Rodzina farmaceuty NHS, który popełnił samobójstwo po wystąpieniu paraliżujących powikłań po szczepionce przeciwko COVID-19, domaga się pilnej reformy rządowego programu odszkodowań za szkody wyrządzone przez szczepionkę.

Oficjalny rzeczoznawca medyczny programu poinformował Johna Crossa, że ​​szczepionka spowodowała u niego rzadkie problemy neurologiczne, ale że jego niepełnosprawność nie była na tyle duża, aby otrzymać odszkodowanie.

Po podaniu pierwszej dawki szczepionki pan Cross nie mógł się ruszać, mrugać ani oddychać.

Spędził siedem miesięcy w szpitalu na rekonwalescencji, jednak nadal zmagał się z przewlekłym bólem i odrętwieniem, a także z kilkoma nawrotami choroby.

Po odrzuceniu jego wniosku o przyznanie odszkodowania za szkody spowodowane szczepieniami (VDPS) jego stan psychiczny pogorszył się, a on sam odebrał sobie życie.

Dzieci Johna Crossa. Fot.: Rodzina
Obraz:
Dzieci Johna Crossa

W wyłącznej rozmowie ze Sky News Philip Cross, najmłodszy syn Johna, powiedział, że rodzina będzie się starała o uchylenie wyroku i wymusić reformę VDPS.

„Chcemy, żeby z tego wynikło coś dobrego i żeby system został zmieniony dla uczczenia pamięci taty.

„Patrzysz na wszystko i to jest po prostu złe. To niesprawiedliwe”.

John był zagorzałym zwolennikiem szczepień i chciał przyjąć szczepionkę przeciwko COVID, aby chronić starszych krewnych i przyczynić się do zakończenia pandemii.

Jednak dwa tygodnie później doznał szybko postępującego paraliżu, który ogarnął całe jego ciało.

Został przyjęty na oddział intensywnej terapii, gdzie wykonano mu tracheostomię, czyli rurkę oddechową w szyi. Personel pielęgniarski musiał zakleić mu oczy, aby mógł spać.

Fot.: Ulotka rodzinna
Obraz:
John Cross. Fot.: Materiały rodzinne

Powoli nauczył się jeść, chodzić i mówić. Ale nigdy nie odzyskał sprawności i sprawności, którą cieszył się przed chorobą.

Lekarze ostatecznie zdiagnozowali przewlekłą zapalną polineuropatię demielinizacyjną, czyli obrzęk nerwów prowadzący do utraty siły i czucia.

Adam, najstarszy syn Johna, powiedział, że jego ojciec obawiał się intensywnej dializy, która miała na celu usunięcie z krwi szkodliwych przeciwciał, ponieważ przez kilka dni czuł się bardzo zmęczony.

„Myślę, że wiedział, że bez leczenia ta przewlekła choroba będzie się nasilać, być może nawet do końca życia” – powiedział.

„I musiałby się z tym zmierzyć. To jest druzgocące”.

Lekarze zalecili Johnowi złożenie wniosku do VDPS.

Program ustanowiono w 1979 r. w celu dokonania jednorazowej wypłaty w wysokości 120 000 funtów na rzecz osób, u których wystąpiły rzadkie, ale poważne skutki uboczne szeregu szczepionek.

Jednak po dwuletniej zwłoce, po przejrzeniu jedynie dokumentacji medycznej, bez osobistej konsultacji, jego wniosek został odrzucony.

Jego wdowa, Christine, powiedziała: „Nikt z nim nie rozmawiał. Nie było żadnego osobistego kontaktu, nic. Po prostu wypełniłem ten formularz i to było wszystko.

Wdowa i dzieci Johna Crossa. Fot.: Rodzina
Obraz:
Żona i dzieci Johna Crossa

„Jestem bardzo zły. John przeszedł wystarczająco dużo z chorobą i rekonwalescencją, nie przechodząc przez traumę tej biurokracji”.

John zaczął gromadzić dowody medyczne, aby uzyskać uchylenie wyroku.

Jednak czuł się coraz bardziej niespokojny i przytłoczony.

W październiku 2023 r., w obliczu kolejnego zaostrzenia choroby, popełnił samobójstwo.

Liz Whitehead, jego córka, powiedziała: „Wszyscy byliśmy zaszczepieni. I nadal to robimy, odkąd straciliśmy tatę.

„Ale teraz zaczynasz kwestionować. Gdyby wydarzyło się coś rzadkiego, niezwykłego, system nie ma dla ciebie wsparcia. Nie ma go dla ciebie… czy warto ryzykować?”

