Obserwowanie prezydenta Zełenskiego i pierwszej damy Ołeny Zełenskiej w centrum Kijowa, którzy minutą ciszy uczestniczyli w uczczeniu dziesiątek tysięcy żołnierzy, którzy zginęli w czwartą rocznicę wojny na Ukrainie, było otrzeźwiającym momentem.

Europejscy premierzy i dygnitarze przybyli na Majdan w Kijowie w akcie solidarności i pamięci, zapalając znicze przed morzem krzyży, zdjęć i flag, które obecnie zdobią ten prowizoryczny pomnik poświęcony poległym w tym konflikcie.

Jednak zebrani przyznali, że końca tej wojny nie widać: przywódcy, którzy przybyli na Ukrainę, aby uczcić tę rocznicę, spodziewają się, że przybędą tu również w przyszłym roku.

Dla Yvette Cooper, minister spraw zagranicznych, podróż była okazją do skupienia się nie tylko na sankcjach, dostawach broni i terytorium, ale także na próbie uwypuklenia wojny, którą Władimir Putin toczy przeciwko kobietom i dzieciom na Ukrainie, prowadząc „wojnę z ukraińską kulturą”.

„Myślę, że jedną z rzeczy, które wyraźnie się dzieją, jest sposób, w jaki skradziono tak wiele dzieci, sposób, w jaki na tymczasowo okupowanych terytoriach próbują zmienić system edukacji, próbując zdusić język ukraiński” – powiedziała.

„To naprawdę próba nie tylko terytorium, ale wojny z ukraińskimi rodzinami, wojny z historią, kulturą i tożsamością Ukrainy” – powiedział mi minister spraw zagranicznych w wywiadzie w Kijowie.

Wołodymyr Zełenski i jego żona Olena Zełenska. Zdjęcie: Ritzau Scanpix/Reuters
Obraz:
Wołodymyr Zełenski i jego żona Olena Zełenska. Zdjęcie: Ritzau Scanpix/Reuters

Jednak już gdy przybyła na Ukrainę, porządek obrad nękający rząd i kwestie wewnętrzne nękające jej stanowisko w Ministerstwie Spraw Zagranicznych zdominowały porządek obrad, a zwolniony przez nią były ambasador USA, Peter Mandelson, został aresztowany i zabierany na wielogodzinne przesłuchanie przez policję, gdy Cooper wsiadała do nocnego pociągu na Ukrainę.

Minister spraw zagranicznych, która we wrześniu zwolniła ambasador zaledwie kilka dni po rozpoczęciu jej pracy, powtórzyła swoje stanowisko, że lord Mandelson „nigdy nie powinien był zostać mianowany” i w rzadkim przebłysku emocji poinformowała mnie, że lord Mandelson i finansista-pedofil Jeffrey Epstein wymieniali „ohydne” e-maile.

W jednym z e-maili opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych Epstein odpowiada Lordowi Mandelsonowi, pytając, jak się czuł na wolności, stwierdzając, że „czuje się świeżo, jędrnie i kremowo”. Lord Mandelson odpowiedział, nazywając Epsteina „niegrzecznym chłopcem”.

„To po prostu okropne” – powiedziała mi. „To sprawia, że ​​jestem bardzo zły”.

„Wyraziłem się naprawdę jasno, Peter Mandelson nigdy nie powinien był zostać mianowany ambasadorem w USA i myślę, że część tego, co się wydarzyło, tak głęboko frustrujące w tym wszystkim, to fakt, że w centrum tego wszystkiego powinny znajdować się ofiary Epsteina, czyli kobiety i dzieci, które stanęły w obliczu najstraszniejszego nielegalnego handlu ludźmi i na tym naprawdę powinno się skupiać.

„Jak wiecie, kiedy byłem ministrem spraw wewnętrznych, postawiłem sobie za misję dla rządu zmniejszenie o połowę przemocy wobec kobiet i dziewcząt w ciągu najbliższych 10 lat.

„To strategia, której bronił teraz premier. A teraz, jako minister spraw zagranicznych, sprawiam, że walka z przemocą wobec kobiet i dziewcząt staje się tematem międzynarodowym również dla nas”.


Beth mówi, że nigdy nie widziała ministra spraw zagranicznych tak wściekłego.

W tej kwestii pani Cooper wykorzystała swój czas na Ukrainie, aby spotkać się z kobietami będącymi ofiarami rosyjskiej agresji i przemocy seksualnej oraz z organizacją charytatywną „Voices for Children” z Oleną Zełenską, aby podkreślić trudną sytuację tysięcy dzieci skradzionych ukraińskim rodzinom przez Rosję.

Działacz na rzecz praw obywatelskich pracujący w Centrum Wolności Obywatelskich Jewgen Zacharow powiedział podczas swojej wizyty ministrowi spraw zagranicznych, że Putin „chce wyeliminować ukraińską tożsamość”.

„To jego szalony pomysł, kryje się w nim ludobójczy zamiar” – powiedział.

