Rynek smażonych kurczaków eksplodował w ciągu ostatnich dwóch lat, a na głównych ulicach w całym kraju pojawiły się mocno wspierane nowicjusze, takie jak Popeyes, Dave’s i Wingstop.

Na ten miesiąc Nasz werdykt funkcji, nasz zespół testerów wypróbował 11 największych graczy na rynku, aby sprawdzić, czy któryś z nich mógłby dać KFC szansę na zdobycie pieniędzy – poznaj wyniki Tutaj.

W tym miejscu przyglądamy się, co kryje się za tym trendem i zadajemy sobie pytanie, czy pozycja KFC jako dominującej siły rynkowej jest zagrożona.

Może to brzmieć jak głupie pytanie, biorąc pod uwagę liczby wyraźnie pokazujące, że pozostaje brytyjskim gigantem z 1040 oddziałami, palce lizać obrót wynoszący 280,2 mln funtów w 2024 r. i potwierdzony przez Money plan otwarcia kolejnych 500 sklepów w następnej dekadzie.

Firma twierdzi, że jej udział w rynku w Wielkiej Brytanii wynosi 65%, ale w USA rzeczywiście tak jest obecnie za Chick-fil-A, Popeyes i Raising Cane’s na sprzedaż. Cała trójka ma ambitne plany wobec Wielkiej Brytanii – i nie jest sama.

Co kryje się za eksplozją?

„Fast-food w Wielkiej Brytanii przechodzi znaczącą transformację, a sklepy z kurczakiem odnotowują szybki wzrost liczby sklepów, co można zaobserwować na głównych ulicach w całym kraju” – twierdzą analitycy branży spożywczej Meaningful Vision.

„Nasze dane ukazują historię niezwykłego wzrostu i ostrej konkurencji”.

W 2024 r. wzrost sklepów z kurczakiem wyprzedził wszystkie inne segmenty fast foodów o prawie 12%, przy czym w Londynie nastąpiło 21% otwarć, w West Midlands 11% i North West 12%.

Znawcy branży powiedzieli Money, że motorem wzrostu są młodsi ludzie, a analiza rynku pokazuje, że przedstawiciele pokolenia Z odwiedzają restauracje ze smażonymi kurczakami ponad dwukrotnie częściej niż średnia w Wielkiej Brytanii.

Wskazówki i oferty znajdziesz na blogu Money

Białko, nocne przekąski i TikTok

W mieszance znajduje się wiele innych składników – jednym z nich jest zapotrzebowanie konsumentów na produkty bogate w białko.

W ubiegłym roku informowaliśmy o rozszerzeniu działalności Domino’s na smażonego kurczaka w związku ze zmianą nawyków konsumentów.

Firma ogłosiła, że ​​wprowadza markę Chick 'N’ Dip do 187 ze swoich 1400 oddziałów w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

„Wiemy, że dieta ludzi nieznacznie się zmienia” – powiedział dyrektor naczelny Andrew Rennie. „Kiedy spojrzeć… globalnie, kurczak jest najszybciej rosnącym białkiem. Więc (to) wydawało mi się całkiem oczywiste”.

Po drugiej stronie głównej ulicy McDonald’s również zwraca na to szczególną uwagę.

Thomas O’Neill, szef menu firmy, powiedział w zeszłym roku: „Kurczak jest dla nas ogromnym obszarem zainteresowania. Wielu naszych klientów szuka większej liczby opcji i więcej rzeczy, które ich podekscytują, więc będziemy robić o wiele więcej z kurczakiem.

„Przygotowaliśmy kilka różnych wersji McCrispy i przyglądamy się także sosowi, ponieważ w przypadku kurczaka sos ma kluczowe znaczenie”.

Dyrektor naczelna Meaningful Vision, Maria Vanifatova, twierdzi, że kurczak jako zdrowa i niedroga opcja silnie przemawia do konsumentów, zwłaszcza tych zmagających się z presją ekonomiczną.

Wydaje się, że inne czynniki tworzą nowe możliwości rynkowe.

W swojej najnowszej aktualizacji wyników KFC odnotowało 44% wzrost sprzedaży zamówień po godzinie 23:00.

„Przekąski późnym wieczorem nadal stanowią szansę na rozwój” – powiedziała firmie Money.

Innowacyjny marketing pomógł niektórym konkurentom KFC wykorzystać zwiększony apetyt opinii publicznej na smażonego kurczaka, a ich strategie dostarczyły szablonu pokazującego, w jaki sposób każda nowa restauracja może wywołać szum w 2026 roku.

