Po szkodach wyrządzonych przez amerykańskiego prezydenta w Davos – nie dajcie się zwieść, były one znaczące, w związku z dalszym zerwaniem sojuszy – udało mu się teraz je spotęgować komentarzami w równym stopniu pozbawionymi szacunku, co fałszywymi.

Sugerowanie, że siły koalicji walczące z Amerykanami w Afganistanie „pozostawały trochę z tyłu; trochę poza linią frontu” będzie mieć także oddźwięk znacznie szerszy niż debaty na temat zmiany układu geopolitycznego.

Czasami trudno stwierdzić, czy Trump jest ignorantem, czy po prostu go to nie obchodzi.

Jak Jamesa Matthewsa i dyskutowałem dalej podcast Trump100to chyba jedno i drugie, być może połączone też z jakąś celową prowokacją – łatwiej dla kogoś pozornie niezdolnego do empatii.

Duńczycy stracili w Afganistanie więcej żołnierzy w przeliczeniu na mieszkańca niż jakikolwiek inny kraj NATO. Fot: Reuters
Obraz:
Duńczycy stracili w Afganistanie więcej żołnierzy w przeliczeniu na mieszkańca niż jakikolwiek inny kraj NATO. Fot: Reuters

Jego słowa będą ciosem dla rodzin 1160 nieamerykańskich żołnierzy koalicji, którzy zginęli w Afganistanie.

Będzie to także cios w wnętrzności dla tysięcy innych rannych w tej wojnie, z których wielu pozostało bez kończyn.

Będzie to cios w wnętrzności dla żołnierzy tak wielu narodów, którzy stanęli, by walczyć u boku amerykańskich żołnierzy na pierwszej linii frontu i dla których nie będzie dnia, w którym nie pomyślą o swoich doświadczeniach podczas tej wojny.

Afganistan był wojną amerykańską. Przyjaciele Ameryki wstali i odpowiedzieli na wezwanie o wsparcie po 11 września. Przez ponad dwie dekady sojusznicy Ameryki nadal udzielali tego wsparcia w narastającym, daremnym konflikcie.

Ludzie wsiadają do amerykańskiego samolotu ewakuacyjnego w Kabulu.
Obraz:
Ludzie wsiadają do amerykańskiego samolotu ewakuacyjnego w Kabulu.

Nagłe wycofanie wojsk amerykańskich z Afganistanu w 2021 r. zmusiło sojuszników NATO do ewakuacji personelu. Zdjęcia: Reuters
Obraz:
Nagłe wycofanie wojsk amerykańskich z Afganistanu w 2021 r. zmusiło sojuszników NATO do ewakuacji personelu. Zdjęcia: Reuters

Żołnierze, którzy nie wrócili do domu

W 2007 roku spędziłem czas z żołnierzami brytyjskimi i duńskimi w prowincji Helmand. Byli oni głównie na pierwszej linii frontu. Duńczycy stracili w Afganistanie więcej żołnierzy w przeliczeniu na mieszkańca niż jakikolwiek inny kraj NATO.

Bitwy w miastach takich jak Sangin, Musa Qala, Babaji i Nad Ali wyryły się w pamięci wielu, którzy tam byli, i wielu rodzin tych, którzy nie wrócili.

Brytyjczycy pamiętają rozpaczliwie smutną rutynę: trumny owinięte flagą Unii przejeżdżały przez miasto Wootton Bassett w hrabstwie Wiltshire, podczas gdy poległych odsyłano do bliskich.

Żałobnicy pogrążają się w żałobie, gdy szeregowiec Gareth Bellingham i rzemieślnik Andrew Found zostają repatriowani przez Wootton Bassett. Fot: Reuters
Obraz:
Żałobnicy pogrążają się w żałobie, gdy szeregowiec Gareth Bellingham i rzemieślnik Andrew Found zostają repatriowani przez Wootton Bassett. Fot: Reuters

Książę William pozdrawia pomnik brytyjskich żołnierzy poległych w Afganistanie. Fot: Reuters
Obraz:
Książę William pozdrawia pomnik brytyjskich żołnierzy poległych w Afganistanie. Fot: Reuters

Wieniec dla żołnierza poległego podczas służby w Afganistanie obok grobowca w 2010 roku. Fot: Reuters
Obraz:
Wieniec dla żołnierza poległego podczas służby w Afganistanie obok grobowca w 2010 roku. Fot: Reuters

Przeczytaj więcej ze Sky News:
Rosja po raz pierwszy przyłączy się do rozmów pokojowych z Ukrainą i USA
Ostrzeżenie wydane po trzech ofiarach śmiertelnych w ciągu 18 miesięcy w pięknym miejscu

W Afganistanie zginęło 457 brytyjskich żołnierzy i kobiet.

Donald Trump pięciokrotnie uniknął poboru do wojny w Wietnamie.

Source link