Sir Ed Davey stwierdził, że jest „sceptyczny” co do możliwości wspomaganego samobójstwa w Wielkiej Brytanii, ale zgodził się, że posłowie powinni mieć możliwość swobodnego głosowania w tej sprawie.

Lider Liberalnych Demokratów, przemawiając na dorocznej konferencji partii w Brighton, powiedział zastępcy redaktora politycznego Sky News, Samowi Coatesowi, że posłowie muszą „wysłuchać wszystkich stron” debaty i „głęboko i ostrożnie” rozważyć jej wynik.

Posłowie mogą w najbliższych miesiącach zagłosować nad wprowadzeniem w Wielkiej Brytanii wspomaganego samobójstwa, po tym jak Downing Street potwierdziło, że nie będzie blokować projektu ustawy złożonego przez posłów w tej sprawie.

Polityka na żywo: Starmer ogłasza nową włoską inwestycję

Premier Sir Keir Starmer już wcześniej powiedział, że poprze zmianę prawa, natomiast minister sprawiedliwości Shabana Mahmood stwierdziła, że ​​nie może poprzeć polityki, którą określiła jako „niebezpieczną pozycję”.

Sir Ed powiedział, że ma „całkiem osobiste” obawy dotyczące „kluczowej kwestii” wspomaganego samobójstwa, głównie z powodu walki jego matki z rakiem kości.

Powiedział: „Moje obawy są bardzo osobiste. Zapytałem moją matkę, gdy była nastolatką, kiedy umierała na raka kości. I zobaczyłem kogoś z bardzo bolesną chorobą”.

Czytaj więcej:
Sir Keir Starmer obiecuje „pragmatyzm” w przypadku małych łodzi
Posełowi powiedziano, że dzieliły ją cztery dni od śmierci

Lider Liberalnych Demokratów powiedział, że dzięki opiece pielęgniarskiej i paliatywnej „mogła cieszyć się życiem i być z nami”.

Niezależnie od tego Sir Ed ma obawy dotyczące presji, jaką legalizacja wspomaganego samobójstwa może wywrzeć na osoby starsze.

Stwierdził, że niekoniecznie będzie to pochodzić od krewnych, ale „z wnętrza, z wnętrza, czego mogą nie wyrażać”.

Sir Ed dodał: „Sytuacja, w której zdrowi ludzie mogą uważać, że są ciężarem, a następnie kontynuować to, jest ogromnym zmartwieniem”.

Obserwuj Sky News na WhatsApp
Obserwuj Sky News na WhatsApp

Bądź na bieżąco ze wszystkimi najnowszymi wiadomościami z Wielkiej Brytanii i całego świata, obserwując Sky News

Kliknij tutaj

Pomimo swoich poglądów na temat wspomaganego samobójstwa, Sir Ed podkreślił, że Liberalni Demokraci są „bardzo otwarci” na debatę, która jego zdaniem powinna zakończyć się „wolnym głosowaniem”.

Powiedział: „Będzie mnie to kosztowało wiele, abym się zmienił, ale myślę, że musimy to przedyskutować. Być może są nowe metody leczenia, nowe zabezpieczenia. Jestem otwarty na wysłuchanie debaty. Ale podchodzę do niej jako sceptyk z powodów, które opisałem”.

Wspomagane samobójstwo jest zakazane w Anglia, WaliaI Irlandia Północnaz maksymalną karą pozbawienia wolności wynoszącą 14 lat.

W SzkocjaNie jest to konkretne przestępstwo, ale pomocnictwo w zabójstwie kogoś może skutkować oskarżeniem go o morderstwo lub inne przestępstwa.

Liam McArthur, poseł do Szkockiego Parlamentu z ramienia Liberalnych Demokratów, stoi na czele działań mających na celu zmianę prawa w Szkocji. W tym celu posłowie zgłaszają projekt ustawy, mimo niechęci samego lidera partii.

Kwestia ta ponownie zyskała rozgłos na początku tego roku, po tym jak dziennikarz i aktywista Pani Esther Rantzen ujawniła, że ​​zgłosiła się do kliniki eutanazji Dignitas z powodu czwartego stadium raka płuc.

Dodała, że ​​zgodnie z obowiązującym w Wielkiej Brytanii prawem jej rodzinie mogłoby grozić postępowanie karne, gdyby pomogła jej udać się do Zurychu, gdzie wspomagane samobójstwo jest legalne, co uznała za „niesłuszne” i „nieetyczne”.

Jednak przeciwnicy tej zmiany ostrzegają, że może ona wywrzeć presję na osoby bezbronne, by odebrały sobie życie z obawy przed byciem ciężarem dla innych, i argumentują, że osoby niepełnosprawne, starsze, chore i przygnębione mogą być szczególnie zagrożone.

Source link