
Bułgarski klub piłkarski przeprosił za minutę ciszy dla byłego zawodnika, który wciąż żyje.
Arda Karszhali, która znajduje się w południowym bułgarskim miasteczku Kardzhali i gra w najwyższej lidze kraju, miała milczenie na cześć Petko Gancheva przed niedzielnym meczem przeciwko Levski Sofię.
Obie drużyny ustawiły się w pobliżu środkowego kręgu, po czym rozpoczęły się w remisie 1-1, pochylając głowy, aby opłakiwać Gancheva.
Ale przed zakończeniem meczu Arda opublikowała na swojej stronie na Facebooku, mówiąc, że otrzymała złe informacje o śmierci Gancheva.
Klub powiedział: „Zarządzanie PFC Arda chciałoby wyrazić ogromne przeprosiny dla byłego zawodnika ADA Petko Gancheva i jego krewnych po tym, jak klub otrzymał niewłaściwe informacje o jego śmierci.
„Życzymy Petko Ganchevowi wielu lat dobrego zdrowia i cieszyć się sukcesem Arda”.
Post wydawał się usunięty do poniedziałkowego wieczora.
Przeczytaj więcej od Sky News:
McGregor spotyka Donalda Trumpa
Kate lubi Guinness
50 milionów dolarów dla mężczyzny zranionych przez gorącą herbatę
Losowanie oznacza, że Arda jest piąty w 16-drużynowym stole i nadal może zapewnić miejsce w europejskim piłce nożnej w przyszłym sezonie.
Levski pozostaje na drugim miejscu, ale jest 12 punktów za liderami Ludogorets.
