Co najmniej 15 osób zginęło, a ponad 100 uważa się za zaginione w wyniku osunięć ziemi, które pogrzebały domy w kilku wioskach we wschodniej Ugandzie.
Policja poinformowała, że około 15 osób zostało uratowanych i przewiezionych do szpitala.
Co najmniej 40 gospodarstw domowych zostało całkowicie zasypanych Uganda – poinformowało Towarzystwo Czerwonego Krzyża. Dodała, że odnaleziono 13 ciał.
Policja stwierdziła, że 113 osób jest zaginionych.
Rzecznik biura premiera Ugandy, które nadzoruje prace związane z reagowaniem na klęski żywiołowe, poinformował, że zaginieni pochodzą z ośmiu wiosek. „Jesteśmy zszokowani, że było to tak niszczycielskie” – powiedział Charles Odongtho.
Dodał, że wszystkie mosty w okolicy zostały zmyte, a drogi zalane wodą.
Władze spodziewają się, że liczba zabitych może wzrosnąć aż do 30 – podają lokalne media, a pod błotem zasypane zostaną całe domy.
Do katastrofy doszło w środę wieczorem po ulewnych deszczach w górzystym obszarze Bulambuli.
Lokalne władze poinformowały, że do pomocy w akcji ratowniczej zostanie sprowadzona koparka.
Ucierpiało około 50 akrów, a domy i gospodarstwa rolne zostały zepchnięte w dół.
Z dużych obszarów na zboczach górskich Ugandy wycięto lasy i inną roślinność pod uprawy, co zwiększa ryzyko osuwisk.
Na obszarze dotkniętym osuwiskiem w przeszłości doświadczyły podobnych katastrof, w tym lawiny, która w 2010 r. zabiła co najmniej 80 osób.