Importer z USA Firma Dave’s otworzyła w ciągu ubiegłych dwóch lat pięć oddziałów w Wielkiej Brytanii. Jej prezes Jim Bitticks przyznał wcześniej, że media społecznościowe stanowią „fundamentalną część naszej działalności”.

W 2017 roku współzałożyciel Armen Oganesyan zaczął publikować posty na temat raczkującej restauracji. Oznaczał lokalnych smakoszy z prośbą, aby przyszli spróbować. Farley Elliott z Eater Los Angeles chwycił przynętę i swoją entuzjastyczny wpis wywołały kolejki wokół bloku. Biznes nigdy nie oglądał się za siebie.

Zdjęcie: TikTok
Obraz:
Zdjęcie: TikTok

Choć Bitticks twierdzi, że Instagram był „pierwszą miłością firmy”, w ostatnich latach TikTok stał się naturalnym domem i pomógł przyciągnąć pokolenie Z, które napędza rozwój rynku.

Strategia polegała na publikowaniu nieopracowanych treści przedstawiających klientów korzystających z jedzenia, a nie treści wewnętrznych.

To zadziałało nie tylko w Los Angeles, co może potwierdzić każdy, kto odwiedził oddział Shaftesbury Avenue w centrum Londynu (i stał w kolejce, aby się do niego dostać).

Inne sieci skorzystały z rekomendacji gwiazd. Popeyes przechwala się, że obsługiwał wesele Jaya Z i Beyonce w 2008 roku, a do fanów londyńskiego Morley’s, skupiającego się na społeczności, zaliczają się Krept i Konan, KSI, Jesse Lingard, Mo the Comedian i Bella Hadid.

Takie rekomendacje pokazują, że smażony kurczak wykracza poza biznes, stając się własną subkulturą. Wystarczy spojrzeć na popularność programów w mediach społecznościowych, takich jak The Pengest Munch, Chicken Shop Dates i Hot Ones.

Przeczytaj więcej z Money:
„Nie możemy sprzedać naszego domu – to wina naszego sąsiada”

„Czy mogę zatrzymać sąsiada za pomocą dzwonka do drzwi?” Ona mnie szpieguje
Miliony osób mogą płacić zbyt wysokie podatki — oto, co musisz wiedzieć o kodach podatkowych

Nowi pretendenci

Popeyes, spółka zależna właściciela Burger Kinga, wspierana przez fundusz private equity, od 2021 r. rozrosła się do ponad 110 lokalizacji w Wielkiej Brytanii. Tylko w zeszłym roku dodała 50 i przekazała Sky News, że planuje zrobić to samo w 2026 r. – mniej więcej tyle samo, co stawka KFC dla nowych oddziałów.

W innym zakątku sektora znajduje się Wingstop, którego inwestorami są Vanguard i BlackRock. Od 2018 r. sieć rozrosła się do 86 lokalizacji w Wielkiej Brytanii i Irlandii, a w ciągu najbliższych pięciu lat ma osiągnąć 200.

Jak sama nazwa wskazuje, menu skupia się wokół skrzydełek, a nie smażonego kurczaka, a model biznesowy koncentruje się na młodszych klientach, o których wspominaliśmy powyżej.

„Dzięki współpracy z wschodzącymi DJ-ami, partnerstwu z lokalnymi drużynami sportowymi i kampaniom z kultowymi markami modowymi Wingstop UKI wyróżnia się na tle konkurencji poprzez wykorzystanie kultury młodzieżowej” – powiedział blog Money.

Potem jest…

  • Łańcuch amerykański Szczupłe Kurczakiktóra ma około 55 oddziałów i będzie więcej;
  • Założona na Filipinach Jollibee ma około 1700 sklepów na całym świecie i ponad 10 w Wielkiej Brytanii;
  • Dave’a nawiązał współpracę z Azzurri Group (która stoi za ASK, Zizzi i Coco di Mama) w celu ekspansji w Europie, która obejmuje plany otwarcia 57 placówek w Wielkiej Brytanii;
  • Podnoszenie laski planuje w tym roku otworzyć flagową restaurację na londyńskim Piccadilly Circus;
  • Chick-fil-A jest w trakcie otwierania pięciu restauracji w Wielkiej Brytanii.

A co z rodzimymi rywalami?

KFC zawsze miało rywali.

