Faworyt zwycięstwa w kontrowersyjnych wyborach prezydenckich w Rumunii przeprowadził niezwykłą serię ataków w ekskluzywnym wywiadzie dla Sky News niecały dzień po odwołaniu wyborów.

Calina Georgescupopulistyczny polityk, który wyrósł z zapomnienia i znalazł się na krawędzi zwycięstwa, powiedział, że padł ofiarą „zamachu stanu”, który zdemaskował „skorumpowany reżim” jego narodu.

Powiedział, że sąd, który unieważnił wybory, wskazując na wpływ rzekomego rosyjski ingerencji, była „dyktaturą” zaprojektowaną w celu ochrony „systemu oligarchicznego, który chce chronić to, co ukradł”.

Przeczytaj więcej:
Sąd Najwyższy unieważnia wyniki pierwszej tury wyborów

Aby uzyskać bardziej przystępny odtwarzacz wideo, użyj przeglądarki Chrome

Rumuński polityk Calin Georgescu powiedział Sky News, że według niego jego kandydatura na prezydenta została zablokowana przez przywódców UE i NATO, którzy obawiają się pokoju na Ukrainie.

Twierdził, że na sąd naciskała grupa państw Unii Europejskiej i NATO, chcących podważyć demokrację w jego kraju, do unieważnienia wyborów, ze względu na chęć podtrzymania wojny na Ukrainie.

„Potrzebują wojny i chcą chronić swoje czeki” – powiedział mi. „NATO przeszło z defensywy do ofensywy i nie możemy tego zaakceptować. Nie namawiajcie mnie, abym poszedł na wojnę, ponieważ nie leży to w moim interesie. Ale oni potrzebują wojny”.

Byliśmy jedynymi dziennikarzami mediów międzynarodowych, którzy przeprowadzili wywiad z panem Georgescu po odwołanych wyborach. Przeprowadziliśmy z nim wywiad dwa dni wcześniejkiedy wydawał się pewny siebie i zrelaksowany. Tym razem sprawiał wrażenie bardziej zmęczonego i wściekłego, ale także zdeterminowanego.

Rumuniaw piątkowe popołudnie Trybunał Konstytucyjny wydał bezprecedensowy wyrok, stwierdzający, że całe wybory zostaną odwołane po tym, jak wymienił Rosję jako kraj stojący za atakiem hybrydowym mającym na celu spotęgowanie kampanii Georgescu w mediach społecznościowych.

Sąd stwierdził również, że Georgescu, który nie jest powiązany z żadną partią polityczną, złamał zasady finansowania kampanii, twierdząc, że nic nie wydał. Obydwa zarzuty postawiłem mu bezpośrednio, a on obamu zaprzeczył.

Po pierwsze, o Rosji powiedział: „To nie istnieje – nie ma żadnych – żadnych – powiązań między mną a Rosją. Mam tylko stosunki z Rumunami.

„Nie mogą zaakceptować zwycięstwa narodu rumuńskiego. Tutaj wybory były manipulowane przez 35 lat. Władza została skradziona”.

Calina Georgescu i Adama Parsonsa
Obraz:
Georgescu rozmawiał z Adamem Parsonsem ze Sky

Mówi, że „całkowicie potępiłby wszelką obcą ingerencję, jeśli zostałaby udowodniona”.

Kiedy wspomniałem o zarzutach oszustwa podczas kampanii, po prostu się roześmiał. „Są zdesperowani i wszystko wymyślili. Moje dokumenty potwierdzają to, co powiedziałem. Wyraziłem się bardzo przejrzyście”.

Przyznał, że możliwe jest, że jego zwolennicy złamali zasady kampanii, ale upierał się, że jest całkowicie niewinny.

Georgescu zawsze był postrzegany jako kandydat niekonwencjonalny, ale teraz z każdego zdania bije jego pogarda dla establishmentu politycznego.

Twierdzi, że decyzja sądu o zablokowaniu wyborów jest oznaką jego sukcesu, twierdząc, że jest na dobrej drodze do miażdżącego zwycięstwa.

Georgescu utrzymuje, że wcześniejsze karty do głosowania oddane na terytoriach zamorskich, przed unieważnieniem wyborów, sugerują, że zdobyłby ponad 80% głosów, czego nie można zweryfikować.

Mówi mi, że nadal uważa, że ​​powinna odbyć się druga tura, argumentując, że „po prostu nie można jej odwołać na dwa dni przed jej wystąpieniem”.

Ujawnił, że gdyby wygrał prezydenturę, planuje zorganizować w stolicy Bukareszcie konferencję pokojową, na którą zaprosiłby takich przywódców, jak Donald Trump, Wołodymyr Zełenski, Władimir Putin i sir Keir Starmer.

Przeczytaj więcej:
Analiza – „hybrydowy atak” Rosji na wybory może wywołać reakcję NATO, jeśli zostanie udowodniony

Kim jest Calin Georgescu?

Skrajnie prawicowy populista wyrósł z zapomnienia i zdobył 6,2 miliona „polubień” i 557 000 obserwujących na TikToku.

Oprócz swojej działalności na rzecz ochrony środowiska jest gorącym zwolennikiem Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego, ale spotkał się także z krytyką z powodu kilku kontrowersyjnych komentarzy.

Żonaty ojciec trójki dzieci opisał wcześniej rumuńskich przywódców faszystowskich i nacjonalistycznych z lat 30. i 40. XX wieku jako bohaterów narodowych.

Według doniesień lokalnych mediów Georgescu pochwalił też kiedyś Władimira Putina jako „człowieka, który kocha swój kraj” i nazwał Ukrainę „państwem wymyślonym”.

TikTok dostarcza wskazówek na temat jego innych zainteresowań, udostępniając filmy pokazujące, jak ćwiczy judo i bieganie, a także uczęszcza do kościoła.

Pytaniem palącym jest teraz – co będzie dalej? Rumunia to kraj rozpaczliwie podzielony na dwa obozy – pierwszy to ci, którzy uważają, że sąd przekroczył swoje uprawnienia, w tym miliony zwolenników Georgescu, różne partie opozycyjne, a nawet Elena Lasconi, centrowa polityk, z którą miał się zmierzyć w kampanii wyborczej – wyłączony.

Kilkakrotnie prosiliśmy o rozmowę z panią Lasconi, ale jej zespół odmawiał.

Do drugiego obozu zaliczają się ci, którzy uważają, że dojście Georgescu do władzy stanowiło zagrożenie dla państwa, i którzy uważają, że rumuńskiej demokracji grozi ryzyko obalenia przez rosyjską cyberagresję.

Są nawet tacy, którzy uważają, że należy aresztować Georgescu i przeprowadzić dochodzenie. Kiedy zostawiamy go po przesłuchaniu, widzimy zaparkowane na zewnątrz pojazdy policyjne, z których jeden podąża za nami, gdy odjeżdżamy.

On sam nie nawołuje do masowych demonstracji, ale też się temu nie sprzeciwia. „Będę postępował zgodnie z każdą decyzją Rumunów” – mówi mi. „Moje życie nie jest ważne. Najważniejsza jest wolność mojego ludu. To jest walka dobra ze złem”.

Source link