłopiec George muzyk awangardowy, ekstrawagancki frontman Culture Club, jednego z największych zespołów muzycznych lat 80. Wielkie kapelusze, wielkie piosenki, wielka osobowość. Ostatnio zyskał nowych fanów dzięki występom w reality show, takich jak Jestem gwiazdą… Zabierz mnie stąd! oraz jako sędzia w The Voice.

Jest także artystą, a sława jest tematem jego najnowszej kolekcji portretów.

Żywe, odważne, punkowe – są dokładnie takie, jakich można się spodziewać. Namalował swojego bohatera Davida Bowiegoinne ikony muzyki Madonna I Książęa także autoportret.

Boy George stworzył nową kolekcję dzieł sztuki zatytułowaną Fame, w której występują David Bowie, Madonna i Prince, a także autoportret. Zdjęcie: Dave Parry/PA
Obraz:
W kolekcji znajdują się wizerunki Davida Bowiego, Madonny i Prince’a, a także autoportret. Zdjęcie: Dave Parry/PA

„Myślę o Boy George’u z lat 80. jak o postaci z kreskówki” – mówi. „Ponieważ z jednej strony była ta osoba publiczna, co było jedną rzeczą i była bardzo rozpoznawalna. A potem stałam za tym ja… Kiedyś miałam prawdziwy problem ze (sławą) i teraz czuję, że Myślę, że to tylko praca.

Portret jego młodszej wersji przypomina, jak zmienił się jego stosunek do sławy.

„Nigdy tak naprawdę nie traktowałem tego tak poważnie” – mówi. „Były chwile, kiedy straciłem rozum – wszyscy wiemy, jakie to były. Ale zawsze w pewnym sensie wiedziałem, kim jestem”.

„Miałem szczęście, że miałem rodzinę”

Culture Club na scenie w 1982 r. Fot: Ron Wolfson/ Rock Negatives/ MediaPunch Boy George/ IPX/ AP
Obraz:
Culture Club na scenie w 1982 r. Fot: Ron Wolfson/ Rock Negatives/ MediaPunch Boy George/ IPX/ AP


Gwiazda, której prawdziwe nazwisko brzmi George O’Dowd, mówiła i pisała o swoich zmaganiach z uzależnieniem w przeszłości. W 2009 roku został skazany na cztery miesiące więzienia za fałszywe uwięzienie.

W swojej ostatniej autobiografii opisał to jako „głupi, agresywny i godny pożałowania” incydent, który zakończył się w „mniej niż 30 sekund”. Podważa niektóre szczegóły ujawnione w sądzie, ale nazywa siebie „idiotą, który zażył za dużo narkotyków i popełnił ogromny błąd”.

George mówi, że rodzina pomogła mu przetrwać mroczne czasy. Pomimo tego, że obecnie więcej niż kiedykolwiek mówi się o zdrowiu psychicznym i presji wywieranej na młode gwiazdy, nie jest przekonany, że wsparcie jest lepsze.

„Myślę, że w moim przypadku miałam naprawdę szczęście, że miałam rodzinę… szczególnie moją zmarłą matkę. Cokolwiek się działo, ona zawsze była przy mnie, żeby w pewnym sensie wciągnąć mnie w rzeczywistość. Czasem wymagało to trochę wysiłku i popychanie, ale czuję, że moja rodzina była dla mnie bardzo ważna, jeśli chodzi o utrzymanie mnie przy zdrowych zmysłach. Jednak nie zawsze było to łatwe.

The
Obraz:
Portret Bowiego przedstawia gwiazdę w słynnym kostiumie Tokyo Pop z trasy koncertowej Aladdin Sane, zaprojektowanym przez Kansai Yamamoto, na zdjęciu podczas wystawy w Brooklyn Museum w 2018 r. Zdjęcie: Mary Altaffer/AP

Teraz po sześćdziesiątce, a także Boy George, jest zwykłym starym „George z Eltham” w południowo-wschodnim Londynie; chociaż zwykły nie jest przymiotnikiem, który można by mu przypisać.

„W miarę jak jestem starszy, w pewnym sensie pogodziłem się z faktem, że stworzyłem postać Boy George’a i mogę albo dobrze się przy tym bawić, albo sprawić, że będzie pełen niepokoju” – mówi.

Do swojej kolekcji Fame wybrał Bowiego, ponieważ artysta „ukształtował całą moją karierę, całe moje dzieciństwo”. Jego związek z Madonną, którą uwiecznił w epoce Madame X z 2019 roku, a nie w jednym z jej bardziej znanych wcześniejszych wcieleń, „ponieważ artyści wciąż ewoluują”, jest bardziej złożony.

Poznali się po tym, jak zobaczył ją na koncercie w Nowym Jorku z inną gwiazdą lat 80. Marilyn i dwoma przyjaciółmi. Poszli za kulisy, a on poprosił o zdjęcie.

„Nigdy nie było ciepła… po żadnej stronie”

Madonna otwiera swój pierwszy koncert
Obraz:
George po raz pierwszy spotkał Madonnę podczas jej trasy koncertowej The Virgin w połowie lat 80. Zdjęcie: AP/NewsBase

„Złapała chłopców i po prostu posadziła ich na kolanach, co jest dość ważne” – mówi. „Natychmiast przejęła kontrolę. Mam wspaniałe zdjęcie Madonny i tego faceta, z którym w pewnym sensie straciłem kontakt”.

Ale on i Królowa Popu nigdy nie zostali przyjaciółmi. „Przez lata w pewnym sensie się poznaliśmy, ale nigdy nie było koniecznego ciepła po żadnej ze stron” – mówi. „Ale jestem fanem… jeśli podoba mi się muzyka, niekoniecznie muszę być najlepszym przyjacielem danej osoby… Mogę lubić rzeczy, nie będąc małostkowym”.

Mówi, że być może było to nieodłączną częścią sławy lat 80.

„Kiedy jesteś młody, wszystko jest konkurencją. Kiedy dorastasz, zyskujesz większą pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa, dzięki czemu możesz cieszyć się rzeczami bez poczucia zagrożenia. Myślę więc, że w latach 80. wszyscy ze sobą konkurowaliśmy… obecnie w pewnym sensie jestem w stanie cieszyć się wieloma zespołami, na które w przeszłości narzekałem, wiesz.

Boy George ponownie koncertuje z Culture Club
Obraz:
Culture Club wyrusza w trasę koncertową pod koniec roku wraz z Tonym Hadleyem i Heaven 17

Na początku tego roku George zadebiutował na Broadwayu, występując w Moulin Rouge. Teraz ponownie przygotowuje się do występów z Culture Club, u boku Tony’ego Hadleya i Heaven 17.

Zagrają w całości swoje dwa pierwsze albumy, Kissing To Be Clever i Color By Numbers. „(To) jeden z powodów, dla których zgodziłem się na tę trasę” – mówi. „Wiedziałem, że nie będziemy się kłócić o to, w co gramy”.

W przygotowaniu jest także film biograficzny. George od dawna mówił, że chciałby, żeby go zagrała gwiazda „Gry o tron”, Sophie Turner, i twierdzi, że kampania trwa nadal. „Dlaczego w dzisiejszych czasach kobieta nie może grać mężczyzny? Dlaczego nie złamać zasad? To coś, co robiłem 30, 40 lat temu”.

Śledź Sky News na WhatsApp
Śledź Sky News na WhatsApp

Bądź na bieżąco z najświeższymi wiadomościami z Wielkiej Brytanii i całego świata, śledząc Sky News

Kliknij tutaj

Nadal wydaje muzykę solową. Jego najnowszy utwór, Let The Flowers Grow, powstał we współpracy z Peterem Murphym z Bauhausu.

„Wydaję wiele rzeczy i nikt tak naprawdę o nich nie słyszy, chyba że jest szalonym, hardkorowym fanem” – mówi. „W zeszłym roku wydałem 54 utwory, prawdopodobnie więcej niż jakikolwiek inny artysta. Będę nadal nagrywać i wykazywać się kreatywnością, bo to jak oddychanie, wiesz, to naprawdę przyjemne i jestem szczęśliwy, że udało mi się to osiągnąć. robić to, co kocham.”

Bierze bicie. „To znaczy. Teraz naprawdę sprawia mi to przyjemność w taki sposób, w jaki nie umiałem tego robić 10 lat temu, 20 lat temu, ponieważ byłem tak zajęty martwieniem się, co inni ludzie myślą o tym, tamtym i tamtym.

„Teraz chcę powiedzieć ludziom, jak się czuję. To znaczy zawsze to robiłam, ale mam wrażenie, że kiedy zaczynasz lepiej siebie rozumieć i zdajesz sobie sprawę, co cię naprawdę uszczęśliwia, wtedy jesteś możesz wyrazić siebie w lepszy sposób.”

Source link