Sekretarz spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii oznajmił, że Kreml Władimira Putina „wszedł w posiadanie” śmiercionośnej żabiej toksyny, którą znaleziono w ciele przywódcy rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego.
Yvette Cooper potwierdziła również, że trucizna – występująca w skórze Ekwadorskie żaby do darta – można również wytworzyć w laboratorium i zasugerowano, że mogło to mieć miejsce w przypadku substancji, która rzekomo zabiła dysydenta, który dwa lata temu zmarł w rosyjskim więzieniu.
Rozmawiała z Trevor Phillips w niedzielę, dzień po ogłoszeniu przez Wielką Brytanię i grupę sojuszników, że ich naukowcy odkryli, że 47-letni Nawalny został otruty toksyną żaby – zwaną epibatydyną.
Zaliczana do broni chemicznej, jest 200 razy silniejsza od morfiny i powoduje paraliż, niewydolność oddechową i śmierć.
Mówi się, że rdzenne plemiona Ameryki Południowej podczas polowania używają toksyny w strzałkach lub dmuchawkach. Ale można go również wytwarzać syntetycznie.
Zapytana, czy może podać jakieś szczegóły na temat tego, czy trucizna została wytworzona przez człowieka, czy została pobrana od żab, pani Cooper odpowiedziała: „Nie mogę podać szczegółów. Ale jak mówisz, jest to szczególna substancja chemiczna. Można ją wytwarzać syntetycznie.
„Można go również znaleźć u tej konkretnej żaby w Ekwadorze. Wiemy, że reżim rosyjski był w posiadaniu tej konkretnej substancji chemicznej. Oczywiście nie występuje ona naturalnie w Rosji”.
Zapytano ją także o reakcję Kremla na twierdzenia, że to on stoi za rzekomym morderstwem Nawalnego, przy czym ambasada rosyjska odrzuca te zarzuty jako nonsensowne. Rosja już wcześniej twierdziła, że śmierć nie była podejrzana.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Ostrzeżenie o świeżym śniegu w niektórych częściach Anglii
Epidemia odry powoduje zakażenie dziesiątek dzieci
Cooper powiedziała, że Wielka Brytania, Szwecja, Holandia, Francja i Niemcy spędziły ostatnie dwa lata na dochodzeniu, co stało się z Nawalnym w kolonii karnej na Syberii.
„Współpracowaliśmy z naszymi europejskimi partnerami nad poszukiwaniem dowodów i prawdy” – powiedziała.
„I dlatego wspólnie znaleźliśmy dowody na istnienie tej śmiercionośnej toksyny, którą znaleziono w ciele Aleksieja Nawalnego w chwili jego śmierci, i tylko reżim rosyjski miał motyw, środki i możliwość podania tej śmiercionośnej trucizny, gdy przebywał on w więzieniu w Rosji.
„Chcieli go uciszyć, ponieważ był krytykiem ich reżimu, i dlatego zdemaskowaliśmy ten barbarzyński spisek Kremla, aby to zrobić, i upewniliśmy się, że zrobiliśmy to, przedstawiając dowody”.


















