Amerykańskie stacje informacyjne określiły to jako „posypkę” zarządzeń wykonawczych. Lawina może być lepszym słowem.
The Wydano ponad 100 zarządzeń wykonawczych przez prezydenta Donalda Trumpa już pierwszego dnia radykalnie zmieni krajobraz polityczny.
Obejmują one różnorodne obszary polityki – od sprawiedliwości po imigrację, od klimatu po zdrowie, od płci po zakaz TikTok.
W swoim przemówieniu inauguracyjnym pt. Panie Trumpie okrzyknięto „złotym wiekiem Ameryki”.
Słowa, które zacytował mu lider Senatu Demokratów Chuck Schumer, gdy ułaskawiał osoby zaangażowane w nalot na Kapitol 6 stycznia.
Śledź najświeższe informacje z pierwszego dnia Trumpa na stanowisku 47. prezydenta
„Donald Trump rozpoczyna złoty wiek dla ludzi, którzy łamią prawo i próbują obalić rząd” – powiedział Schumer.
Ogłoszenie stanu nadzwyczajnego na granicy amerykańsko-meksykańskiej w celu uzasadnienia masowych deportacji dobrze pasuje do jego zasad.
Zmiana klasyfikacji stanowisk w służbie cywilnej w celu zatrudniania i zwalniania pracowników federalnych pozwala Trumpowi argumentować, że demontuje „głębokie państwo”.
Jednak zakres i bezpośredniość zarządzeń podsyca debatę na temat równowagi sił między Białym Domem a Kongresem.
Omijanie przez niego procesu legislacyjnego rodzi obawę, że tego typu jednostronne działania mogłyby podważyć normy demokratyczne.
???? Śledź Trump 100 w swojej aplikacji do podcastów ????
Możliwość wniesienia skargi prawnej podkreśla przeciąganie liny między ambicjami Trumpa a ograniczeniami konstytucyjnymi.
Ale to wycofanie się Ameryki z Porozumienia klimatycznego z Paryża i ze Światowej Organizacji Zdrowia wysyła sygnał na cały świat.
Ameryka wraca do przyszłości, do izolacjonistycznego stanowiska „America First” przyjętego podczas jego pierwszej kadencji w Białym Domu.
Przeczytaj więcej:
Eksperci Sky o przemówieniu inauguracyjnym Trumpa i nadchodzących wydarzeniach
Kto jest kim na inauguracji Trumpa? Zobacz nasze interaktywne obrazy
Jak zwykle wiele uwagi dotyczyło optyki – podpisywanie poleceń wykonawczych na scenie przy entuzjastycznym aplauzie, a biurko Gabinetu Owalnego było zaśmiecone wieloma innymi rzeczami.
„To poważna sprawa” – powtarzał, zanim podpisał każdy z dokumentów po kolei w swoim niepowtarzalnym stylu – odważnym, płynnym podpisem.
Z inauguracją wiąże się wiele tradycji, ale 47. prezydent Stanów Zjednoczonych jest daleki od konwencjonalności.
Niefiltrowany, bez scenariusza, zawsze showman, niezbyt zainteresowany normami polityki w kraju i za granicą.
Dostarcza ciężarówkę z rozkazami wykonawczymi, aby przypomnieć nam, że jest zarówno całkowicie przewidywalny, jak i całkowicie nieprzewidywalny.


















