Ulewne deszcze spowodowały osuwisko w południowej Sycylii, powodując zawalenie się obrzeży miasta i zmuszając do ewakuacji ponad 1500 osób.

W środę premier Włoch Giorgia Melony odwiedził miasto Niscemi, gdzie dziesiątki domów balansowały na krawędzi klifu po zawaleniu się gruntu pod nimi.

Niektóre konstrukcje i samochody spadły już z wysokości 20 metrów na równinę poniżej.

Niscemi zbudowane jest na warstwach piasku i gliny, które są podatne na deszcz i osunięcia ziemi. Fot: Reuters
Obraz:
Niscemi zbudowane jest na warstwach piasku i gliny, które są podatne na deszcz i osunięcia ziemi. Fot: Reuters

Osuwisko rozrosło się do 4 km, a władze wyznaczyły wokół miasta „strefę zakazaną” o szerokości 150 metrów.

Władze podały, że mieszkańcy Niscemi posiadający domy w okolicy, naprzeciwko miasta Gela, będą musieli znaleźć długoterminowe alternatywne zakwaterowanie, ponieważ teren nadal się zmienia.

WłochySzef ochrony ludności Fabio Ciciliano powiedział, że niektórzy mieszkańcy nigdy nie będą mogli wrócić do swoich domów, ponieważ części miasta liczącego około 25 000 mieszkańców staną się „nienadające się do zamieszkania”.

„Całe wzgórze zapada się w równinę Gela” – powiedział.

„Szczerze mówiąc, na skraju osuwiska znajdują się domy, w których oczywiście nie można już mieszkać, dlatego musimy współpracować z burmistrzem, aby znaleźć dla tych rodzin stałe miejsce zamieszkania”.

Premier Włoch Giorgia Meloni przygląda się osuwisku w sycylijskim mieście Niscemi. Zdjęcie: Rząd włoski za pośrednictwem Reuters
Obraz:
Premier Włoch Giorgia Meloni przygląda się osuwisku w sycylijskim mieście Niscemi. Zdjęcie: Rząd włoski za pośrednictwem Reuters

Pani Meloni obserwowała osuwisko z helikoptera i spotkała się w ratuszu z urzędnikami lokalnymi i regionalnymi.

Rząd federalny ogłosił w poniedziałek na Sycylii, Sardynii i Kalabrii stan wyjątkowy i przeznaczył początkowo 100 mln euro na wsparcie.

Niektóre budynki i pojazdy zawaliły się już z krawędzi klifu w wyniku ruchu gruntu. Fot: Reuters
Obraz:
Niektóre budynki i pojazdy zawaliły się już z krawędzi klifu w wyniku ruchu gruntu. Fot: Reuters

W środę sycylijscy urzędnicy regionalni oszacowali, że ogólny rachunek za szkody wyniesie 2 miliardy euro (1,74 miliarda funtów).

Położone 120 mil (195 km) od Palermo, na płaskowyżu, który według władz stopniowo zapada się w równinę poniżej, Niscemi nie są obce osuwiskom.

Przeczytaj więcej ze Sky News:
Była pierwsza dama Korei Południowej skazana na 20 miesięcy więzienia
Starszy polityk zginął w katastrofie lotniczej w Indiach

Miasto zostało zbudowane na warstwach piasku i gliny, które są szczególnie przepuszczalne podczas ulewnych opadów i które uległy przesunięciu, zwłaszcza w wyniku dużego osunięcia ziemi w 1997 r., które zmusiło do ewakuacji 400 osób.

„Dziś sytuacja się powtarza, ale z jeszcze bardziej znaczącymi cechami: front osuwiska rozciąga się na długości około czterech kilometrów i bezpośrednio wpływa na domy stojące na zboczu” – powiedziała Giovanna Pappalardo, profesor geologii stosowanej na sycylijskim uniwersytecie w Katanii.

Ostatnie osunięcie ziemi rozpoczęło się w niedzielę, gdy cyklon Harry nawiedził południowe Włochy, i wywołało krytykę, że nie należało budować domów w okolicy ze względu na ryzyko osuwisk.

Liderka opozycyjnej centrolewicowej Partii Demokratycznej Elly Schlein wezwała rząd pani Meloni do przekierowania kwoty 1 miliarda euro (869 milionów funtów) przeznaczony na kontrowersyjny most łączący Sycylię z kontynentem włoskim do odbudowy regionu dotkniętego burzą.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj