Lib Dems będą „konstruktywnie” współpracować z Partią Pracy, aby uzyskać „sprawiedliwą umowę dla Wielkiej Brytanii”, powiedział przewodniczący klubu tej partii otwierając doroczną konferencję.
Wendy Chamberlain wygłosi w sobotni poranek przemówienie podczas czterodniowego wydarzenia – pierwszego takiego wydarzenia od czasu najlepszych w historii partii wyników wyborów powszechnych.
Obecnie trzecia co do wielkości grupa w parlamencie, posłanka z North East Fife, przedstawi, w jaki sposób jej partia planuje wykorzystać wzrost liczby posłów, aby stać się „konstruktywną opozycją” i walczyć o usługi publiczne, w szczególności NHS i opiekę społeczną.
Oświadczy, że „Liberalni Demokraci są partią NHS i opieki zdrowotnej w każdej części Wielkiej Brytanii” i skrytykuje „oderwaną od rzeczywistości Partię Konserwatywną, która dopuściła do upadku szpitali i wydłużenia się list oczekujących”.
Powstrzymała się jednak od atakowania nowego rządu Partii Pracy, stwierdzając, że wyborcy chcą, aby posłowie „współpracowali”.
Oczekuje się, że pani Chamberlain powie: „Liberalni Demokraci są partią NHS i opieki zdrowotnej w każdej części Wielkiej Brytanii.
„Nie można powierzyć NHS oderwanej od rzeczywistości Partii Konserwatywnej, która dopuściła do upadku szpitali i wydłużenia się list oczekujących.
„Obecnie, bieganie o 8 rano do lekarza rodzinnego jest jeszcze trudniejsze niż zdobycie biletu Oasis.”
Liberalni Demokraci zdobył 72 miejsca, gdy kraj poszedł do wyborów w lipcu, w rekordowym zestawieniu wyników, w wyniku którego odsunęli od władzy czterech ministrów Partii Konserwatywnej.
Oznaczało to, że odzyskali pozycję trzeciej co do wielkości partii, po Partii Pracy i Konserwatystach, po tym jak zostali ukarani w wyborach po latach koalicji.
W centrum swojego manifestu umieścili NHS i opiekę społeczną, a liderem Liberalnych Demokratów jest Ed Davey opowiadając o tym, jak opiekuje się swoim nastoletnim synem.
Pani Chamberlain dodała, że Liberalni Demokraci podejmą „zupełnie inne podejście niż Szkocka Partia Narodowa i Partia Konserwatywna” w kwestii rozliczania Partii Pracy i będą dążyć do konstruktywnej współpracy z nową partią rządzącą.
„Myślę, że ludzie chcą zobaczyć, jak posłowie współpracują ze sobą, aby zapewnić uczciwe rozwiązanie dla całego Zjednoczonego Królestwa, a nie próbują nas dzielić” – powiedziała.
„Bycie stroną trzecią to wielka odpowiedzialność. Mamy teraz o wiele większą możliwość wpływania na zmiany niż w poprzednim parlamencie. Chcemy być konstruktywną opozycją. Chcemy być lokalnymi obrońcami. Chcemy robić rzeczy inaczej”.
Czytaj więcej:
Premier nie wyklucza zniesienia ulgi podatkowej dla osób samotnych
Baronessa Harman popiera obietnicę wyrzucenia parów z Izby Lordów w wieku 80 lat
Jednak oferta pokojowa nie wystarczy, ponieważ poseł z okręgu North East Fife w Szkocji skrytykuje również osiągnięcia SNP w Holyrood, nazywając je „lekcją lekceważenia wyborców”.
Partia pro-niepodległościowa była zredukowana do zaledwie dziewięciu miejsc w wyborachw dół z 48.
Pani Chamberlain będzie twierdzić, że Liberalni Demokraci „odegrali swoją rolę” w pokonaniu Szkockiej Partii Narodowej.
Choć podkreśla, że nie chce „cieszyć się ich upadkiem”, powie: „Myślę, że jest to lekcja dla każdego polityka na temat tego, co się dzieje, gdy traktujemy wyborców jak coś oczywistego.
„Nie jestem pewien, czy SNP miało takie poczucie uprawnień dekadę temu. Ale w ostatnich latach wykorzystywali swoją pozycję na zielonych ławach w Westminsterze nie do pracy nad poprawą sytuacji, ale do popisywania się.
„Wykorzystali swoją pozycję w szkockim rządzie nie po to, by dotrzymywać obietnic, lecz by składać im zbyt wygórowane obietnice.
„Nic dziwnego, że tak wielu byłych wyborców Szkockiej Partii Narodowej, z którymi rozmawiałem w trakcie kampanii, było całkowicie rozczarowanych tą partią.
„Tymczasem Liberalni Demokraci byli tam i oferowali pozytywne rozwiązania”.




















