
Nowe dane pokazują, że liczba osób ubiegających się o azyl zakwaterowanych w hotelach w całej Wielkiej Brytanii spadła do najniższego poziomu od 18 miesięcy.
Liczba wniosków o azyl również spadła o 4% w 2025 r., ze 104 000 do 101 000 – pomimo wzrostu liczby przypływów małych łodzi o 13%.
W hotelach zakwaterowanych jest 30 657 osób ubiegających się o azyl, w porównaniu z 56 018 za poprzedniego rządu torysów na koniec września 2023 r., ministerstwo spraw wewnętrznych ujawniają opublikowane w czwartek dane.
Jednak obecna liczba osób ubiegających się o azyl w hotelach pozostaje nieco wyższa niż w momencie objęcia urzędu przez Partię Pracy, kiedy w obiektach hotelowych finansowanych przez rząd przebywało 29 561 osób.
Najnowsze informacje o polityce – śledź na żywo
Na koniec 2025 r. w hotelach było o 20% mniej osób ubiegających się o azyl w porównaniu z końcem poprzedniego roku – w ciągu trzech miesięcy od września do grudnia odnotowano spadek o 15%.
Partia Pracy zobowiązała się do całkowitego zaprzestania wykorzystywania hoteli do zakwaterowania osób ubiegających się o azyl do końca kadencji parlamentu, czyli w 2029 r.
Zakwaterowanie osób ubiegających się o azyl w hotelach okazało się kontrowersyjne, a protesty odbywały się przed niektórymi, takimi jak hotel Bell w Epping w hrabstwie Essex.
Co więcej, liczba wiz studyjnych, pracowniczych lub rodzinnych wydanych w 2025 r. spadła o 13% w porównaniu z rokiem poprzednim – wydano ich 757 000, w porównaniu z 874 000 w 2024 r.
Liczba wydanych wiz studyjnych faktycznie wzrosła w 2025 r. o 2,4%, ale ogólny spadek wynika ze spadku liczby wiz pracowniczych o 29% i spadku liczby wiz rodzinnych o 22%.
Wskaźnik odmów wszystkich wniosków wizowych był również najwyższy od 2007 r. i wyniósł 18%. Odsetek wniosków o wizę pracowniczą niemal się podwoił w ciągu dwóch lat, osiągając prawie 12% w 2025 r., w porównaniu z około 6% w 2023 r.
W reakcji na te dane rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych powiedział: „Te statystyki pokazują prawdziwy postęp w przywracaniu porządku i kontroli na naszych granicach.
„Usunęliśmy prawie 60 000 nielegalnych migrantów, liczba hoteli dla azylantów spadła, działania organów ścigania przeciwko przemytnikom ludzi są na rekordowym poziomie, a my nadrabiamy zaległości w azylu.
„Musimy jednak pójść dalej. Liczba osób przekraczających kanał La Manche jest zbyt duża, a w użyciu pozostaje zbyt wiele hoteli.
„Dlatego sekretarz spraw wewnętrznych wprowadza gruntowne reformy, aby zaradzić czynnikom przyciągającym nielegalnych migrantów do Wielkiej Brytanii, a my przyspieszamy deportacje osób, które nie mają prawa tu przebywać”.