Szczepienia od dawna uważano za umowę społeczną, a ludzie, którzy się zaszczepiają, robią to dla dobra ogółu.

Jednak wszystkie szczepionki mają rzadkie skutki uboczne, a VDPS został zaprojektowany jako zabezpieczenie na wypadek ciężkich przypadków.

Zgodnie z ustawą VDPS lekarz sądowy ocenia dokumentację medyczną pacjenta oraz zeznania lekarzy zaangażowanych w opiekę nad osobą ubiegającą się o świadczenie.

Aby kwalifikować się do wypłaty, muszą być uznani za niepełnosprawnych w 60%, próg ten ma swoje korzenie w programach odszkodowań za obrażenia w pracy. Amputacja poniżej kolana wystarczyłaby do wypłaty.

Peter Todd, prawnik rodziny Cross
Obraz:
Peter Todd, prawnik rodziny Cross

Jednak prawnik rodziny Cross, Peter Todd z kancelarii Scott-Moncrieff & Associates, powiedział, że rzeczoznawcy medyczni mają trudności z porównywaniem „gruszek z jabłkami” w kontekście złożonych uszkodzeń wywołanych szczepionką.

„Często błędnie uważa się, że próg ten jest bardzo wysoki, porównywalny do całkowitego paraliżu” – powiedział.

„Ale tak nie jest. To znacznie niższy standard i muszą brać pod uwagę zarówno niepełnosprawność fizyczną, jak i wpływ psychologiczny”.

Pan Todd śledził wnioski składane w VDPS.

Przed pandemią było ich po kilkadziesiąt rocznie.

Jednak od momentu wprowadzenia szczepionki na COVID-19 wnioski o zaszczepienie złożyło 14 000 osób, zgodnie z wnioskami o udostępnienie informacji publicznej złożonymi przez pana Todda do NHS Business Services Authority.

Do tej pory o wynikach postępowania poinformowano nieco ponad 6000 osób, a 180 poinformowano, że otrzymają zapłatę.

Kolejnych 350 osób dowiedziało się, że prawdopodobnie to szczepionka spowodowała u nich powikłania, ale nie osiągnęły one progu 60% niepełnosprawności.

Przeczytaj więcej
Zrozpaczona matka wzywa rodziców do zaszczepienia dzieci
Mężczyzna, który doznał urazu mózgu kilka dni po otrzymaniu szczepionki przeciwko COVID, pozywa firmę AstraZeneca

Pan Todd powiedział, że ludziom może być trudno wyjaśnić pełny wpływ uszkodzeń wywołanych przez szczepionkę na złożony formularz.

„Istnieje realna rozbieżność między tym, co osoba składająca wniosek wie na temat swojego stanu zdrowia, a tym, co oceniający jest skłonny zaakceptować, opierając się wyłącznie na dokumentacji medycznej, która nie została utworzona na potrzeby tej oceny” – stwierdził.

„Odrzucili (roszczenie Johna) w najbardziej arogancki i niesprawiedliwy sposób, co go po prostu złamało psychicznie”.

Przedstawiciele NHS Business Services Authority poinformowali stację Sky News, że nie komentują poszczególnych przypadków, ale że są w kontakcie z rodziną Cross, wyrażając swoje obawy dotyczące oceny stanu Johna.

Departament Zdrowia, który jest odpowiedzialny za ten program, poinformował, że trwające dochodzenie w sprawie COVID-19 zbada możliwość reformy VDPS w ramach modułu szczepień, który ma rozpocząć się w styczniu przyszłego roku.

W oświadczeniu napisano: „Oceny roszczeń VDPS są przeprowadzane przez wykwalifikowanych, niezależnych rzeczoznawców medycznych, którzy wykorzystują dokumentację medyczną i informacje dostarczone przez dostawców opieki zdrowotnej wnioskodawców, aby dokonać oceny”.

Rodzina Cross jest zmartwiona powolnym postępem w sprawie.

„Był naszym tatą, naprawdę wspaniałym człowiekiem” – powiedziała Liz.

„To tragedia i rząd musi to usłyszeć. Nie wysyłajcie mi kondolencji, nie mówcie mi, jak bardzo źle się czujecie z powodu mnie lub nas.

„Zrób coś.”

Każdy, kto czuje się przygnębiony emocjonalnie lub ma myśli samobójcze, może zadzwonić do organizacji Samaritans i poprosić o pomoc pod numer 116 123 lub wysłać e-mail jo@samaritans.org w Wielkiej Brytanii. W USA zadzwoń do oddziału Samaritans w swojej okolicy lub 1 (800) 273-TALK

Source link