Podczas gdy nowi gracze z USA weszli na rynek w obszarach o dużym natężeniu ruchu, takich jak centra miast i centra handlowe, uznani brytyjscy gracze, tacy jak Morley’s, Sam’s, Dixy, Miss Millie’s, Favourite i Chicken Cottage, po cichu rozwijają się w dzielnicach na terenie całego kraju.

Firma Favourite, skupiająca 80 sklepów w Londynie, została założona w 1986 roku. Wzrost rynku przypisuje faktowi, że „klienci są bardziej świadomi wartości niż kilka lat temu”.

Ale chociaż importerzy z USA nie wahali się dzielić swoimi ambicjami, Favourite powiedział Money, że nie podziela celów dotyczących sklepów, ale dąży do „zrównoważonego wzrostu”.

Osiemdziesiąt oddziałów Chicken Cottage, ze sklepami głównie w Londynie, ale także w miastach takich jak Manchester, Cambridge i Canterbury, używało podobnego języka.

„Chociaż mamy ambicje zwiększania naszego zasięgu, naszym priorytetem jest zapewnienie spójności, jakości i długoterminowego sukcesu zarówno naszym klientom, jak i partnerom franczyzowym” – stwierdzono.

Morley’s to kolejna sieć z siedzibą w Londynie, która rozprzestrzenia się po całym kraju, a liczba oddziałów, które niedawno otwarto w Nottingham, Portsmouth i Woking, przekroczyła 130.

Znów jego ambicje wydają się skromniejsze niż 50 nowych oddziałów rocznie…

„W Morley’s nigdy nie liczyła się skala, liczyła się przynależność, a my jesteśmy bardzo osadzeni w społeczności. Kiedy otwieramy nowe sklepy, dzieje się tak dlatego, że marka już tam żyje dzięki przekazom ustnym, wspomnieniom i wspólnym doświadczeniom lub chęci bycia częścią kultury, która rozwinęła się organicznie dzięki naturalnej miłości do marki”.

Wiele „dużych twierdzeń”: czy KFC się martwi?

Wracając do nagłówka tego artykułu: czy KFC ma się czym martwić? Zadaliśmy to pytanie bezpośrednio im.

Wskazała na 9% wzrost w swoich oddziałach w Wielkiej Brytanii i Irlandii w trzecim kwartale ubiegłego roku.

Rob Swain, dyrektor generalny z Wielkiej Brytanii i Irlandii, powiedział: „Obecnie wiele uwagi poświęca się smażonemu kurczakowi – nowe marki, nowe formaty i duże roszczenia.

„Ale dla KFC rozwój rynku smażonych kurczaków nie jest nowym trendem. W ciągu ostatnich 60 lat byliśmy świadkami na własne oczy, jak Wielka Brytania zakochiwała się w kurczakach i kształtowaliśmy rynek na każdym kroku”.

Wygląda na to, że martwienie się może być naciągane, ale działania firmy, a nie jej słowa, sugerują, że istnieje akceptacja, że ​​musi się dostosować.

Jej zespół marketingowy stworzył odważne reklamy, od pastiszu filmów o zombie po folkowy horror w stylu All Hail Gravy.

Zbliżające się wprowadzenie oferty napojów o nazwie Kwench (zaprojektowanej z myślą o pokoleniu Z, obejmującej ręcznie robione koktajle i mrożoną kawę) oraz zupełnie nowe produkty, takie jak miski ryżowe (które serwuje także nowicjuszka na rynku Jollibee) sugerują, że kadra kierownicza reaguje.

Co dalej?

Zwiększony apetyt Wielkiej Brytanii na smażonego kurczaka nie wykazuje oznak osłabienia.

Według IGD, należące do grupy sklepy z kurczakiem odnotują 8% wzrost do 2027 roku.

Ekspert ds. handlu detalicznego i konsumentów, Kate Hardcastle, powiedziała magazynowi branżowemu The Grocer, że w ostatecznym rozrachunku przetrwanie będzie zależało od tego, czy restauracje będą w stanie się wyróżnić.

„Nadmiernie zatłoczone główne ulice poprawią sytuację” – stwierdziła. „Marki o słabych operacjach lub menu „kopiuj i wklej” odczują to jako pierwsze, a zwycięzca zrównoważy tempo z dyscypliną – inteligentnymi umowami najmu, ograniczoną ekonomiką jednostki i stałą jakością.

„Możesz wygrać smakiem (ciepło, profile, sosy, odpowiednie zamarynowanie), formatem (skrzydełka vs polędwiczki vs kanapki), gwarancją diety/halal, szybkością, dostępem późno w nocy i dostawą, która jest chrupiąca, a nie rozmoczona”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj