Rośnie zagrożenie dla żeglugi spowodowane zakłócaniem sygnału GPS i innymi zakłóceniami, a eksperci ostrzegają, że istnieje „realne ryzyko dla życia”.
Każdego dnia dotknięte są tym setki statków, a zakłócenia stwarzają pilne ryzyko dla bezpieczeństwa na morzu.
Problem zakłóceń w globalnych systemach nawigacji nabrał w ostatnich latach ogromnego tempa, a zakłócenia w pracy statków powietrznych są być może bardziej znane niż żegluga.
Rosja jest oskarżany o szeroko zakrojone operacje zakłócania i fałszowania danych w Europie Wschodniej (Moskwa zaprzecza oskarżeniom), jednak problem ten jest obserwowany na całym świecie.
Zagrożenia, jakie dla żeglugi światowej stwarzają zakłócenia GNSS (termin obejmujący wszystkie systemy nawigacyjne, nie tylko GPS) zostały obnażone w raporcie opublikowanym przez Królewski Instytut Nawigacji (RIN).
Autorzy stwierdzają w nim, że zakłócenia GNSS „stanowią poważną lukę w cyberbezpieczeństwie i pilne ryzyko dla bezpieczeństwa morskiego”.
Jak działa zakłócanie GPS?
Zakłócanie może przeciążyć systemy nawigacyjne statku lub samolotu, uniemożliwiając ich prawidłowe działanie, a załogi muszą polegać na innych sposobach ustalenia, gdzie się znajdują.
Podszywanie się jest poważniejsze i polega na wysyłaniu fałszywych sygnałów, które mogą oszukać statki i samoloty, myśląc, że znajdują się setki mil od miejsca, w którym w rzeczywistości się znajdują.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Co to jest zagłuszanie GPS i kto to robi?
„Prawdopodobnie” Stany Zjednoczone zakłócały sygnały GPS u wybrzeży Wenezueli
Jak czytamy w raporcie, żeglowanie w regionach, w których występują zakłócenia GNSS, „niesie ze sobą poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa życia i odpowiedzialności cywilnej”.
Dzieje się tak dlatego, że może to spowodować awarię lub nieprawidłowe działanie kluczowych systemów.
W raporcie podkreślono również, jak wiele systemów na pokładach statków – w tym radary, radia, zegary pokładowe i łączność satelitarna – jest niepotrzebnie powiązanych z sygnałami GNSS, co zwiększa ryzyko, którego można uniknąć.
W 2025 r. publicznie zgłoszono co najmniej dwie kolizje morskie i wejścia na mieliznę powiązane z zakłóceniami GNSS.
„Musimy zrobić więcej, aby chronić nasze morza”
Kapitan morska Ivana-Maria Carrioni-Burnett jest przewodniczącą Grupy Nawigacji Morskiej RIN i wcześniej żeglowała na okrętach wojennych Królewskiej Marynarki Wojennej.
Powiedziała: „Problem zakłóceń GNSS należy potraktować poważnie. Nie da się go rozwiązać tradycyjnymi technikami nawigacji, gdy odbiorniki GNSS są „wtapiane” w krytyczne systemy nowoczesnych statków, w tym systemy bezpieczeństwa.
„To już nie są odosobnione przypadki i stanowią realne ryzyko dla życia: ludzi, mienia i środowiska. Musimy zrobić więcej, aby chronić nasze morza dzisiaj i żeglugę jutra”.


