Podczas tych wizyt słyszeliśmy historie o kobietach na terytoriach okupowanych przez Rosję, które były bite, wykorzystywane seksualnie, fałszywie więzione i wysyłane do obozów pracy.

Elena Jagapova opowiedziała, jak została przyklejona taśmą do krzesła, bita do krwi, wykorzystywana seksualnie i wysyłana do obozu pracy. Inna, Julia, opowiedziała nam, jak jej dzieci – wówczas 10 i 17 lat – zostały uprowadzone przez Rosjan i o 19-miesięcznej walce o ich odzyskanie.

Zełenska twierdzi, że Rosjanie ukradli ponad 20 000 ukraińskich dzieci w ramach kampanii mającej na celu wykorzenienie ukraińskiej kultury poprzez tłumienie języka, wymuszanie indoktrynacji i próby prania mózgów dzieciom.

„Słyszeliśmy historie nie tylko o torturach, ale także o próbach rzeczywistego zniszczenia ukraińskiej kultury i tożsamości” – powiedziała Cooper.

„Dlatego tak ważne jest, abyśmy zapewnili wsparcie ukraińskim rodzinom, wsparcie ukraińskim służbom, ale także zadbali o to, aby istniał taki specjalny trybunał, taki rodzaj procesów sądowych, międzynarodowych procesów sądowych, które będą w stanie zająć się dokładnie tymi kwestiami i zapewnić sprawiedliwość i odpowiedzialność”.

Ukraińcy odwiedzający groby swoich bliskich we Lwowie na zachodniej Ukrainie. Fot: Reuters
Obraz:
Ukraińcy odwiedzający groby swoich bliskich we Lwowie na zachodniej Ukrainie. Fot: Reuters

Wielka Brytania dała jasno do zrozumienia Ukrainie, że odegra rolę w pomocy w tworzeniu sądów ds. zbrodni wojennych po ostatecznym zakończeniu tego konfliktu, co przypomina rolę Wielkiej Brytanii w procesach norymberskich, które przerwały drugą wojnę światową.

Trudno jednak przewidzieć, kiedy ten moment nadejdzie. Ci, którzy zebrali się we wtorek na Ukrainie, uczynili to ze zmęczeniem, które stało się charakterystyczne dla wyniszczającej wojny, w której Rosja nie wygrywa, ale też nie zostaje pokonana, ponieważ Europa i Stany Zjednoczone zapewniają Ukrainie wystarczające wsparcie, aby mogła dalej walczyć bez siły ognia – ani sankcji wobec Rosji – aby mogła ona naprawdę odnieść sukces.

W przededniu czwartej rocznicy Zełenski ostrzegł, że Putin rozpoczął już trzecią wojnę światową, a Ukraina jest placówką, linią frontu wypychającą Putina z powrotem.

Pani Cooper nie chce używać tego języka, ale przyznaje, że rosyjska agresja nie ulegnie zmianie, a sojusznicy muszą wspierać Ukrainę tak długo, jak będzie to konieczne.

W tym celu Wielka Brytania wprowadziła we wtorek kolejny pakiet sankcji i naciska na USA i Europę w sprawie zakazu usług morskich, który znacznie utrudni rosyjskiej flocie cieni transport rosyjskiej ropy.

Frustracja polega na tym, że Stany Zjednoczone, próbując kontynuować rozmowy pokojowe – i podobno opowiadając się za rosyjskim żądaniem, aby Ukraina przekazała w ramach jakiegokolwiek rozejmu 20% terytorium Donbasu niebędącego okupacją rosyjską, niechętnie wywierają obecnie presję gospodarczą na Rosję.

Więc ta wojna trwa. Dla Ukraińców i sojuszników promykiem nadziei jest to, że Rosja traci obecnie więcej ludzi, których może zmobilizować na polu bitwy.

Ukraina ma nadzieję, że jeśli uda jej się zwiększyć liczbę ofiar do 50 000 Rosjan miesięcznie, Putin może być zmuszony rozważyć pobór do wojska, co może okazać się politycznie trudne i zacząć hamować jego dynamikę.

Fakt, że Rosja poświęciła około 500 000 istnień ludzkich, aby zyskać mniej niż jeden procent terytorium Ukrainy, świadczy o wyniszczającej wojnie, w której obie strony są uwikłane – i która wiąże się z straszliwymi ofiarami śmiertelnymi.

W międzyczasie Wielka Brytania i Europa będą próbowały wywrzeć większą presję na USA, aby wprowadziły bardziej agresywne sankcje wobec Rosji, aby finansowo zagłodzić machinę wojenną Putina.

Jednak pomimo wszystkich oznak solidarności, które pojawiły się we wtorek, niewiele wskazuje na to, aby można było podjąć konkretne kroki na rzecz pokoju. Ukraina ma nadzieję, że w nadchodzących miesiącach nastąpi zmiana zasad gry, ale godzi się na więcej rocznic takich jak dzisiejsza.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj