Kiedy klub piłkarski zostaje oddany pod zarząd, jest to zazwyczaj druzgocący moment dla jego fanów.

Kiedy jednak kibice gospodarzy zaczęli przepływać przez bramki obrotowe na Hillsborough na mecz Sheffield Wednesday z Oxford United, nastroje panowały ulga, a nawet odrobina zachwytu.

Dzieje się tak dlatego, że przez ostatnie kilka sezonów w The Owls, jednej z najstarszych drużyn na świecie, panował chaos.

Nieszczęście pod rządami tajskiego biznesmena Dejphona Chansiriego przez 10 lat doprowadziło do bojkotu meczów przez fanów.

Aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo, użyj przeglądarki Chrome

Czy administracja uratuje Sheffield Wednesday?

Klub miał szereg niespłaconych długów, a pogłoski o zbliżającej się petycji o likwidację wydanej przez HMRC.

James Silverwood, wiceprezes fundacji Sheffield Wednesday Supporters Trust, podsumował nastroje na kilka godzin przed rozpoczęciem meczu.

James Silverwood, wiceprezes fundacji Sheffield Wednesday Supporters Trust
Obraz:
James Silverwood, wiceprezes fundacji Sheffield Wednesday Supporters Trust

„Prawdopodobnie mamy niezwykłą bazę fanów, ponieważ jesteśmy podekscytowani i optymistycznie nastawieni do pracy w administracji” – powiedział.

„Oznacza to, że odszedł poprzedni właściciel, który źle zarządzał klubem i nie miał szacunku dla społeczności i fanów. To naprawdę nowy początek”.

Ta baza fanów, która w tym sezonie w dużej mierze trzymała się z daleka, wypadła z pełną mocą.

Sklep klubowy był pełen ludzi w każdym wieku, kupujących szaliki, koszulki i czapki, podczas gdy inni kibice stali przy bramach i bili brawa, gdy przybyli piłkarze.

Jeden z fanów powiedział, że najlepszą rzeczą jest teraz „iść do przodu”
Obraz:
Jeden z fanów powiedział, że najlepszą rzeczą jest teraz „iść do przodu”

Pewna kobieta siedząca przed sklepem w klubowej chustce podsumowała wzloty i upadki ostatnich kilku lat.

„Od dawna jestem posiadaczem biletu okresowego” – powiedziała. „Przyjazd do Hillsborough czasami może być najlepszym miejscem na Ziemi, ale czasami może być też toksyczne. Najlepsze, co możemy zrobić, to po prostu ruszyć do przodu teraz”.

Klub ma 158 lat i wiele osób zastanawiało się, jak przyjazd tutaj jest tradycją rodzinną.

Gareth przyszedł ze swoim pięcioletnim synem Elliotem, któremu kupił nowy strój na drugi w historii mecz młodzieńca w Sheffield Wednesday.

„Tak naprawdę nie wybierasz klubu piłkarskiego, tata mówi ci, komu kibicujesz, a jego dziadek mówi mu, komu kibicować.

„To jest w rodzinie od lat, więc mam nadzieję, że teraz klub będzie mógł pójść do przodu” – powiedział.

Przeczytaj więcej:
Sheffield Wednesday odjęło 12 punktów
Co stanie się z Sheffield Wednesday?

Pojawił się nowy optymizm co do przyszłości, ale sytuacja nie będzie taka prosta, ponieważ sobotnia porażka 2:1 sprawiła, że ​​zespół zespół stracił jeszcze 12 punktów na dnie tabeli Championship.

Szukając zarówno kupca, jak i lepszych wyników, wielu fanów Sheffield Wednesday będzie żyło według ostatniej rzeczy, którą powie mi Gareth: „Myślę, że jesteśmy w pełni świadomi, że musimy zrobić krok w tył, zanim będziemy mogli zrobić krok do przodu”.

Source link