Zajęło to 23 godziny, ale Manchester United zdystansował się od retoryki Sir Jima Ratcliffe’a na temat imigracji.

Bez wymieniania współwłaściciela, oświadczenie podkreślające, że „pozostaje głęboko zaangażowany”. „równość, różnorodność i włączenie” było w rzeczywistości publiczną naganą.

Pamiętać, Sir Jimie posiada zaledwie niecałe 30% klubu, mimo że dwa lata temu inwestycja przejęła kontrolę nad działalnością piłkarską i miliarder z INEOS stał się twarzą procesu decyzyjnego.

Właścicielami większościowymi nadal jest sześcioro rodzeństwa Glazerów, których dziadkowie byli litewskimi żydowskimi imigrantami do Stanów Zjednoczonych.

Nie otrzymaliśmy od nich bezpośredniej wiadomości, ale oświadczenie opublikowane na stronie internetowej klubu jest najbardziej zbliżone do ich stanowiska w sprawie skargi Sir Jima w wywiadzie dla Sky News że „Wielka Brytania została skolonizowana przez imigrantów”.

Zjednoczony podkreślił, że Manchester to miasto, które „każdy może nazwać domem”, wychwalając, jak klub może się poszczycić „zróżnicowaną grupą zawodników, personelu i globalnej społeczności kibiców”.

W oświadczeniu z przeprosinami Sir Jima nie było żadnej wzmianki o różnorodności i włączeniu społecznym.

Więcej o Manchesterze United


Sir Jim Ratcliffe „przeprasza” za język

Tylko 20 słów dotyczyło przeprosin: „Przykro mi, że mój wybór języka uraził niektóre osoby w Wielkiej Brytanii i Europie oraz wzbudził zaniepokojenie” – kolejnych 90 słów użyto, aby ponownie podkreślić potrzebę ograniczenia imigracji.

Jest to obawa podzielana przez trzy wiodące partie – Reforma, Praca I konserwatyści – ale to demonizowanie imigrantów, twierdząc, że skolonizowali kraj, okazało się tak podżegające.

Nie wiemy, czy burmistrz Manchesteru Andy’ego Burnhama przyjął przeprosiny Sir Jima i ich wpływ na ich pracę nad projektem przebudowy Old Trafford, ale dzień zaczął się od tego, że potępił „przedstawianie tych, którzy tu przybywają, jako wrogiej siły najeźdźcy”.

Sir Jimowi mogą jeszcze zostać postawione zarzuty FA za zniesławienie gry, gdy organ zarządzający zbada jego wybuch i sprawdzi, czy język był dyskryminujący.

Chociaż większość wywiadu skupiała się na interesach biznesowych i gospodarczych, Sir Jim, wyrażając obawy dotyczące poziomu imigracji, powrócił do swojej roli w piłce nożnej.

„Byłem bardzo niepopularny w Manchesterze United, ponieważ wprowadziliśmy wiele zmian” – powiedział, dodając: „Wszystkie problemy w kraju są takie same. Jeśli naprawdę chcesz zająć się głównymi kwestiami imigracji”.


Ed Conway analizuje twierdzenie Jima Ratcliffe’a o „kolonizacji”.

Piara Powar, dyrektor wykonawcza sieci FARE, powiedziała Sky News, że język Sir Jima grozi „eskalacją nienawiści”.

Czołowy działacz antyrasistowski w piłce nożnej powiedział Sky News: „Teraz wykorzystuje swoją platformę jako współwłaściciel Manchesteru United, aby to ogłosić, a to bardzo niebezpieczny precedens.

„Więc jeśli FA nie spojrzy na to zbyt poważnie… to prowadzi nas na niebezpieczną drogę, w której właściciele wykorzystują zakup klubów piłkarskich jako platformę polityczną”.

A co z kibicami, szczególnie tymi z różnych społeczności, którzy nadal na meczach mogą obawiać się dyskryminacji?

Zdjęcie pliku: Reuters
Obraz:
Zdjęcie pliku: Reuters

Przewodniczący Klubu Zwolenników Muzułmanów Manchesteru United, Asif Mahmud, jest zaniepokojony faktem, że osoby zagrażające społecznościom mniejszościowym czują się teraz bardziej wzmocnione.

Zapytał: „Czy komentarze takie jak to, co powiedział Sir Jim, dodadzą mocy i siły tym, którzy czują, że tu nie pasujemy?”

Dla Preetama Singha z grupy fanów Stretford Sikhs Sir Jim ma jeszcze dużo pracy do wykonania, aby wykazać skruchę.

Powiedział: „To były bardzo bezceremonialne przeprosiny, a raczej uzasadnienie tego, co powiedział wczoraj. Spodziewałem się więc i mam nadzieję, że on i klub może wyjdą i złożą oświadczenie zawierające odpowiednie przeprosiny”.

Przeczytaj więcej ze Sky News:
Rodzice wypowiadają się jako była pracownica przedszkola skazana za molestowanie seksualne
Czipy mózgowe osiągają „punkt krytyczny” – twierdzi czołowy naukowiec

Fani wciąż czekają. A to wykracza poza utratę reputacji Manchesteru United.

Chodzi o to, jak mile widziani są teraz w klubie gracze, szerszy personel i kibice ze wszystkich środowisk, wiedząc, że prawdziwe poglądy lidera z Old Trafford mogą wydawać się odczłowieczające.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj