W typowej złośliwości Nigela Farage’a przywódca Reform UK powiedział, że „dobrze znana postać Partii Pracy” przejdzie do jego partii w przyszłym tygodniu.
Ale kto? Zauważ, że powiedział „liczba pracy”, a nie „posłanka Partii Pracy”.
To być może sugeruje, że ma na myśli byłego posła lub jego rówieśnika. Albo ktoś, kto jest jednym i drugim.
I po Nadhim Zahawi I Robert Jenrick w tym tygodniua co z większą liczbą uciekinierów torysów.
Kemi Badenoch powiedziała Sky News, że jest „w 100% pewna”, że nie będzie już więcej dezercji z gabinetu cieni.
W przypadku obu partii można założyć, że kandydatami do przejścia na stronę Reform UK będą zagorzali brexitowcy, społecznie konserwatywni oraz – z Partii Pracy – zwolennicy Red Wall lub Blue Labour.
To zawęża sprawę. W referendum w 2016 r. dwiema najbardziej znanymi parlamentarzystkami Partii Pracy opowiadającymi się za brexitem to Kate Hoey i Gisela Stuart, obie przyznane przez Borisa Johnsona parostwo i obie nie należą już do Partii Pracy.
Kate Hoey
Urodzona w Irlandii Północnej, jako posłanka z okręgu Vauxhall w centrum Londynu, była młodszym ministrem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a następnie ministrem sportu za rządów Tony’ego Blaira, ale później stała się zdeklarowaną buntowniczką.
Była zwolenniczką polowań na lisy, brexitu, zaostrzenia kontroli imigracyjnej, ograniczenia wydatków na opiekę społeczną i gimnazjów. Była przeciwna wojnie w Iraku, Tridentowi, opłatom za naukę, dowodom osobistym i większym prawom osób LGBT+.
W sprawie brexitu była współprzewodniczącą Labour Leave, aktywną w Grassroots Out, obok pana Farage’a i lewicowego podżegacza George’a Galloway’a i oskarżyła BBC o „rozgoryczenie, które pozostało”.
Zapytana, czy jest „dobrze znaną postacią Partii Pracy” Farage’a, odpowiedziała sky News: „Nie jestem pewna, czy jestem aż tak znana. Nie jestem członkiem Partii Pracy od ponad ośmiu lat!” W takim razie ani tak, ani nie.
Gisela Stuart
Urodzona w Niemczech, była posłanką z podmiejskiej siedziby Birmingham Edgbaston i młodszym ministrem zdrowia za rządów Tony’ego Blaira. Później była przewodniczącą Vote Leave, oficjalnej kampanii probrexitowej, prowadzonej przez Borisha Johnsona i Michaela Gove’a.
Johnson mianowała później swojego pierwszego komisarza służby cywilnej, faktycznie strażnika Whitehall, i piastuje to stanowisko do dziś Sir Keira Starmera.
Jednak stanowczo zaprzecza, jakoby była gotowa przejść na stronę Reform UK. „Dziękuję za proste pytanie” – powiedziała Sky News. „To zasługuje na prostą odpowiedź… Nie”.
Przeczytaj więcej:
Wszyscy byli parlamentarzyści Partii Konserwatywnej, którzy przeszli na stronę reformy
Były kanclerz torysów nie chce reformować
A co z możliwymi dezercjami konserwatystów? Jak mówi Kemi Badenoch, dezercja gabinetu cieni jest bardzo mało prawdopodobna. Wśród byłych ministrów i mniej doświadczonych członków pierwszej ławy są jednak potencjalni uciekinierzy torysów. Na przykład:
Suellę Braverman
Nazwana na cześć Sue Ellen Ewing z Dallas (tak, naprawdę!), zaciekle prawicowa była minister spraw wewnętrznych od lat jest pod obserwacją dezercji.
Trudno się temu dziwić. W 2024 roku zasugerowała, że konserwatyści powinni powitać w partii Nigela Farage’a, aby „zjednoczyć prawicę”, jak wyraził się Robert Jenrick po jego dezercji.
Jako kontrowersyjna minister spraw wewnętrznych stwierdziła, że wysyłanie nielegalnych imigrantów do Rwandy jest jej „marzeniem”, a lewicowych demonstrantów nazwała „czytającymi strażników i jedzącymi tofu warati”. Jest zaciekłą przeciwniczką Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Posłanka z okręgów Fareham i Waterlooville w Hampshire, przewodniczyła probrexitowej Europejskiej Grupie Badawczej złożonej z parlamentarzystów torysów, była ministrem ds. brexitu za Theresy May, ale zrezygnowała i stanęła w obronie przywództwa torysów, a następnie poparła Liz Truss.
Andrzej Rosindell
Poseł z Romford i zwolennik Margaret Thatcher nazwał Farage’a „dobrym człowiekiem i patriotą” i powiedział, że mógłby wraz z nim służyć w rządzie w koalicji konserwatystów i reform.
Był także współwnioskodawcą wprowadzonego przez Farage’a projektu ustawy posła prywatnego, którego celem było uniemożliwienie „zagranicznym sędziom” unieważniania decyzji brytyjskiego parlamentu.
Społecznie konserwatywny i eurosceptyczny, buntownik w sprawie brexitu przeciwko Theresie May, krytyk polityki Borisa Johnsona w zakresie blokad w czasie pandemii Covida i głosował przeciwko rozszerzeniu praw osób LGBT+.
Zapytany, czy planuje ucieczkę, miłośnik zwierząt Rosindell wysłał Sky News zdjęcie uroczego psa z podpisem: „Kto ja?” Zrób z tego co chcesz!


















