Mówi się, że król „nie może się doczekać” podzielenia się historycznym momentem modlitwy u boku papieża Leona po ciężkim tygodniu skandalu dla rodziny królewskiej.
Król Karol i królowa Camilla wylądowali w Rzymie z drugą w tym roku wizytą, tym razem z wizytą państwową w Stolicy Apostolskiej i pierwszym spotkaniem z nowym papieżem.
Opublikowano zaledwie kilka dni po opublikowaniu dramatycznego oświadczenia, w którym to oznajmiono Książę Andrzej zrezygnował ze swoich zaszczytów i tytułów.
Jednak gdy para królewska wysiadła z samolotu, rzecznik króla wydał oświadczenie, w którym próbował ponownie zwrócić uwagę na religijne znaczenie tej wizyty.
Rzecznik powiedział: „Jego Królewska Mość z niecierpliwością nie może się doczekać spotkania z papieżem Leonem i wspólnego świętowania historycznego znaczenia tej wizyty, gdyż stanowi ona przełomowy moment w stosunkach między Kościołem anglikańskim a Kościołem katolickim oraz między Wielką Brytanią a Stolicą Apostolską”.
Przeczytaj więcej:
Król zostanie pierwszym od 500 lat monarchą Wielkiej Brytanii, który będzie modlił się z papieżem
Rezygnacja z tytułów księcia Andrzeja najwyraźniej nie była całkowicie jego decyzją
Jutro król i królowa spotkają się z nowym papieżem Leonem XIV w Pałacu Apostolskim, jego oficjalnej rezydencji, a następnie wezmą udział w specjalnym nabożeństwie ekumenicznym w Kaplicy Sykstyńskiej.
Tam król, będący jednocześnie najwyższym gubernatorem Kościoła anglikańskiego, i papież będą wspólnie publicznie modlić się podczas nabożeństwa.
Będzie to pierwszy raz, kiedy angielski monarcha i papież zjednoczą się w tego rodzaju chwili refleksji w ciągu 500 lat od reformacji; w 1534 roku król Henryk VIII ogłosił się głową Kościoła anglikańskiego, zrywając z władzą papieską Kościoła rzymskokatolickiego.
Kolejnym historycznym krokiem będzie mianowanie króla królewskim współbratem opactwa św. Pawła za Murami – jednej z czterech głównych bazylik papieskich w Rzymie – i otrzymanie specjalnego siedzenia ozdobionego herbem królewskim.
Uroczysty tytuł jest postrzegany jako symboliczne potwierdzenie jego przyjaźni z Kościołem rzymskokatolickim i zaangażowania w dialog międzywyznaniowy.
Ponieważ król złożył wizytę w imieniu rządu, jego rzecznik podkreślił szersze znaczenie tej podróży, mówiąc: „W czasach tak globalnych wyzwań rzadko kiedy ważniejsze było, aby wspólnoty chrześcijańskie na całym świecie zjednoczyły się w wierze i we wspólnocie z naszymi partnerami.
„To stanowi bastion przeciwko osobom promującym konflikt, podział i tyranię oraz wspiera naszą wspólną pracę w Harmonii na rzecz ochrony Natury, Bożego stworzenia. Są to oczywiście kwestie, które bezpośrednio wpływają na życie i źródła utrzymania w Wielkiej Brytanii i na całym świecie, nie tylko dzisiaj, ale dla przyszłych pokoleń”.
Wizyta odbywa się jednak w trudnym momencie, gdy uwaga nadal koncentruje się na zarzutach wobec księcia Andrzeja, i wzywa do dalszego dochodzenia w sprawie jego tytułów oraz ustaleń dotyczących wynajmu jego domu, Royal Lodge.
Premier spotkał się z pytaniami dotyczącymi swojego stanowiska w tej sprawie na PMQ, kiedy stwierdził, że jego zdaniem należy przeprowadzić „odpowiednią kontrolę” ustaleń.
Pałac Buckingham chciał w tym tygodniu podkreślić, że nie ignoruje powagi zarzutów postawionych księciu Andrzejowi. I choć stanowczo zaprzecza tym twierdzeniom, źródło powiedziało Sky News, że należy je zbadać „w odpowiedni i najpełniejszy sposób”.
Podjęto jednak wspólne wysiłki, aby skierować uwagę na historyczne i religijne znaczenie wydarzeń, które będą miały miejsce w ciągu najbliższych 24 godzin, i w miarę możliwości odciąć się od niepożądanych czynników rozpraszających uwagę jego brata.



















