Z dochodzenia wynika, że ​​chłopiec zachorował po tym, jak ofiara otrucia w Salisbury, Siergiej Skripal, dał mu chleb do karmienia kaczek.

Jak poinformowało publiczne dochodzenie, młody chłopiec, którego imię i nazwisko było nieznane, oraz dwie inne osoby, z którymi przebywał, zachorowały po tym, jak 4 marca 2018 r. były rosyjski szpieg podał mu chleb w centrum Salisbury.

Po tym, jak Skripal i jego córka Julia wkrótce potem upadli na pobliską ławkę i incydent się rozwinął, władze zdrowia publicznego odnalazły chłopca i jego przyjaciół.

Powiedzieli, że przez dzień lub dwa źle się czuli, ale w ich organizmach nie znaleziono śladów nowiczoka.

Nowe szczegóły wyszły na jaw w poniedziałek podczas śledztwa w sprawie śmierci Dawn Sturgess, która zmarła po kontakcie z butelką perfum zawierającą rosyjski środek paraliżujący w pobliskim Amesbury w lipcu 2018 r.

Skripalowie i odpowiadający na nie funkcjonariusz policji Nick Bailey ciężko zachorowali po kontakcie z nowiczokami kilka miesięcy wcześniej, w marcu.

Cała trójka przeżyła, a także chłopak pani Sturgess, Charlie Rowley, który nieświadomie dał jej butelkę perfum.

Władze brytyjskie obwiniają państwo rosyjskie za zatrucia w Salisbury.

Siergiej Skripal i Julia Skripal. Zdjęcie: Shutterstock
Obraz:
Siergiej i Julia Skripalowie. Zdjęcie: Shutterstock


Przeczytaj więcej
Skripal nie będzie składał zeznań ze względów bezpieczeństwa
„Czysty przypadek” Sturgess spryskał perfumami
Pięć lat później Salisbury nadal odczuwa „traumę” z powodu zatruć

Publiczne dochodzenie, któremu przewodniczy były sędzia Sądu Najwyższego Lord Hughes z Ombersley, jest obecnie rozpatrywane w Międzynarodowym Centrum Rozstrzygania Sporów w Londynie – po rozpoczęciu w Salisbury Guildhall na początku tego miesiąca.

W poniedziałek w toku dochodzenia ustalono, że harmonogram wydarzeń podany przez sąsiadów Skripala, Rossa i Maureen Cassidy, pomógł policji odkryć, kiedy dom Skripala prawdopodobnie został skażony śmiercionośną substancją.

Niedatowane zdjęcie z akt ulotki wydane przez policję metropolitalną Dawn Sturgess, która zmarła w 2018 r. po narażeniu na środek paraliżujący Nowiczok, który został wyrzucony w butelce perfum po ataku na Siergieja Skripala i jego córkę Julię. Minister spraw wewnętrznych Priti Patel wyraziła zgodę na przekształcenie śledztwa 44-letniej pani Sturgess w dochodzenie publiczne w celu lepszego zbadania ewentualnego zaangażowania Rosji w związku z zarzutami, że zmarła ona pośrednio w wyniku działań sponsorowanych przez Kreml
Obraz:
Dawn Sturgess. Zdjęcie: PA

Skripal powiedział, że Putin go „dopadnie”

Zeznał w dowodach, że Cassidy szybko zaprzyjaźnił się ze Skripalem, kiedy przeprowadził się do Salisbury w 2010 roku.

Ujawnił, że w czasie ich przyjaźni Skripal powiedział mu, że prezydent Władimir Putin „dopadnie go”, jeśli wróci do swojego kraju.

3 marca, dzień przed otruciem, rodzina Cassidy zawiozła Skripala na lotnisko Heathrow, aby odebrać córkę.

Uważał, że podczas podróży był śledzony.

W drodze powrotnej autostradą M3 powiedział, że widział, jak mu się wydawało, czarny radiowóz BMW pod przykrywką, który najwyraźniej śledził go przez około 10 minut.

Po minięciu białego, nieoznakowanego samochodu policyjnego i zwolnieniu, zauważył, że czarne BMW dotrzymuje mu kroku, czy to przed, czy za nim, „na naprawdę dużą odległość” – powiedział.

Powiedział śledczym: „Z powodu tego, co wydarzyło się następnego dnia, dodałem dwa do dwóch i doszedłem do wniosku, że prawdopodobnie jesteśmy śledzeni”.

W toku dochodzenia ustalono jednak, że policja zidentyfikowała później oba pojazdy i ustalono, że były one wówczas zaangażowane w „całkowicie niezwiązane ze sobą” działania policyjne.

Kiedy później państwo Cassidy podrzucili Skripalów do ich domu, pani Cassidy weszła do domu. Powiedziała, że ​​nie pamięta, jak używała klamki, ale później uzyskał wynik negatywny na obecność nowiczoka.

Komendant Dominic Murphy z Dowództwa Zwalczania Terroryzmu Policji Met powiedział, że oznacza to, że nowiczok „prawdopodobnie został przyłożony do tych drzwi” między „18:00 w sobotę (3 marca) a 13:30 w niedzielę (4 marca), kiedy (Skrypalowie) następnie odeszli”.

4 marca na kamerze CCTV widać, jak Skripalowie wjeżdżali do centrum Salisbury, podawali chłopcu chleb do nakarmienia kaczek nad stawem, a następnie pili drinka w pubie The Mill, a następnie udali się na posiłek do Zizzi.

Opuścili restaurację, gdy zaczęli się źle czuć, a później odkryto, że upadli na ławkę w parku.

Zdjęcie: Zapytanie o The Dawn Sturgess/PA
Obraz:
Siergiej i Julia Skripal na CCTV z 4 marca 2018 r. Zdjęcie: The Dawn Sturgess Inquiry/PA

We wtorek była główna pielęgniarka armii brytyjskiej opowiedziała śledczym, w jaki sposób pobiegła na pomoc Skripalom.

Alison McCourt określiła rosyjskie twierdzenia, że ​​była częściowo odpowiedzialna za zatrucia, jako „złośliwe”, dodając, że była w Salisbury tylko dlatego, że dzieci przekonały ją, by zatrzymała się w Nando’s.

„Nie miałam wcześniejszej wiedzy o osobach zasiadających na ławie oskarżonych – nigdy wcześniej ich nie widziałam ani nie wiedziałam, kim byli” – powiedziała.

„Właściwie, kiedy zobaczyłem tę parę na ławie rezerwowych, od razu odruchowo chciałem się w to nie angażować, ponieważ wydawało mi się, że są pod wpływem narkotyków. Dopiero besztanie mojej córki skłoniło mnie do zastanowienia się Powinienem pójść im z pomocą.

„Jest rzeczą oczywistą, że nie miałem pojęcia, że ​​przyczyną pojawienia się tej pary był środek paraliżujący ani żadna inna trucizna.

„Biorąc pod uwagę moje przeszkolenie, gdybym wiedział, że użyto środka paralityczno-drgawkowego, nie naraziłbym się na żadne potencjalne ryzyko odniesienia obrażeń. Nie miałem ze sobą żadnego sprzętu, lekarstw ani środków ochrony indywidualnej”.

Dochodzenie jest kontynuowane.

Source link