Miesiąc miodowy Partii Pracy po wyborach najwyraźniej dobiega końca, ponieważ w tym tygodniu organizacja będzie musiała zmierzyć się z problemami związanymi z wypłatą zimowego paliwa, wcześniejszym zwolnieniem więźniów i stanem brytyjskiej służby zdrowia (NHS).
Dwa miesiące po zdobyciu historycznej większości, sir Keir Starmer i jego ministrowie mają pracowity tydzień, ponieważ muszą stawić czoła presji nie tylko ze strony innych partii, ale i własnych posłów.
Głosowanie nad płatnościami za paliwo zimowe, przemówienie premiera na konferencji TUC, wcześniejsze zwolnienia więźniów, publikacja raportu na temat NHS i podróż Sir Keira do USA – to wszystko dzieje się w tym tygodniu.
W poniedziałek kanclerz Rachel Reeves wygłosi przemówienie do parlamentarzystów Partii Pracy na posiedzeniu parlamentarnym Partii Pracy. Oczekuje się, że omówi tam kwestie związane z pozbawieniem 10 milionów emerytów dodatku na opał zimowy.
We wtorek posłowie będą głosować nad tym, czy ograniczyć opłatę za paliwo zimowe dla osób pobierających świadczenia emerytalne, po tym jak rząd ogłosił swój zamiar pod koniec lipca.
Posłowie Partii Pracy usłyszą, że muszą głosować zgodnie z rządem, jednak wielu z nich, szczególnie po lewej stronie partii, wyraziło sprzeciw wobec cięć budżetowych.
Rozumie się, że mogą wstrzymać się od głosu zamiast głosować przeciwko rządowi, po Sir Keir ustanowił jasny precedens, zawieszając siedmiu posłów z Partii Pracy po tym, jak zbuntowała się ona przeciwko decyzji o utrzymaniu ograniczenia zasiłku na dwójkę dzieci.
Sir Keir nie powiedział, czy ponownie zawiesiłby posłów za głosowanie przeciwko rządowi. W niedzielę powiedział BBC: „To będzie sprawa dla przewodniczącego klubu parlamentarnego”.
Premier zwróci się również we wtorek do Kongresu Związków Zawodowych (TUC), gdzie ma odpowiedzieć na pytania dotyczące obniżki płatności za paliwo zimą i praw pracowniczych.
Sharon Graham, liderka związku zawodowego Unite, powiedziała w niedzielę w wywiadzie dla Sky News, że związek chce, aby rząd „przemyślał swoją decyzję jeszcze raz” i wezwała do wprowadzenia podatku od majątku.
Powiedziała: „Jesteśmy w kryzysie. Konserwatyści zostawili bałagan. Nikt temu nie zaprzecza. Partia Pracy ma rację, ale decyzje, które podejmują, aby to uporządkować, są naprawdę ważne.
„Jeśli mówimy, że majątek 50 najbogatszych rodzin w Wielkiej Brytanii wynosi 500 miliardów funtów, to dlaczego nikt się nimi nie zajmuje?
„Dlaczego patrzysz na emerytów, którzy tak naprawdę nie mają żadnych pieniędzy? To zły wybór”.
Czytaj więcej:
Starmer „zdecydowany podejmować trudne decyzje”
Zapisy na kredyt emerytalny podwajają się
Wtorek będzie dniem pełnym pracy dla rządu. Będzie to również dzień, w którym pierwsza grupa więźniów zostanie przedterminowo zwolniona za rządów Partii Pracy, która stara się zmniejszyć liczbę więźniów przepełnionych w więzieniach.
Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało w tym tygodniu, że niektórzy poważni przestępcy zostaną zwolnieni z aresztu przed terminem, jeśli odsiedzą karę za mniejsze przestępstwo, a wcześniej odbyli karę za poważne przestępstwo.
W sobotnich doniesieniach pojawiły się również informacje, że osoby odbywające karę za napaść z użyciem przemocy wobec partnera nie zostaną oznaczone jako sprawcy przemocy domowej, w związku z czym mogą zostać zwolnione z więzienia przed terminem.
Sir Keir obwinił konserwatywny rząd o to, że nie wybudował wystarczającej liczby więzień, twierdząc, że został do tego „zmuszony”.
W czwartek ukaże się publikacja raport o stanie NHS przez Lorda Darziego, wybitnego chirurga onkologicznego i byłego ministra zdrowia Partii Pracy.
Niektóre fragmenty raportu zostały już opublikowane w formie podsumowania, w których ostro skrytykowano zdrowie dzieci oraz postęp chorób serca i układu krążenia.
Sir Keir stwierdził, że raport pokazuje, że NHS jest „zepsuty” i po raz kolejny skrytykował konserwatywne reformy za „niewybaczalne”.
Na zakończenie tygodnia premier uda się do Waszyngtonu na drugie spotkanie z prezydentem Joe Bidenem od czasu objęcia urzędu premiera.
W niedzielę Sir Keir zaprzeczył, jakoby Stany Zjednoczone były złe na Wielką Brytanię za zawieszenie niektórych licencji na sprzedaż broni Izraelowi. Dodał, że rozmawiali na ten temat przed i po podjęciu tej decyzji.
Dodał, że rozmowy z panem Bidenem będą koncentrować się na najbliższych miesiącach na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie.




















